WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Śląsk Wrocław
56' Piotr Celeban 90+4' Piotr Celeban
KGHM Zagłębie Lubin
57' Filip Jagiełło 88' Sasa Balić 90+3' Bartosz Kopacz
1:0

Ależ końcówka! Śląsk rzutem na taśmę wygrał 1:0 i zrewanżował się za porażkę w I rundzie po goli w doliczonym czasie gry. 

Gol! Strzelił Piotr Celeban. Asystował mu Mathieu Scalet. 

Scalet, zawodnik z IV-ligowych rezerw, zdołał zgrać piłkę głową po dośrodkowaniu, piłka minęła Polacka i pomimo rozpaczliwej interwencji piłkarza Miedziowych Celeban skierował piłkę do siatki. 

Żółtą kartkę otrzymał Bartosz Kopacz.

Ostatnia okazja dla Śląska, Kopacz powalił Piecha, choć tak naprawdę sędzia mógł gwizdnąć w obie strony. 

Riera próbował strzału z dystansu. Próbował to odpowiedni czasownik. Strzał wyżej niż dalej. 

Doliczone trzy minuty. 

Pudło kolejki Woźniaka! Zupełnie wolny, trzy metry od bramki Słowika... A strzelił z powietrza nad poprzeczką. To wręcz przeczyło prawom fizyki.

Minimalnie za wysokie dośrodkowanie Piecha. Robak wyszedł w góre, ale nie strącił piłki. 

Żółtą kartkę otrzymał Sasa Balić. Nazbierało mu się za kilka fauli. 

W 87. minucie witamy Marcina Robaka. Miękka wrzutka Madeja spadła na głowę snajpera Śląska. Strzał jednak w ręce Polacka. 

Piech zastawiał się na 25. metrze. Balić wyciął napastnika Śląska. 

Zagłębie powinno to rozwiązać lepiej. Tuszyński miał sporo miejsca, a zagrał katastrofalnie do stojącego dwa metry dalej Woźniaka. Zaczyna Słowik. 

Chyba Vacek zagrał piłkę ręką we własnej szesnastce...

Perfekcyjne zachowanie Celebana we własnym polu karnym. Kapitan Śląska wygarnął piłkę wślizgiem, Kubicki bez szans. 

Piłka po dośrodkowaniu szukała Celebana. Minimalnie szybszy Polacek. 

Ładna kombinacja Madej z Rierą. Hiszpan wstrzelił piłkę, ale zatrzymała się na pierwszym przeciwniku. 

Słowik zmuszony do wysiłku. Tuszyńskiemu piłka naszła na nogę, uderzył soczyście, minimalnie obok słupka. 

Koniec znakomitej frekwencji we Wrocławiu? Mecz ogląda niewiele ponad 10 tys. kibiców. Pewnie nie przyciągnęła ich pogoda, we Wrocławiu jest chłodno, ok. 3 stopni. 

Kamikadze Kopacz. Stoper Zagłębia w pełnym biegu skoczył do dośrodkowania i zderzył się głowami z Piechem. Kopacz opatrywany i oszołomiony. 

Dobrze ustawiony Tarasovs wybił dośrodkowanie Pawłowskiego. Miedziowi jednak dalej w ataku. 

Bardzo aktywny Riera szukał Robaka. Czujny Balić na rzut rożny. 

Z marazmu wyłonił się strzał Tuszyńskiego. Mocny, ale nad poprzeczką. 

Zagłębie. Schodzi: Filip Jagiełło. Wchodzi: Adam Buksa.

 

VAR wisiał w powietrzu, ale arbiter Frankowski nie zdecydował się podyktować karnego za popchnięcie Celebana. 

Śląsk ruszył! Madej poprawił dośrodkowanie, Pich w bardzo trudnej sytuacji, obracając się o 180 stopni, zdołał ją sprytnie trącić i Polacek odbił piłkę z najwyższym trudem. 

Cokolwiek myślał Madej, to bezwzględnie przekombinował. Fatalne dośrodkowanie po świetnej akcji. 

Poprawa bardzo czujnie. Po zgraniu Jagiełły nie pozwolił na strzał. 

W ostatniej chwili zmiana decyzji, Pawłowski cofnięty, Świerczok zostaje na murawie. 

Balić bardzo cierpi. Wygląda na to, że stoper Zagłębia nadciągnął mięsień dwugłowy uda. 

Stały element meczu - podanie z pominięciem drugiej linii i piłka wybita przez stoperów. 

Do wejścia w ekipie Miedziowych szykuje się Bartłomiej Pawłowski. 

Piech ambitnie walczył o piłkę i faulował, choć napastnik Śląska zupełnie innego zdania. 

W tym porywającym meczu doceniamy każdą taką próbę. I na tym koniec pochwał dla Madeja, strzał wysoko nad poprzeczką. 

Vacek wycięty. Śląsk ma rzut wolny na środku boiska. 

Pich zdecydowanie lepiej wrzucił, ale Piech był za bardzo odchylony. 

Zdecydowanie za krótkie dośrodkowanie Picha. Sytuację uratował Celeban, który mógł nawet strzelić bramkę, ale skończyło się na kornerze. 

Żółtą kartkę otrzymał Filip Jagiełło. Za faul na Srniciu w kontrze. Wcześniej Piech zastawił się i dojrzał uciekającego Serba. Pierwsza dobra akcja Śląska po przerwie. 

Żółtą kartkę otrzymał Piotr Celeban. Stoper Śląska wskoczył rywalowi na plecy i przy okazji trafił go łokciem. 

O, wreszcie coś ciekawego. Jagiełło wypuścił Czerwińskiego, ten wstrzelił piłkę i Świerczok dopadł do niej. Strzał z niewygodnej pozycji tuż obok słupka. 

Piłkarskie szachy to i tak spory eufemizm dla poziomu meczu po przerwie. 

Madej nie pozwolił Woźniakowi na oddanie strzału. Wcześniej piłkarz Miedziowych sprzątnął piłkę sprzed nosa Świerczoka. 

Zagrania Vacka pozostawmy bez komentarza. Czecha świetnie dojrzał Madej, a doświadczony pomocnik podał do nikogo. 

Świerczok nie miał pomysłu, jak rozwiązać tę akcję. Namyślał się tak długo, że po chwili już musiał gonić za przeciwnikiem. 

Do dośrodkowania Picha dopadł Piech. Strzał słaby, w środek bramki. 

Wracamy do gry. 

Koniec bardzo przeciętnej pierwszej połowy. Interwencja Słowika po strzale Woźniaka na razie wydarzeniem meczu. 

Guldan skrobał Piecha po Achillesie, aż w końcu sędzia postanowił przerwać akcję. 

Kubicki ma dzisiaj zupełnie rozregulowany celownik. Po niezłym podaniu Czerwińskiego uderzył z powietrza. Efekt? Piłka w trybunach.

Jagiełło kręcił obrońcami w polu karnym Śląska, uderzył, ale ofiarna interwencja Poprawy uratowała gospodarzy. 

Świerczoka faulował Tarasovs. Do wolnego podszedł Jagiełło, nieźle wrzucił, ale strzał jednego z Miedziowych daleki od ideału. 

Pich osaczony przez trójkę rywali. Dzielny Słowak skapitulował na 40. metrze od bramki Zagłębia. 

Interwencja sezonu Słowika! Woźniak z 11. metra mógł właściwie strzelić jak z karnego. A Słowik pofrunął i odbił piłkę w fenomenalny sposób. Trener Stokowiec nie wierzu. 

Świerczok przyjął piłkę na linii szesnastki, zastawił się, dograł piętą do Kubickiego, a ten zupełnie zepsuł strzał. 

Z trudem można dostrzec piłkarzy na murawie. Dym z materiałów pirotechnicznych zawisnął nad boiskiem. 

Śląsk uratował się przy dośrodkowaniu z prawej strony, świetnie interweniował Celeban, ale przed polem karnym piłka spadła pod nogi Woźniaka. Techniczny strzał minimalnie nad poprzeczką, Słowik chyba nie spodziewał się, że uderzenie będzie tak groźne. 

Na murawie nie dzieje się aktualnie NIC. Więcej na trybunach, kibice odpalili materiały pirotechniczne. 

Prawie 30 minut za nami. Nudny mecz? Przesada. Porywający? Na pewno nie. Zespoły szukają jakiegokolwiek pomysłu na grę. 

