WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Thomas Orneborg nowym trenerem Vistal Łączpolu Gdynia!

Znamy już nowego szkoleniowca brązowego medalisty ubiegłego sezonu. Po dość długim okresie ciszy w klubie zarząd poinformował, że nowym trenerem został Duńczyk Thomas Ørneborg. 35 letni trener ma spore doświadczenie nabyte na parkietach męskich drużyn piłki ręcznej.
Krzysztof Lewandowski
Krzysztof Lewandowski

Nowy szkoleniowiec gdynianek swoją karierę rozpoczął jako zawodnik. W wieku 21 lat nabawił się poważnej kontuzji, która uniemożliwiła mu dalsze występy na parkietach jako zawodnik. Rozpoczął więc pracę trenera. Z wykształcenia jest nauczycielem a naukę trenerską zaczynał w Danmarks Traenerskole gdzie ukończył studia obejmujące fizjologie, psychologie oraz szkolenie taktyczne i praktyczne. Od 1998 roku prowadził zespoły w I i II Lidze. Przygoda z poważnym handballem zaczęła się gdy został trenerem asystentem w GOG Svendborg TGI, z którym to wiele razy brał udział w spotkaniach Ligi Mistrzów gdzie jego drużyna walczyła w ponad 30 spotkaniach. Z zespołem tym w latach 2007-2009 zdobył kolejno drugie i trzecie miejsce w lidze oraz w Champions League.

Od 2004 roku dla Duńskiej Federacji Piłki Ręcznej wyszukiwał talentów do drużyny narodowej.W 2008 roku był asystentem trenera reprezentacji Danii U-18.
Pracował jako nauczyciel w szkole Sport Oure&Performance, gdzie miał odpowiedzialność za elitarną grupę młodych piłkarzy ręcznych w wieku 16 i 17 lat. W latach 1998-2005 Thomas Orneborg był głównym trenerem zespołów młodzieżowych U-16 i U-18 w FIF Frederiksberg gdzie czterokrotnie zdobył Mistrzostwo Danii.

Trzecią drużynę minionego sezonu PGNiG Superligi wzmocniła również grająca ostatnio we Francji Karolina Siódmiak. Ta niespełna 30-letnia rozgrywająca przebywała ostatnio na urlopie macierzyńskim. Z tego samego powodu przerwę w grze musi mieć teraz bramkarka reprezentacji Polski i Vistalu Łączpol Małgorzata Gapska, bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Sadowska.

- Małgorzata być może wróci na parkiet pod koniec sezonu, co nie zmienia faktu, że musimy znaleźć nową bramkarkę. W tych rozgrywkach naszym celem jest zdobycie mistrzostwa Polski, aczkolwiek jako klub na dorobku nie możemy narzekać na dotychczasowe wyniki. Mamy za sobą cztery lata w ekstraklasie, a w dwóch ostatnich sezonach uplasowaliśmy się na trzecim miejscu - powiedział PAP wiceprezes gdyńskiego klubu Łukasz Matyka.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • x 0
    Ja oczekuje na efekty a nie na to kto poprowadzi dziewczyny w grze . Ani nie pieję z zachwytu ani tez nie przekreślam nowego trenera.Co prawda mam lekkie zastrzeżenia , bo z CV jakie tu w SF podano nie widzę praktyki w prowadzeniu kobiecych zespołów . Prowadzenie kobiecego zespołu w grach zespołowych to zupełnie inna bajka niż męskich . Przykłady to Przybylski i Łakomy z żadnym albo minimalnym doświadczeniem w kobiecym szczypiorniaku nie dali sobie rady z kobiecą reprezentacją jak również trener Ciepliński który sobie zupełnie nie poradził z męskim zespołem już nie istniejącej Spójni. O efektach pracy nowego trenera będzie można powiedzieć coś po sezonie - jeżeli go niecierpliwi działacze nie spuszcza z biegiem wody przed końcem sezonu !!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Onion 0
    Byle kogo wg Szczypiora. Ja sie zgadzam sie z XXX, ze w lidze mistrzow na tym poziomie malo kto mial szanse sie poocierac. A, ze asystent to sorry, ale jak nasza liga będzie choć trochę mogła konkurować z zachodnimi to i Ci z pierwszych stron gazet tez może by przyjechali do PL (tyle, ze nie wiem czy kogoś byłoby stać). No bo kto mial byc z Polski? Oczywiscie nie ma sie co podniecac bo czas zweryfikuje wybór. Ale trzeba przyznac, ze w Gdyni przynajmniej nie boja sie nowych doświadczeń i szukają rożnych rozwiązań sięgając wcześniej po wzmocnienia zagraniczne na boisko , teraz na ławkę trenerską. W sumie w prawie we wszystkich dyscyplinach w kraju mamy takie rozwiązania, w tym w męskiej ręcznej, wiec czemu i nie miałoby być tak i w ręcznej. Jeżeli pomoże to podnieść poziom, moze przyciągnąć sponsorów w koncu ozywic marazm w lidze to czemu nie? P.S. Obecnie w Vistalu ławka trenerską to dwóch młodych trenerów (byłych zawodników) - tez nowość w ekstraklasie - ciekawe jak to sie skończy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • xxx 0
    Czy byle kto? Hmm zobaczymy, tylko asystent w lidze mistrzów, ale zawsze liga mistrzów ;)
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×