Piękny gest podczas meczu Szkocja - Polska. Zobacz, jakie opaski założyli kapitanowie

Kiedy na ukraińskie miasta spadają rosyjskie bomby, kiedy wojska wysłane przez Władimira Putina mordują bezbronnych ludzi, piłkarze rozgrywają spotkania. Ale nie zapominają o wojnie. Pokazali to Szkoci i Polacy w Glasgow.

Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Kamil Glik i Che Adams walczą o piłkę podczas meczu Szkocja-Polska Getty Images / Andrew Milligan/PA Images / Kamil Glik i Che Adams walczą o piłkę podczas meczu Szkocja-Polska.
Czesław Michniewicz miał debiutować w roli selekcjonera reprezentacji Polski w meczu barażowym o udział w mundialu 2022 - z Rosją. Miał... Bandycki atak wojsk rosyjskich na Ukrainę spowodował, że FIFA i UEFA podjęły decyzję o wyrzuceniu Rosjan z wszelkich rozgrywek międzynarodowych.

Dlatego Biało-Czerwoni automatycznie awansowali do finału fazy barażowej i w najbliższy wtorek (29.03.) na Stadionie Śląskim w Chorzowie powalczą o wyjazd do Kataru.

W terminie meczu z Rosją nasi piłkarze zmierzyli się ze Szkocją. Szkoci mieli walczyć z Ukraińcami w barażach. Wojna to uniemożliwiła, dlatego chętnie zgodzili się na sprawdzian z ekipą Michniewicza.

Piłkarze obu ekip nie zapomnieli o gestach, które mają na celu podnieść na duchu naród ukraiński. Organizatorzy przygotowali specjalne chorągiewki - w barwach flagi Ukrainy.

To nie koniec pięknych i wymownych symboli. Kapitanowie obu ekip: Kamil Glik oraz John McGinn założyli specjalne opaski. Również w barwach: niebieskiej i żółtej. Opaski zostały przygotowane i czekały na zawodników w szatni.

Elementów wspierających Ukrainę było o wiele więcej, m.in. liczne flagi przyniesione przez kibiców na trybuny Hampden Park w Glasgow. Budujące jest to, że świat piłki nożnej wspiera zaatakowanych przez najeźdźcę Ukraińców.

Czytaj także: Możesz się zdziwić: kadra Szkocji warta niemal tyle co Polski >>

Czytaj także: Krychowiak mówi, jak potraktowano go w rosyjskim klubie >>

ZOBACZ WIDEO: Z Pierwszej Piłki #04: Wraca kadra! Kłopot bogactwa, troska o "Lewego", pomoc dla Ukrainy


Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Czy polscy piłkarze awansują do MŚ 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×