Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Arsenal FC
25' Alexandre Lacazette 86' Eddie Nketiah
West Ham United
40' Ryan Fredericks 45' Michail Antonio
2:1
Obejrzyj wideo Ukryj wideo

Pora na ostatni gwizdek w Londynie. Arsenal FC wygrał z West Hamem United 2:1. Wyśmienita skuteczność podopiecznych Mikela Artety w pojedynku z lokalnym konkurentem. Dwa uderzenia celne i dwa gole.

Doliczony czas.

Arsenal. Schodzi: Bukayo Saka. Wchodzi: David Luiz.

Gol! Strzelił Eddie Nketiah. Asystował mu Dani Ceballos. 

Arsenal FC jednak znalazł sposób na strzelenie drugiego gola i jest blisko odniesienia zwycięstwa. Mikel Arteta triumfuje na ławce gospodarzy, ponieważ dopiero co wprowadził na boisko Edwarda Nketiaha. Zmiennik nie potrzebował dużo czasu na pokonanie Łukasza Fabiańskiego.

Łukasz Fabiański miał do poskromienia zagranie w pole karne West Hamu United. Ze swojego zadania wywiązał się odpowiednio. Było jeszcze jedno dośrodkowanie i tym razem reprezentanta Polski wyręczył defensor.

Arsenal. Schodzi: Alexandre Lacazette. Wchodzi: Eddie Nketiah.

Nicolas Pepe wypracował sobie miejsce do wykonania dośrodkowania. Był czas na dokładniejsze zagranie, a tak ustawieni centralnie Alexandre Lacazette oraz Pierre-Emerick Aubameyang ze smutkiem obserwowali, jak goście wybijają futbolówkę z pola karnego.

Granit Xhaka przegrał pojedynek fizyczny na obrzeżach pola karnego przeciwnika. Na szczęście dla doświadczonego pomocnika za plecami był kompan z zespołu i nie minęły trzy sekundy i piłka znajdowała się ponownie u prowadzących atak pozycyjny zawodników Arsenalu.

Michail Antonio miał możliwość zdobycia prowadzenia dla klubu Łukasza Fabiańskiego. To nie pierwsza taka szansa tego zawodnika w drugiej połowie. Zagapił się jednak po dośrodkowaniu z lewego skrzydła. Jeszcze kontynuacja ataku West Hamu Unied i musiał popracować Bernd Leno. To on ma więcej zajęć niż Łukasz Fabiański!

Mikel Arteta liczy na to, że Nicolas Pepe rozrusza towarzystwo w ofensywie gospodarzy. West Ham United staje przed nowym wyzwaniem, ale wygląda tak solidnie w działaniach obronnych, że nie powinien się go obawiać. Kanonierzy przez ponad godzinę oddali jedno uderzenie celne.

Arsenal. Schodzi: Willian. Wchodzi: Nicolas Pepe.

Godzina rywalizacji za drużynami, a menedżerowie coraz częściej spoglądają w kierunku rozgrzewających się podopiecznych. Był przed momentem korner dla West Hamu United i w poskromieniu dośrodkowania pomógł we własnej szesnastce Pierre-Emerick Aubameyang.

Rozpędzili się piłkarze operujący na skrzydłach. Na akcję skonstruowaną przez Seada Kolasinaca oraz Bukayo Sakę odpowiedział niewiele później swoim rajdem Jarrod Bowen. Bernd Leno sparował dośrodkowanie tego zawodnika na korner.

Duża szansa West Hamu United na objęcie prowadzenia. Arthur Masuaku odzyskał piłkę i wymienił podania na lewej stronie boiska. Z dośrodkowania skrzydłowego zamierzał skorzystać Michail Antonio, ale nie ma dubletu tego zawodnika z uwagi na rewelacyjną interwencję Bernda Leno.

Podobnie jak przy bezbramkowym wyniku Arsenal FC ma przewagę pod względem posiadania piłki. Defensywa West Hamu United pracuje dotąd na wysokie noty w angielskich mediach. Próbował ją rozerwać Bukayo Saka, ale bezskutecznie.

Pierre-Emerick Aubameyang miał blisko siebie przeciwnika, który nie pozwolił na powodzenie dryblingu błyskotliwego napastnika Arsenalu FC. Akcja gospodarzy zakończyła się wcześniej niż oczekiwali.

