KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
GKS Tychy
54' Sebastian Steblecki
ŁKS Łódź
90+2' Ricardinho
1:1

Koniec! GKS Tychy zremisował z ŁKS-em Łódź 1:1.

Zamieszanie w polu karnym ŁKS-u... niepewnie piąstkował Malarz. Będzie jeszcze korner.

Rozpoczęła się ostatnia minuta doliczonego czasu gry.

GKS Tychy w posiadaniu piłki, ale niewiele z tego wynika. Zakończyły się już mecze w Radomiu i Niecieczy. Wyniki są niekorzystne dla tyszan, więc nawet zwycięstwo nie da im bezpośredniego awansu. Podopieczni Derbina zagrają w barażach.

Gol! Strzelił Ricardinho. 

I mamy wyrównanie! Gospodarze nie potrafili oddalić zagrożenia, do piłki na dwudziestym piątym metrze dopadł Ricardinho i oddał precyzyjny strzał w kierunku dalszego słupka. Bliski obrony tego uderzenia był Jałocha, ale ostatecznie nie dał rady.

Mieliśmy sporo przerw w drugiej połowie. Sędzia doliczył minimum dziewięć minut.

Dobre podanie do rozpędzonego Monety, ale przeczytał do Malarz i dobrze interweniował poza własnym polem karnym.

Tyszanie umiejętnie rozgrywają piłkę daleko od własnego pola karnego.

Połap zagrywał piłkę z dość ostrego kąta. Wydawało się, że nic z tej akcji nie będzie, ale futbolówka odbiła się od poprzeczki. Było jeszcze zamieszanie w polu karnym, ale ostatecznie goście oddalili zagrożenie.

Indywidualna akcja Kacpra Piątka, zejście do środka na prawą nogę, ale efektownie obronił jego strzał Malarz!

GKS Tychy. Schodzi: Sebastian Steblecki. Wchodzi: Dominik Połap.

GKS Tychy. Schodzi: Szymon Lewicki. Wchodzi: Dawid Kasprzyk.

Kibice GKS-u po raz kolejny rzucili serpentyny na boisko i mecz został przerwany.

Steblecki krótko prowadził piłkę w polu karnym ŁKS-u, zagrał płasko w kierunku Lewickiego, ale ten nie zdołał wywalczyć sobie pozycji z obrońcami gości.

Paprzycki daleko wyrzucił piłkę z autu, lecz ostatecznie piłka znalazła się w rękach Malarza.

Dąbrowski był blisko oddania strzału w polu karnym GKS-u, ale momentalnie doskoczyło do niego trzech zawodników i został zablokowany.

Kwadrans do końca. Czy ŁKS doprowadzi do wyrównania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ŁKS nie przestaje atakować. Janczukowicz faulowany przez Monetę i będzie rzut wolny dla gości z niebezpiecznej pozycji.

GKS Tychy. Schodzi: Jakub Piątek. Wchodzi: Oskar Paprzycki.

To jest niemożliwe, ŁKS powinien doprowadzić do remisu! Sekulski dobrze odegrał piłkę głową do Ricardinho, a ten na trzecim metrze trafił prosto w Jałochę!

Podpalił się teraz Sekulski, spróbował strzału z szesnastu metrów, ale dość wyraźnie się pomylił. 

Tosik doszedł do strzału głową po rzucie rożnym, ale trafił w stojącego tuż przed nim obrońcę GKS-u. Coraz groźniejsi są łodzianie.

ŁKS Łódź. Schodzi: Adrian Klimczak. Wchodzi: Mateusz Bąkowicz.

Co za strzał Klimczaka zza pola karnego! Poprzeczka ratuje GKS!

GKS Tychy. Schodzi: Bartosz Biel. Wchodzi: Łukasz Moneta.

GKS Tychy. Schodzi: Kamil Kargulewicz. Wchodzi: Kacper Piątek.

Z nieprzygotowanej pozycji strzelał Dąbrowski, ale trafił jedynie w boczną siatkę.

Sekulski dobrze zachował się z piłką w polu karnym GKS-u, ale doskonale zablokował jego uderzenie Sołowiej.

Tymczasem nie ustają ataki ŁKS-u. Gospodarze nerwowo wybijają piłkę, byle dalej od własnej bramki.

Do końca meczu pół godziny, a GKS Tychy do pełni szczęścia potrzebuje jeszcze przegranej Termaliki lub Radomiaka. 

Pierwsza akcja w wykonaniu Ricardinho, wycofanie piłki na szesnasty metr, ale nie trafił w nią Gryszkiewicz.

