Kokpit Kibice
Miedź Legnica
27' Josip Soljić 90' Dawid Kort
Zagłębie Sosnowiec
22' Rafał Grzelak 45' Bartłomiej Babiarz 47' Markas Beneta 56' Rafał Grzelak 72' Patryk Mularczyk
0:2

Koniec spotkania. W pojedynku spadkowiczów z PKO Ekstraklasy piłkarze Zagłębia Sosnowiec lepsi od Miedzi Legnica. Wykorzystali bronie o dużej sile rażenia w Fortuna I lidze, czyli stały fragment gry oraz kontratak.

Żółtą kartkę otrzymał Dawid Kort za ostre przewinienie.

Doliczone cztery minuty.

Artur Pikk w polu karnym przyjezdnych. To było odważne, jednak nie zakończyło się celnym strzałem.

Końcowa faza spotkania i pomruk niezadowolenia niesie się po trybunach w Legnicy. Kibice chcieliby zobaczyć jak piłka cyrkuluje nieco żwawiej między podopiecznymi Dominika Nowaka.

Paweł Zieliński domagał się podania na prawym skrzydle. Taka crossowa piłka została skierowana w jego kierunku, jednak zabrakło dokładności legniczanom i w zasadzie można to powtarzać do znudzenia od początku spotkania.

Zagłębie Sosnowiec ma dwubramkową zaliczkę.

 

   

Gol! Strzelił Patryk Mularczyk. Asystował mu Patryk Małecki. 

Zagłębie Sosnowiec tym razem poskromiło obronę przeciwnika z kontrataku. Do akcji zorganizowali się szybcy przyjezdni, a Patryk Mularczyk umieścił w bramce piłkę, którą przetransportowali do niego Tomasz Nawotka oraz Patryk Małecki.

Miedź Legnica. Schodzi: Omar Santana. Wchodzi: Dawid Kort.

Przygotowuje zmiennika również trener Miedzi Legnica.

Poznaliśmy frekwencję na stadionie w Legnicy.

 

Marquinhos wybiegł sam na sam z Krystianem Stępniowskim, ale wspomnianym zawodnikom utrudniał stoczenie pojedynku defensor Zagłębia Sosnowiec. W efekcie uderzenie południowca było prosto w bramkarza, a ten niestrudzenie nie kapituluje.

Miedź Legnica poddenerwowana nagłym zwrotem akcji. Zagłębie Sosnowiec niby było w defensywie, niby to Krystian Stępniowski musiał uwijać się między słupkami, a jednak to przyjezdni zadali cios przeciwnikom.

Rafał Grzelak dał prowadzenie gościom!

 

   

Gol! Strzelił Rafał Grzelak. 

Perfekcyjne wykonanie rzutu wolnego i piłka zatrzepotała w sieci. Rafał Grzelak pokazał zawodnikom ofensywnym, jak spożytkować stały fragment gry i zamienić go w gola. Precyzyjne uderzenie, Łukasz Załuska pokonany, a Miedź Legnica ma problem.

Coraz mocniej pachnie golem w Legnicy.

Poprzeczka! Chyba do teraz trzęsie się obramowanie Zagłębia Sosnowiec. Marquinhos nadział się na interwencję Krystiana Stępniowskiego, a po zaledwie kilku minutach minimalnie przestrzelił dobitką Kacper Kostorz.

Szymon Pawłowski szukał miejsca do oddania strzału i co za tym idzie sposobu na pokonanie Łukasza Załuski. Na zatrudnienie weterana między słupkami Miedzi Legnica nie pozwolił Josip Soljić.

Żółtą kartkę otrzymał Markas Beneta za faul.

Druga połowa inauguracji.

Piłkarze powoli sposobią się do wznowienia walki.

Przerwa. Obrazki z Legnicy.

 

Czy po przerwie padnie minimum gol?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Przerwa i pierwsza połowa w rundzie wiosennej bezbramkowa. Oby nie była to niekorzystna wróżba na dalszą jej część. Miedź Legnica miała więcej szans na pokonanie bramarza przeciwnika, ale również Zagłębie Sosnowiec odpowiedziało groźnym atakiem.

Doliczone trzy minuty.

Żółtą kartkę otrzymał Bartłomiej Babiarz za faul.

Szansa na gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Marquinhos zabrał się za wykonanie stałego fragmentu gry, a jego dośodkowanie zostało przedłużone przez Josipa Soljicia w kierunku Adama Chrzanowskiego. Uderzenie tego ostatniego nieznacznie obok bramki strzeżonej przez Krystiana Stępniowskiego.

Miedź Legnica wymieniła kilkanaście podań. Dowodził tym wszystkim w centrum boiska Josip Soljić, ale jeszcze przydarzają się nieporozumienia między pomocnikiem pozyskanym ze Stali Mielec a nowymi kompanami.

Podanie Marquinhosa do Joana Romana, który w zasadzie zameldował się pierwszym niebezpiecznym strzałem w tym meczu. Piłkarz, który powrócił do Miedzi Legnica, próbował pokonać Krystiana Stępniowskiego z ostrego kąta, jednak chybił.

Piłka parzy. Drużyny nie potrafiły utrzymać się dłużej w jej posiadaniu, a skoncentrowani obrońcy nie pozwolili się zaskoczyć chaotycznymi atakami.

Na dodatek zadymiło się z powodu odpalenia rac. Na razie wszystkie trudności zostały rozwiązane.

Gra przerwana na zakończenie drugiego kwadransa i sędzia pozwolił w tym czasie służbom medycznym na interwencję. Piłka już ponownie w ruchu, a drużyny będą kontynuować walkę o pierwsze wiosną punkty w komplecie.

Żółtą kartkę otrzymał Josip Soljić i jest remis w kartkach.

Coraz więcej sytuacji podbramkowych. Jedną z nich miał Patryk Małecki.

 

   

Krystian Stępniowski nie był ostatnio zatrudniany przez legniczan, ale przypomnieli mu o sobie. Po przewinieniu Rafała Grzelaka rzut wolny blisko linii pola karnego Zagłębia Sosnowiec i z trudem interweniował golkiper przyjezdnych.

Żółtą kartkę otrzymał Rafał Grzelak za faul.

Tomasz Nawotka uruchomił przytomnym podaniem Patryka Małeckiego, którego uderzenie zostało wybite przez Josipa Soljicia tuż sprzed bramki. To była bardzo obiecująca akcja Zagłębia Sosnowiec i Miedź Legnica została uratowana przez debiutanta.

Piłka odbita od Adama Chrzanowskiego po strzale Wojciecha Słomki poleciała poza boisko. Zagłębie Sosnowiec miało jeszcze korner, którego krótkie rozegranie nie było zaskakujące dla Miedzi Legnica.

Szymon Pawłowski zabrał się za wykonanie rzutu wolnego, który tym razem wywalczyli sosnowiczanie na obrzeżach pola karnego Miedzi Legnica. Miękka wrzutka doświadczonego zawodnika sprzątnięta przez podopiecznych Dominika Nowaka.

Szymon Pawłowski zabrał się za wykonanie rzutu wolnego, który tym razem wywalczyli sosnowiczanie na obrzeżach pola karnego Miedzi Legnica. Miękka wrzutka doświadczonego zawodnika sprzątnięta przez podopiecznych Dominika Nowaka.

Krystian Stępniowski czujnie na przedpolu. Zapracowany od początku konfrontacji bramkarz Zagłębia Sosnowiec sprzątnął piłkę zagraną zbyt mocno w kierunku zawodników ofensywnych Miedzi Legnica.

Miedź Legnica miała tym razem szansę na zaskoczenie przyjezdnych po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Umiejętnie blokowani gospodarze nie wyskoczyli do piłki i ta tylko przecięła pole karne Zagłębia Sosnowiec.

Pierwsze niebezpieczne uderzenie w meczu. Artur Pikk pojawił się na obrzeżach pola karnego Zagłębia Sosnowiec i zatrudnił Krystiana Stępniowskiego potężnym uderzeniem. Bramkarz Zagłębia Sosnowiec zachował czujność i nie dał się pokonać.

Pierwszy gwizdek!

Piłkarze z Sosnowca przebywali na początku lutego na zgrupowaniu w chorwackim Medulinie. W okresie przygotowań Zagłębie zwyciężyło raz, a ponadto zanontowało sześć remisów oraz poniosło dwie porażki.

Legniczanie przygotowywali się do rundy wiosennej na swoich obiektach, a także na zgrupowaniu w tureckim Kizilagacu. W sparingach odnieśli dwa zwycięstwa, cztery razy zremisowali, a także ponieśli dwie porażki.

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

Prezentacja wzmocnień Zagłębia.

 

Miedź Legnica spróbuje wrócić do PKO Ekstraklasy po roku nieobecności.

 

Zagłębie Sosnowiec zdobyło w rundzie jesiennej pięć punktów mniej niż Miedzianka, a to wystarczy do zajmowania dziewiątego miejsca w tabeli. Po rewolucji kadrowej Trójkolorowi starali się ustabilizować formę.

W rundzie jesiennej lepiej prezentowała się Miedź Legnica. Drużyna Dominika Nowaka zimowała na szóstym miejscu w tabeli, które po zakończeniu sezonu będzie premiowane udziałem w barażach o awans do PKO Ekstraklasy.

Przed nami konfrontacja spadkowiczów z PKO Ekstraklasy w rundzie wiosennej Fortuna I ligi. Miedź Legnica podejmie Zagłębie Sosnowiec. Drużyny stoczą pojedynek o pierwsze punkty w 2020 roku.

>
Zobacz również