Willian odpowiada w Arsenalu za wykonywanie rzutów rożnych. Dotąd żadna z piłek bitych przez Brazylijczyka spod chorągiewki nie okazała się problematyczna dla Łukasza Fabiańskiego.

Rozpoczęła się druga połowa pojedynku. Przed przerwą drużyny zadały sobie po jednym mocnym ciosie. Trenerzy zdecydowali, że po przerwie będą rywalizować ze sobą nadal podstawowi podopieczni.

Czy Arsenal FC odzyska prowadzenie po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Michail Antonio zamknął pierwszą połowę golem do szatni.

 

Przerwa. Po 45 minutach walki 1:1 w Londynie. Arsenal FC objął prowadzenie, ale nie prezentował się oszałamiająco dobrze. West Ham United zwietrzył swoją szansę, a na gola Alexandre'a Lacazette'a odpowiedział trafieniem Michaila Antonio.

Gol! Strzelił Michail Antonio. Asystował mu Ryan Fredericks. 

Powalczyli do końca pierwszej połowy piłkarze West Hamu United i dzięki temu nie będą schodzić do szatni ze stratą do Arsenalu FC. Niedawno Michael Antonio głośno krzyczał z wściekłości, a teraz może świętować gola. To pierwsze trafienie West Hamu United w sezonie Premier League

Kanonierzy generalnie kontrolują wydarzenia na kilka minut przed końcem podstawowego czasu w pierwszej połowie, ale też nie prezentują się w ofensywie specjalnie przebojowo.

Żółtą kartkę otrzymał Ryan Fredericks za faul. Pierwsze indywidualne napomnienie w meczu.

W ostatnich minutach ponownie zrobiło się głośno na pustym stadionie. Tym razem goście domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką Gabriela Magalhaesa. West Ham United ponownie nie mógł liczyć na korzystne dla siebie rozstrzygnięcie Michaela Olivera.

Aaron Cresswell zabrał się za wykonanie rzutu rożnego. Dośrodkowanie bocznego defensora West Hamu United zostało poskromione przez obrońców ustawionych starannie przez Bernda Leno.

Uczestnik europejskich pucharów prowadzi dzięki strzałowi Alexandre'a Lacazette'a.

 

Ponad dwa kwadranse meczu za zawodnikami. Arsenal miał przewagę pod względem posiadania piłki aż wreszcie jego napastnicy znaleźli sposób na rozmontowanie defensywy West Hamu United. Od tego momentu goście nie mogą koncentrować się wyłącznie na bronieniu - muszą poszukać wyrównania.

Alexandre Lacazette otworzył wynik. Arsenal na prowadzeniu.

 

   

Gol! Strzelił Alexandre Lacazette. Asystował mu Pierre-Emerick Aubameyang. 

Kanonierzy na prowadzeniu. Po 25 minutach meczu wiadomo, że Łukaszowi Fabiańskiemu nie uda się zachować czystego konta w prestiżowym dla siebie pojedynku. Za akcję bramkową odpowiada duet snajperów wyborowych Arsenalu FC. Alexandre Lacazette pokonał reprezentanta Polski uderzeniem głową po pomysłowym dośrodkowaniu Pierre'a Emericka Aubameyanga

 

Michail Antonio doczekał się podania. Napastnik West Hamu United nie dostawał wielu szans od kompanów na zaprezentowanie się z piłką przy nodze. Kiedy już futbolówka do niego trafiła, zepsuł atak, co wyraził głośnym okrzykiem.

Pierwsze obrazki z Londynu. Twarda walka stołecznych drużyn.

 

Trudno na sto procent powiedzieć, czy Arthur Masuaku oddał uderzenie czy próbował zacentrować. Na pewno szansę na zamknięcie tego ataku West Hamu United miał Pablo Fornals, jednak spóźnił się odrobinkę i sędzia odgwizdał jego przewinienie na Bukayo Sace.

Arsenal FC w ataku pozycyjnym w centrum boiska. Przeciwnik zmusza podopiecznych Mikela Artety do wzięcia na siebie odpowiedzialności za obraz spotkania. Kanonierzy radzą sobie w rozegraniu ze zmiennym szczęściem.

