WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Emocji co niemiara - relacja z meczu AZS Politechnika Radomska - Ostrovia Ostrów Wlkp.

Wygrana z Ostrovią pozwoliłaby radomianom awansować na ósme miejsce w tabeli. W meczu dwunastej kolejki grupy B pierwszej ligi AZS Politechnika nie potrafiła jednak pokonać ostrowian i ostatecznie zremisowała przed własną publicznością 33:33, dzięki czemu przesunęła się o jedną lokatę w górę.
Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski

Do niedzielnego starcia radomianie przystąpili z dwoma nowymi zawodnikami: pozyskanym z Puław, młodym bramkarzem Marcinem Gładyszem, oraz doświadczonym Jarosławem Sieczką, który przeszedł do AZS-u z Politechniki Świętokrzyskiej. - Dużo pomógł w obronie - pochwalił występ drugiego z graczy trener Akademików, Edward Strząbała.

Pierwsza połowa miała wyrównany przebieg, wynik oscylował wokół remisu. Gospodarze pierwszy raz wyszli na prowadzenie, 3:2, po indywidualnej akcji Macieja Jeżyny w kontrataku. Następnie dwukrotnie osiągali przewagę dwóch bramek. Na trzy minuty przed końcem tej części Damian Cupryś trafił na 17:15, lecz to ostrowianie wygrywali na półmetku rywalizacji. Dzięki skuteczności swoich najlepszych strzelców w niedzielnym boju - Jakuba Tomczaka, Krzysztofa Dutkiewicza i Macieja Nowakowskiego - cztery razy z rzędu ulokowali piłkę w siatce rywali.

Po przerwie nadal trwała emocjonująca walka. Można było mieć spore zastrzeżenia do dyspozycji obu ekip w defensywie, ale chyba żadnych do gry w ataku. W szeregach Ostrovii lepiej funkcjonowała gra skrzydłami. Mimo wszystko, radomianie stawiali opór wyżej notowanemu przeciwnikowi. Doprowadzili do remisu, a w pewnym momencie prowadzili 31:29.

Ostatnie minuty miały niezwykle zacięty, pełen zmian nastrojów przebieg. Sprawcami takiego obrotu zdarzeń byli przede wszystkim gospodarze. W 55. minucie czerwoną kartką za trzecie popełnione przewinienie ukarany został Paweł Świeca. Chwilę później, przy stanie 32:31, na 120 sekund boisko musiał opuścić Michał Kalita.

Dziewięćdziesiąt sekund przed końcową syreną pojedynku, po rzucie Grzegorza Mroczka, podopieczni Edwarda Strząbały wygrywali 33:31. Potem ostrowianie trafili na 33:32. Ich szkoleniowiec, Paweł Rusek, poprosił o czas. Dwuminutową karę otrzymał również Łukasz Guzik i Akademicy musieli kończyć spotkanie w podwójnym osłabieniu. Te wykluczenia zadecydowały o ostatecznym rezultacie. Goście za sprawą trafienia z koła Pawła Piosika doprowadzili do remisu 33:33. Trener Politechniki wziął przerwę. Do końca pozostało 8 sekund. