Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
Leeds United
42' Luke Ayling
Brighton and Hove Albion
17' Neal Maupay 71' Adam Webster
0:1
Obejrzyj wideo Ukryj wideo

Wyższość Brighton and Hove Albion była niepodważalna. Przyjezdni potwierdzili ją skromnym, ale zasłużonym zwycięstwem 1:0. Decydującego gola strzelił Neal Maupay już w 17. minucie uderzeniem na koniec koronkowego ataku. Leeds United zaprezentowało się bezbarwnie i sporadycznie odpowiadało dobrymi atakami.

Doliczone trzy minuty.

Brighton and Hove Albion już ustawione w jedenastu na własnej połowie boiska. Przyjezdni nie potrafili podwoić prowadzenia i muszą do ostatnich minut martwić się o utrzymanie zaliczki. Na razie ataki Leeds United równie bezbarwne jak przez całe spotkanie.

Akcja indywidualna Mateusza Klicha przeprowadzona już na połowie przeciwnika. Solomon March przerwał rajd reprezentanta Polski bezpardonowym wślizgiem. Rzut wolny przyznany Leeds United przez sędziego Kevina Frienda.

Bez problemu wybronili się przyjezdni po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Leeds United nie zagraża Robertowi Sanchezowi również swoimi zagraniami ze stałych fragmentów gry.

Leeds United. Schodzi: Raphinha. Wchodzi: Ian Carlo Poveda.

Pozostał kwadrans spotkania, które prawdopodobnie nie przejdzie do historii najlepszych w angielskim futbolu. Brighton niezmiennie sprawia lepsze wrażenie i brakuje już całkiem niewiele do przełamania się po serii niepowodzeń. Leeds United gra nagannie, a czasu na wyczarowanie czegoś pozostało bardzo mało.

Żółtą kartkę otrzymał Adam Webster za przewinienie taktyczne.

Marcelo Bielsa wymienia swoich podstawowych podopiecznych. Jest na boisku mały przełom, ponieważ pojawiły się celne uderzenia na bramkę Brighton. Na razie są to próby anemiczne i ich powstrzymanie nie jest jakimkolwiek wyczynem dla Roberta Sancheza.

Leeds United. Schodzi: Ezgjan Alioski. Wchodzi: Pablo Hernandez.

Brighton and Hove. Schodzi: Alexis Mac Allister. Wchodzi: Yves Bissouma.

Leeds United. Schodzi: Rodrigo Moreno. Wchodzi: Tyler Roberts.

Rewelacyjna szansa na podwojenie prowadzenia. Leandro Trossard dostał podanie od Neala Maupaya i miał sporo miejsca na oddanie uderzenia. Potężne, ale niecelne i Brighton and Hove Albion nie ukarało przeciwnika za karygodne zachowanie przy wyprowadzeniu piłki.

Po długim rozegraniu piłki w wykonaniu Leeds United przyjezdni zdołali ją przechwycić. Akcja podopiecznych Grahama Pottera została skasowana dopiero przewinieniem Stuarta Dallasa na Benie Whicie. Niebawem na boisku zaprezentują się zmiennicy w obu drużynach.

Dla odmiany uruchomione prawe skrzydło, skąd dośrodkowanie Raphinhi zostało wyłapane przez zapracowanego na przedpolu Roberta Sancheza.

Mateusz Klich wymienił podania na lewej stronie boiska. Dośrodkowanie pomocnika Leeds United nie ominęło rozsądnie ustawionego defensora Brighton. Ponownie nie miał możliwości oddania uderzenia bezproduktywny na desancie Patrick Bamford.

Jack Harrison nie zdecydował się na podanie do Mateusza Klicha, natomiast oddał potężne uderzenie. Niewiele brakowało skrzydłowemu Leeds United, żeby doprowadzić do remisu pięć minut po wznowieniu rywalizacji. To mogło być nowe otwarcie pojedynku.

Podopieczni Grahama Pottera na połowie przeciwnika. Brighton and Hove Albion poszukało drugiego gola, który zapewniłby już dużo spokoju w ostatnim fragmencie spotkania. Na razie te poszukiwania bezskuteczne.

