Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Warta Poznań
44' Mateusz Kupczak 56' Michał Grobelny 81' Robert Janicki
Puszcza Niepołomice
5' Marcin Orłowski 28' Maksymilian Sitek 45+3' Marcin Stefanik 65' Bartosz Kieliba
1:2

To już jest koniec. Puszcza Niepołomice potwierdziła wyśmienitą formę w meczach wyjazdowych. Kolejny stadion podbity przez podopiecznych Tomasza Tułacza. Warta Poznań pozostaje w dołku, a porażka 1:2 zmniejsza jej szansę na awans do PKO Ekstraklasy.

Doliczone pięć minut.

Dzięki Robertowi Janickiemu wynik ponownie jest na styku.

 

   

Robert Janicki ponownie zaprezentował się na połowie przeciwnika. Zablokowana próba autora gola kontaktowego, a po kilku sekundach jeszcze gorsze uderzenie oddał Michał Jakóbowski. Ekipa z Niepołomic odetchnęła.

Puszcza Niepołomice. Schodzi: Maksymilian Sitek. Wchodzi: Bartosz Żurek.

Gol! Strzelił Robert Janicki. Asystował mu Michał Jakóbowski. 

Ostatnie minuty spotkania zapowiadają się pasjonująco. Trafienie kontaktowe Roberta Janickiego powinno uskrzydlić zespół z Poznania i dodać mu wiary, że jeszcze nie wszystko w tym meczu jest stracone. Pomocnik wykończył akcję zbudowaną na lewej stronie boiska przez Jakuba Kiełba oraz Michała Jakóbowskiego.

Bartosz Kieliba chciał naprawić popełnione błędy w ofensywie. Piotr Lasyk irytuje jednak doświadczonego defensora, a także pozostałych poznaniaków swoimi orzeczeniami. Tym razem gwizdnął faul autora gola samobójczego i przyznał wznowienie niepołomiczanom.

Szuka awaryjnych rozwiązań trener Piotr Tworek. Szkoleniowiec Zielonych wprowadza zmienników, którzy mogliby jakimś dynamicznym rajdem, jakimś niekonwencjonalnym zagraniem przywrócić gospodarzom wiarę w możliwość zapunktowania. Na razie wszystko wskazuje, że komplet "oczek" pojedzie do Niepołomic.

Trudno będzie już cokolwiek zdziałać zawodnikom ze stolicy Wielkopolski. Dwubramkowa strata do zdyscyplinowanego przeciwnika będzie trudna do odrobienia. Łukasz Trałka postanowił wziąć sprawę w swoje ręce, ale również jego uderzenie zostało poskromione przez Karola Niemczyckiego.

Bartosz Kieliba ogromnym pechowcem. Trafienie samobójcze.

 

   

Gol samobójczy! Bartosz Kieliba. 

Puszcza Niepołomice coraz bliżej odniesienia cennego zwycięstwa na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim. Na dodatek przyjezdnym pomaga w odniesieniu sukcesu przeciwnik. Po dośrodkowaniu Maksymiliana Sitka interweniował niefortunnie Bartosz Kieliba i zaskoczył własnego bramkarza. Kolejny "swojak" na zapleczu PKO Ekstraklasy!

 

Puszcza Niepołomice. Schodzi: Michał Klec. Wchodzi: Wiktor Żytek.

Na zakończenie kwadransa po przerwie zapachniało wyrównaniem. Łukasz Spławski zachował się jak na napastnika przystało w polu karnym Puszczy Niepołomice, a jego podanie chciał wykorzystać Michał Grobelny. Na swoim posterunku nie traci jednak koncentracji Karol Niemczycki.

Żółtą kartkę otrzymał Michał Grobelny za ostre przewinienie.

Marcin Orłowski nie zabrał się do kontrataku. Podanie wyglądało obiecująco, ale doświadczony napastnik nie przypilnował linii obrońców z Poznania i sędzia asystent zasygnalizował jego spalonego.

Przyjezdni z powodzeniem odpierają ataki poddenerwowanych sytuacją w tym meczu, a także generalnie pasmem niepowodzeń poznaniaków. Warta ma problem ze stworzeniem zagrożenia w ataku pozycyjnym.

Gra wznowiona. Po nieco ponad 45 minutach lepsza jest Puszcza Niepołomice, która miała kwadrans w szatni na przygotowanie odpowiedniego planu na drugą połowę.

Zieloni mają problem po 45 minutach.

 

Puszcza Niepołomice zdążyła zdobyć prowadzenie na finiszu.

 

Czy Warta Poznań wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wielki błąd bramkarza. Za chwilę padł gol

Pierwsza połowa dobiegła końca. Nie było w niej wielu stuprocentowych sytuacji podbramkowych. Wyglądała podobnie jak w poprzednim meczu, kiedy w Grodzisku Wielkopolskim gościł Chrobry Głogów. Puszcza Niepołomice wypracowała sobie zaliczkę rzutem na taśmę w doliczonym czasie.

Gol! Strzelił Marcin Stefanik. 

Przyjezdni wykorzystali szansę na strzelenie klasycznego gola do szatni. Marcin Stefanik był egzekutorem rzutu karnego i nie pozwolił sobie na przegranie pojedynku z Adrianem Lisem.

 

Puszcza Niepołomice będzie mieć ogromną szansę na zdobycie prowadzenia w ostatniej minucie pierwszej połowy. Rzut karny dla przyjezdnych za faul na Maksymilianie Sitku.