Cały czas czekamy aż serpentyny zostaną sprzątnięte z murawy.

Czekamy ze wznowieniem gry, ponieważ kibice GKS-u rzucili serpentyny w pole karne ŁKS-u.

Gol! Strzelił Sebastian Steblecki. Asystował mu Jakub Piątek. 

Fantastyczny kontratak GKS-u! Kargulewicz zagrał do Jakuba Piątka, ten idealnie wypatrzył z lewej strony Stebleckiego, który ze stoickim spokojem pokonał wychodzącego Malarza!

Dobra akcja ŁKS-u, w tempie. Sołowiej w ostatniej chwili wygarnął piłkę spod nóg Wolskiego w polu karnym.

Łodzianie wybili piłkę do boku. Doszedł do niej jeszcze Steblecki, ale wyraźnie przeciągnął dośrodkowanie i grę wznowi Malarz.

Jeszcze jeden korner dla GKS-u po akcji Kargulewicza. Zdziwiony Dąbrowski, bo jego zdaniem gra powinna być wznowiona od bramki.

Fatalnie to rozegrali tyszanie. Na spalonym złapany został wracający z narożnika Steblecki.

Będzie jeszcze rzut rożny dla gospodarzy.

Ładnie pograli środkiem pola tyszanie, Żytek miał dzięki temu sporo miejsca na trzydziestym metrze, ale oddał bardzo niecelny strzał.

Rozpoczynamy drugą połowę w Tychach!

Piłkarze wracają na boisko. Za moment początek drugiej części spotkania.

Najważniejsze wyniki dla obu drużyn:

Radomiak Radom - Korona Kielce 2:0

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Stomil Olsztyn 0:0

Chrobry Głogów - Arka Gdynia 0:1

 

 

 

Koniec pierwszej połowy! GKS Tychy bezbramkowo remisuje z ŁKS-em Łódź.

I kolejna próba strzału przewrotką... tym razem Jakub Piątek, ale efekt był podobny, jak w przypadku Sekulskiego.

Minuta doliczona.

A teraz dla odmiany efektownie złożył się do przewrotki Sekulski, lecz nie trafił dobrze w piłkę i ta przeleciała nad poprzeczką.

Wrzutka Szeligi na szesnasty metr, ale nie opanował piłki Lewicki. Dobrze zachowała się defensywa ŁKS-u.

Tymczasem Radomiak prowadzi z Koroną już 2:0, więc GKS musi w tym momencie liczyć tylko na Stomil Olsztyn, by ten wygrał w Niecieczy. Jeśli tak się nie stanie, tyszanie zagrają w barażach.

Dośrodkowanie Rygaarda z rzutu wolnego w kierunku dalszego słupka, jednak dobrze spisał się Jałocha i wypiąstkował piłkę na kilkadziesiąt metrów.

Kontratak GKS-u. Steblecki do Lewickiego, ten odegrał do Biela, który nieczysto trafił w piłkę na szesnastym metrze i nawet nie zmusił Malarza do interwencji.

Niemniej, tempo spotkania nieco spadło. Z tonu spuścili przede wszystkim podopieczni Artura Derbina, który nie atakują już tak odważnie, jak na początku.

ŁKS zdecydowanie doszedł do głosu po dość niemrawych kilkunastu pierwszych minutach. Gospodarze nie mają już tyle swobody w środku pola.

Niesamowitą sytuację mieli goście! Dośrodkowanie z prawej strony, błąd defensywy GKS-u, dzięki czemu idealną okazję na piątym metrze miał Sajdak, lecz jakimś cudem zdołał to obronić Jałocha!

 

Dobra akcja Sajdaka, płaskie zagranie do Sekulskiego, ale ten został zablokowany na piątym metrze.

Ciekawy pomysł miał Wolski, próba prostopadłego podania w kierunku Sekulskiego... trochę za mocne. Zabrakło niewiele, a mielibyśmy sytuację sam na sam z Jałochą.

Nawotka miał dobrą okazję po dośrodkowaniu z lewej strony, ale chyba nie spodziewał się, że piłka może do niego trafić w polu karnym, w efekcie czego totalnie się pogubił i oddał dość komiczny strzał.

ŁKS wreszcie jest w stanie dłużej utrzymać się w posiadaniu piłki. Obrazek, jakiego we wcześniejszych minutach nie oglądaliśmy.

Efektownie weszli w to spotkanie gospodarze. Szybko uzyskali zdecydowaną przewagę i brakuje im tylko postawienia kropki nad "i".