Rozpoczęła się druga połowa rywalizacji. Leeds United miało o czym rozmawiać ze swoim menedżerem w szatni. Brighton and Hove Albion pewnie postawi na kontynuację po pomyślnej pierwszej części.

Czy Leeds United wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Brighton and Hove Albion zaprezentowało się dobrze w pierwszej połowie spotkania. Nie można powiedzieć tego samego o Leeds United. Przyjezdni prowadzą 1:0 i jest to zasłużony wynik. Była nawet możliwość podwojenia przewagi, ale piłka wylądowała na poprzeczce. Gospodarze nie potrafili przeprowadzić choćby jednego równie niebezpiecznego ataku.

Doliczone dwie minuty.

Żółtą kartkę otrzymał Luke Ayling za ostre przewinienie na Leandro Trossardzie.

Robert Sanchez nie miał problemu z poskromieniem kolejnego dośrodkowania. W odpowiednim momencie zrobił kilka kroków na przedpolu i nie dał się zaskoczyć. Na razie bez zarzutu interweniuje golkiper Brighton and Hove Albion, ale druga strona medalu jest taka, że gospodarze nie organizują mu trudnych egzaminów.

Rywalizacja o panowanie w centrum boiska. Brighton and Hove Albion doskakuje blisko do posiadających piłkę przeciwników. Energiczni w pressingu są przyjezdni i pytanie tylko, czy wystarczy im energii na konsekwentną grę w obronie przez całe spotkanie. Na razie wygląda to obiecująco dla zespołu z wybrzeża.

Kwadrans poprzedzający przerwę i zobaczymy, czy gospodarze będą w stanie podkręcić w nim tempo. Na razie dośrodkowanie w pole karne Brighton, ale wyłapane podręcznikowo przez Roberta Sancheza.

Mateusz Klich próbuje ożywić ataki Leeds United, ale jego próby rozegrania akcji bramkowej z Egzjanem Alioskim są zbyt czytelne dla zawodników Brighton and Hove Albion. Liczne przechwyty przyjezdnych, a że potrafią po nich przeprowadzić niebezpieczny atak, pokazali już dwukrotnie.

Brighton and Hove Albion stawia na szybkie wyprowadzenie piłki i potrafi to robić bardzo niebezpiecznie. Zapachniało drugim golem przyjezdnych. Piłka po ich ataku wylądowała na poprzeczce w bramce Kiko Casilli.

Leeds United musi postarać się o doprowadzenie do remisu. Podobnie jak przed zmianą wyniku podopieczni Marcelo Bielsy są w posiadaniu futbolówki, ale niewiele z tego wynika. Drużyna w niebieskich strojach wygląda na wzorowo przygotowaną taktycznie do meczu, ale to dopiero początek.

Gol! Strzelił Neal Maupay. Asystował mu Alexis Mac Allister. 

Akcja koronkowa Brighton and Hove Albion. Przyjezdni rozmontowali defensywę przeciwnika kilkoma podaniami. Wszystko w odpowiednim tempie i Neal Maupay miał już najprostsze zadanie do wykonania. Napastnikowi pozostało zapewnić prowadzenie drużynie z wybrzeża uderzeniem z bliska do kompletnie odsłoniętej bramki.

Kwadrans spotkania ze wskazaniem na Leeds United, ale brakuje klarownych sytuacji podbramkowych. Mateusz Klich pokazał się dwa razy w jednej akcji. Rozrzucenie jej do Ezgjana Alioskiego nie okazało się najszczęśliwszym pomysłem, dlatego w drugim tempie reprezentant Polski zdecydował się na uderzenie z dystansu. Szkoda, że nie przymierzył.

Zagotowali się piłkarze Brighton and Hove Albion po starciu z udziałem Neila Maupaya w polu karnym Leeds United. Kevin Friend dał do zrozumienia przyjezdnym, że nie ma podstaw do podyktowania jedenastki. Chwila zawahania Kiko Casilli bez przykrych konsekwencji dla beniaminka Premier League.

Ponownie w posiadaniu piłki podopieczni Marcelo Bielsy, którzy lubią długo rozkoszować się wymienianiem podań. Brighton and Hove Albion odpowiednio rozstawione w defensywie i nie pozwoliło przeciwnikom na podsumowanie pieczołowitej akcji uderzeniem.