Na zakończenie pierwszego kwadransa Jarrod Bowen przedarł się w pole karne Kanonierów i liczył tam na całkiem pokaźną zdobycz. Skrzydłowy domagał się od Michaela Olivera podyktowania rzutu karnego dla West Hamu United. Ten uznał, że nie ma podstawy do użycia gwizdka. Ryzykownie interweniował Rob Holding.

Wymiana podań w wykonaniu Hectora Bellerina oraz Williana. W pewnym momencie goście wyglądali na totalnie zdezorientowanych, ale zdążyli zrozumieć, co wyprawiają południowcy i przerwać atak Arsenalu FC.

Bukayo Saka opanował futbolówkę po podaniu crossowym, ale to był ostatni udany element jego ataku. Wstrzelenie piłki w pobliże bramki Łukasza Fabiańskiego było zbyt anemiczne, żeby sprawiło problem gościom.

Ostra konfrontacja Daniego Ceballosa w centrum boiska. Na dodatek po staranowaniu przeciwnika miał pretensje o użycie gwizdka do prowadzącego spotkanie Michaela Olivera. Środkowemu pomocnikowi Arsenalu przyda się trochę więcej spokoju.

Angelo Ogbonna opanował piłkę w pobliżu narożnika boiska. Nie zastanawiał się długo i wykonał dośrodkowanie. Nawet trafiło ono do kompana z West Hamu United, ale zakończenie akcji było tylko strąceniem w rękawice Bernda Leno.

Alexandre Lacazette dostał piłkę w pobliżu pola karnego West Hamu United i przetransportował ją wewnątrz szesnastki. Nie wypracował sobie jednak miejsca do uderzenia i jeszcze wykonał wycofanie do Hectora Bellerina. Ostatecznie wrzutka pomocnika nie była zagrożeniem dla Łukasza Fabiańskiego.

Arsenal FC wyszedł na boisko w klasycznych strojach, czyli czerwonych koszulkach oraz białych spodenkach. Jego lokalny konkurent w jasnoniebieskich trykotach. Pozostało oczekiwać na pierwsze śmiałe propozycje ofensywne ze strony zawodników.

Początek konfrontacji w Londynie. Arsenal FC zamierza pójść za ciosem i ponownie pokazać siłę po udanej inauguracji w Premier League. Z kolei West Ham United ma się po czym poprawiać.

Łukasz Fabiański rozpocznie mecz w podstawowym składzie gości.

 

   

Tak wyglądała najlepsza jedenastka poprzedniego "tygodnia" w Premier League.

 

Sędzia: Michael Oliver

W poprzednim spotkaniu zespołu Łukasza Fabiańskiego do bramki niżej notowanego zespołu strzelali dwukrotnie Sebastien Haller i raz Felipe Anderson. Charlton Athletic nie potrafił odpowiedzieć na celne uderzenia Francuza i Brazylijczyka.

Ostatnie przygotowania West Hamu United.

 

W Premier League piłkarze West Hamu United ponieśli porażkę 0:2 z Newcastle United. Lepiej powiodło im się w Pucharze Ligi Angielskiej, ponieważ awansowali dzięki wyraźnemu zwycięstwu 3:0 w meczu z Charlton Athletic.

W poprzednim, wygranym 3:0 spotkaniu z Fulham do bramki beniaminka oddali uderzenia Alexandre Lacazette w pierwszej połowie, a po przerwie Gabriel Magalhaes oraz Pierre-Emerick Aubameyang. W tej konfrontacji Kanonierzy byli zdecydowanie groźniejsi w ofensywie od przeciwnika.

Gabriel Magalhaes w trakcie przygotowań do meczu z West Hamem United.

 

Arsenal FC rozpoczął sezon od zwycięstwa na Wembley w meczu o Tarczę Wspólnoty z Liverpool FC. Po remisie 1:1 w podstawowym czasie ograł mistrza Anglii w konkursie rzutów karnych. Następnie na inaugurację Premier League podopieczni Mikela Artety odnieśli wygraną 3:0 z Fulham.

Na zakończenie soboty w Premier League dojdzie do pojedynku londyńskich drużyn. Arsenal FC zmierzy się na własnym stadionie z West Hamem United.

>
Zobacz również