Świerczok starł się z Tarasovsem. Według sędziego, ten pierwszy faulował Łotysza. 

Świerczok miał Celebana na plecach, a i tak zdołał się obrócić. Chyba brakło sił na lepszy strzał, Słowik spokojnie złapał piłkę. 

Jagiełło na pamięć do niewidzialnego partnera. Katastrofalne podanie pomocnika Zagłębia, aut dla Sląska. 

Matuszczyk twardo powalczył o piłkę z Piechem. Po przechwycie był jeszcze faulowany. 

Pich & Piech. Ten drugi złapany na spalonym. 

Słowik bardzo pewnie na przedpolu. Przy próbie wznowienia był (ponoć) faulowany. 

Piech wściekły. I ma rację, bo trudno o smaczniejsze "ciasteczko" od Riery. Hiszpan dorzucił piłkę wprost na głowę napastnika, a Piech katastrofalnie zepsuł akcję. Powinien co najmniej trafić w światło bramki. 

Pich wrócił się do defensywy, wprawdzie pozwolił Tuszyńskiemu zabrać się z piłka, ale przy okazji był faulowany. 

Kopacz na ryzyku, wślizgiem, w okolicach własnego pola karnego. Piłka wygarnięta spod nóg Piecha. 

Balić właściwie nabity dośrodkowaniem Jagiełły. Piłka odbiła się od jego głowy i spadła daleko od bramki. 

Panie Vacek, do kogo? Piech tylko rozłożył bezradnie ręce. Czech na razie nawet w połowie nie przypomina niedawnego lidera Piasta Gliwice. 

Czerwiński musiałby mieć start Tysona Gaya, żeby zdążyć w tempo do tej piłki. A tak sięgnął ją tylko głową i Słowik spokojnie od bramki. 

Jagiełło dorzucał piłkę z rzutu wolnego. Śląsk zastawił pułapkę ofsajdową. 

Poprawa faulował Świerczoka w okolicy narożnika pola karnego. 

Świetnie Riera uruchomił Madeja, ale Balić - jak taran - zatrzymał weterana z Wrocłąwia. 

Poprawa zablokował Świerczoka. Na razie, nomen omen, poprawy występ ligowego żółtodzioba w barwach Śląska. 

Srnić umie też w ofensywę. Bulterier Śląska ruszył do przodu, zyskał trochę miejsca i kąśliwie uderzył. Polacek może odetchnąć, gdyby strzał szedł w światło bramki, było 1:0. 

Bardzo spokojny początek derbów. Śląsk wymienia piłkę na własnej połowie. 

Riera szukał Robaka podaniem z głębi pola. Na razie napastnik Śląska zupełnie odcięty od piłek. 

Dośrodkowanie wybite przez obrońców Śląska, z daleka odpalił Balić, ale trzy metry nad poprzeczką. 

Pierwszy raz piłka przeniosła się pod pole karne Zagłębia. Podaie Piecha nie dotarło do Robaka. 

Po rozpoczęciu Świerczok próbował zaskoczył Słowika strzałem z... 50 metrów. Pierwszy kontakt bramkarza Śląska z piłką, strzał na rozgrzewkę. 

We Wrocławiu ruszyły derby Dolnego Śląska. 

Jan Urban zaskoczył - miejsce między słupkami zajmie Jakub Słowik, na ławce Jakub Wrąbel. 

Kto wygra derby?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Trener Zagłębia Piotr Stokowiec przyzwyczaił się już do nieobecności Daniela Dziwniela i Filipa Starzyńskiego. Tuż przed meczem wypadł mu Jarosław Jach, zastąpi go Sasa Balić. 

Trener Jan Urban miał ogromny ból głowy przy zestawianiu składu. Do dyspozycji miał jedynie 12 doświadczonych graczy. Wszystko przez kontuzje i zawieszenia za kartki. Skład uzupełnili nowicjusze z Centralnej Ligi Juniorów. 

W pierwszych derbach Zagłębie wygrało 1:0 po golu Jakuba Świerczoka w doliczonym czasie gry, choć przez ponad 45 minut radziło sobie w dziesiątkę. 

Derby Dolnego Śląska we Wrocławiu. Zapraszamy na relację ze spotkania Śląska z Zagłębiem Lubin. 

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.