Doliczone dwie minuty.

Żółtą kartkę otrzymał Mateusz Kupczak za ostre przewinienie.

Mateusz Kupczak już nie rozglądał się za lepiej ustawionymi zawodnikami Warty Poznań, a po prostu postanowił poszukać szczęścia strzałem zza pola karnego. Problem w tym, że nawet nie przymierzył w bramkę Karola Niemczyckiego.

Konfrontacja Mariusza Rybickiego z Longinusem Uwakwe w polu karnym zespołu z Niepołomic. Zdaniem sędziego Piotra Lasyka doświadczony pomocnik przyjezdnych interweniował zgodnie z przepisami i nie ma podyktowania jedenastki.

Bartosz Kieliba doszedł do piłki między gęsto ustawionymi przeciwnikami po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Defensor zespołu z Poznania oddał sytuacyjne uderzenie obok bramki. Karolowi Niemczyckiemu nie pozowało nic innego nić odprowadzić piłkę wzrokiem poza boisko.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kapitalna sztuczka Lewandowskiego na treningu Bayernu!

Marcin Orłowski doczekał się podania w pobliże bramki kandydata do awansu. Jego uderzenie zostało zatrzymane przez odpowiednio ustawionego Adriana Lisa, choć nie była to w stu procentach pewna interwencja.

Karol Niemczycki zareagował odpowiednio na przedpolu. Wykonanie w odpowiednim momencie kilku kroków wystarczyło do powstrzymania podania z drugiej linii i sprzątnięcia piłki sprzed nosa nadbiegającego Gracjana Jarocha.

Żółtą kartkę otrzymał Maksymilian Sitek za przerwanie ostrym faulem ataku gospodarzy.

Michał Jakóbowski zamierzał strzelić gola w drugim spotkaniu z rzędu. Miał piłkę pod nogami w polu karnym, ale nie wykorzystał podania od Roberta Janickiego i nawet nie oddał uderzenia.

Kolejna bardziej próba niż realny atak Puszczy Niepołomice. Hubert Tomalski wszedł w drybling z kilkoma przeciwnikami i nawet wypracował sobie nim miejsce do oddania strzału, ale nadbiegł jeszcze jeden z gospodarzy i zablokował tę próbę.

Longinus Uwakwe nie popisał się swoim podaniem w akcji Puszczy Niepołomice. Miało ono za zadanie przyspieszyć atak przyjezdnych, a skonczyło się tym, że piłka znalazła się w dłoniach Adriana Lisa. Dotychczas bramkarz Warty Poznań nie miał dużo pracy.

Warciarze nieco aktywniejsi na początku meczu. Ich rywale skoncentrowani na swoich pozycjach obronnych tak, żeby nie rozpocząć konfrontacji w Grodzisku Wielkopolskim od jakiegoś falstartu. W ostatnich minutach ponadto dużo niedokładności w grze.

Warta Poznań wywalczyła korner. Po dośrodkowaniu wykonanym przez Roberta Janickiego zrobiło się interesująco w pobliżu bramki Puszczy Niepołomice. W tym kotle zamieszali piłkarze ofensywni Piotra Tworka, ale nie pozwolił im na zmianę wyniku Karol Niemczycki.

Żółtą kartkę otrzymał Marcin Orłowski za wczesne przewinienie. Sędzia nie był pobłażliwy dla zawodnika ofensywnego z Niepołomic.

Próba uruchomienia prostopadłym podaniem ustawionego na desancie napastnika Warty Poznań. Sunąca po murawie piłka nie dotarła do Gracjana Jarocha. Nie pozwolili na to skoncentrowani oraz czujni na swoich posterunkach podopieczni Tomasza Tułacza.

Początek konfrontacji na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim. Warta Poznań zainteresowana zmniejszeniem strat w tabeli do Stali Mielec, a Puszcza Niepołomice powiększeniem swojej przewagi nad klubami będącymi w strefie spadkowej.

Sędzia: Paweł Malec (Łódź)

Poznaj najlepszych pierwszoligowców poprzedniej kolejki.

 

Puszcza Niepołomice przegrała poprzednie spotkanie 0:1 z Miedzią Legnica. Podopieczni Tomasza Tułacza stracili jedynego gola po uderzeniu Marquitosa z rzutu karnego. Nie potrafili na niego odpowiedzieć do ostatniego gwizdka.

Warta Poznań znajduje się na trzecim miejscu w tabelce uwzględniającej wyłącznie wyniki w meczach wyjazdowych. Puszcza Niepołomice spisuje się w delegacjach jeszcze lepiej niż Zieloni i w takim rankingu jest druga.

Warta Poznań pozwoliła Chrobremu Głogów na sprawienie niespodzianki.

 

W poprzednim meczu w Grodzisku Wielkopolskim drużyna prowadzona przez Piotra Tworka poniosła porażkę 1:2 z rozpędzonym Chrobrym Głogów. Odpowiedziała tylko golem Michała Jakóbowskiego na wcześniejsze trafienia Roberta Mandrysza oraz Mikołaja Lebedyńskiego.

Warta Poznań wygrała tylko jedno z poprzednich pięciu spotkań, co zmniejszyło jej szansę na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Zieloni postarają się odrobić poniesione straty w meczu na własnym stadionie z Puszczą Niepołomice.

>
Zobacz również