Kapitalna interwencja Malarza po strzale głową Lewickiego z pięciu metrów! Napastnik GKS-u był jednak na spalonym i sędzia asystent podniósł chorągiewkę.

Na szczęście obrońca GKS-u szybko się podniósł i jest w stanie kontynuować grę.

Mocny strzał Klimczaka zza pola karnego, przyjął to na ciało Sołowiej, a raczej na głowę. Padł po tym na murawę i konieczna jest przerwa w grze.

W odpowiedzi goście, ale po dośrodkowaniu Rygaarda pewnie na piątym metrze interweniował Jałocha. W polu karnym był osamotniony Sekulski i nie zdołał powalczyć o futbolówkę.

Ależ teraz bliski szczęścia był Szeliga. Potężny strzał zza pola karnego i zabrakło niewiele, a piłka wpadłaby w samo okienko bramki ŁKS-u!

Gospodarze mieli jeszcze rzut rożny, ale i tym razem dobrze na przedpolu spisał się Malarz.

Kapitalne podanie na kilkadziesiąt metrów do Biela. Wyszedł nieco Malarz, była szansa na podcinkę, ale niezbyt dobrze trafił w piłkę zawodnik GKS-u i Malarz zdołał to obronić!

Zablokowany strzał Szeligi zza pola karnego.

Atak pozycyjny GKS-u Tychy. ŁKS nieco przyczajony, czekający na szansę z kontrataku.

Po dośrodkowaniu Biela z lewej strony goście wybili piłkę poza pole karne, szykował się do uderzenia z ok. dwudziestu metrów Jakub Piątek, ale w ostatniej chwili został zablokowany. Rośnie przewaga tyszan.

Dośrodkowanie Stebleckiego w pole karne, sporo miejsca na piątym metrze miał Żytek, ale strzelił wprost w Malarza.

Pierwsza okazja dla GKS-u! Mocne, płaskie zagranie w pole karne, ale źle trafił w piłkę Lewicki i ta przeleciała obok słupka! Gospodarze mogli prowadzić.

Na razie niewiele się dzieje w Tychach. Sporo gry w środkowej strefie boiska. Bez konkretów.

Radomiak strzelił gola na 1:0 w meczu z Koroną Kielce, zatem są to złe wieści dla GKS-u.

Od pierwszych minut słyszymy głośny doping tyskich kibiców, którzy cały czas wierzą w awans swojego zespołu.

Rozpoczynamy ostatnią kolejkę Fortuna I ligi!

Piłkarze wychodzą na boisko.

W pierwszym meczu w Łodzi zdecydowanie lepsi okazali się zawodnicy GKS-u. Wynik brzmiał 3:0 dla gości, a bramki zdobyli Bartosz Biel, Bartosz Szeliga i Kamil Kargulewicz.

Dodajmy, że wszystkie mecze 34. kolejki rozgrywane będą równolegle, o tej samej porze. Początek wszystkich spotkań o godz. 12:40.

A tu zestawienie ŁKS-u:

GKS Tychy rozpocznie mecz w następującym składzie:

GKS ma więc jeszcze szansę na bezpośredni awans, co innego ŁKS. Łodzianie mają już zapewniony udział w barażach i pozostaje jedynie kwestia, które miejsce zajmą: czwarte lub piąte.

Przed nami ostatnia kolejka Fortuna I ligi i w dalszym ciągu w zasadzie nic nie wiemy. GKS Tychy awansuje do PKO Ekstraklasy, jeśli: wygra, a Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegra lub: wygra, a Radomiak Radom przegra.

>
Zobacz również
    GKS Tychy GKS Tychy ŁKS Łódź ŁKS Łódź
    Skład podstawowy
    91 Konrad Jałocha
    5 Maciej Mańka
    3 Łukasz Sołowiej
    30 Kamil Szymura
    20 Bartosz Szeliga
    27 Kamil Kargulewicz 64'
    26 Jakub Piątek 54' 72'
    25 Wiktor Żytek
    17 Sebastian Steblecki 54' 84'
    14 Bartosz Biel 64'
    32 Szymon Lewicki 84'
    Rezerwowi
    1 Adrian Odyjewski
    4 Oskar Paprzycki 72'
    6 Nemanja Nedić
    9 Dawid Kasprzyk 84'
    11 Krzysztof Wołkowicz
    13 Łukasz Moneta 64'
    24 Dominik Połap 84'
    34 Łukasz Norkowski
    77 Kacper Piątek 64'