Mateusz Klich rozegrał akcję Leeds United z wykorzystaniem lewego skrzydła. Piłka wędrowała między gospodarzami i trafiła do Egzjana Alioskiego. Po dośrodkowaniu reprezentanta Macedonii Północnej próbował strzelić gola Rodrigo Moreno. Defensor utrudnił mu wpakowanie piłki z bliska do siatki.

Leeds United w białych koszulkach i spodenkach z żółtymi elementami. Również w klasycznych strojach Brighton and Hove Albion - na niebiesko z białymi wstawkami. Początek meczu bez klarownych sytuacji podbramkowych.

Rozpoczęła się konfrontacja drużyn z dolnej połowy tabeli Premier League. Gospodarze z zamiarem odniesienia pierwszego zwycięstwa w 2021 roku, a Brighton and Hove Albion spróbuje przerwać pasmo niepowodzeń w meczach o punkty.

Mateusz Klich w podstawowym składzie Leeds.

Sędzia: Kevin Friend

Klub Jakuba Modera przegrał poprzedni mecz na wyjeździe z Manchesterem City. Stracił tylko jednego gola w konfrontacji z wicemistrzem Anglii, ale nie potrafił na niego odpowiedzieć żadną akcją bramkową. Dlatego uderzenie do bramki Phila Fodena w 44. minucie okazało się rozstrzygające.

Brighton and Hove Albion znajduje się na 17. miejscu w Premier League i musi martwić się o pozostanie ponad strefą spadkową. Goście najbliższego spotkania wygrali dotąd tylko dwa z 18 spotkań, a w pozostałych po osiem razy remisowali i schodzili z boiska pokonani.

Szkoleniowiec Brighton przed spotkaniem z niebezpiecznym beniaminkiem.

 

Marcelo Bielsa przed konfrontacją z Brighton.

 

W Premier League beniaminek z Leeds znajduje się na 12. miejscu z 23 punktami wywalczonymi w 17 kolejkach. Bilans podopiecznych Marcelo Bielsy w elicie to siedem zwycięstw, dwa remisy oraz osiem porażek. Dotychczas więcej goli tracą niż strzelają.

Leeds United przegrało dwa poprzednie mecze po 0:3. Drużyna Mateusza Klicha została wysoko pokonana kolejno przez Tottenham Hotspur oraz Crawley w Pucharze Anglii. Dla podopiecznych Marcelo Bielsy początek 2021 roku nie należy do udanych.

W sobotę konfrontacja w Premier League drużyn posiadających w kadrze środkowych pomocników grających w reprezentacji Polski. Leeds United zmierzy się z Brighton and Hove Albion.

>
Zobacz również
    Leeds United Leeds United Brighton and Hove Albion Brighton and Hove
    Skład podstawowy
    13 Kiko Casilla
    15 Stuart Dallas
    2 Luke Ayling 42'
    6 Liam Cooper
    10 Ezgjan Alioski 67'
    21 Pascal Struijk
    18 Raphinha 75'
    20 Rodrigo Moreno 63'
    43 Mateusz Klich
    22 Jack Harrison
    9 Patrick Bamford
    Rezerwowi
    25 Elia Caprile
    7 Ian Carlo Poveda 75'
    11 Tyler Roberts 63'
    14 Diego Llorente
    17 Helder Costa
    19 Pablo Hernandez 67'
    24 Leif Davis
    46 Jamie Shackleton
    47 Jack Jankins
    Skład podstawowy
    26 Robert Sanchez
    4 Adam Webster 71'
    5 Lewis Dunk
    33 Dan Burn
    34 Joel Veltman
    3 Ben White
    13 Pascal Gross
    20 Solomon March
    10 Alexis Mac Allister 17' 63'
    9 Neal Maupay 17' 81'
    11 Leandro Trossard 73'
    Rezerwowi
    31 Christian Walton
    8 Yves Bissouma 63'
    17 Steven Alzate
    22 Percy Tau 73'
    24 Davy Propper 81'
    29 Andi Zeqiri
    41 Max Harrison Sanders
    47 Teddy Jenks
    67 Reda Khadra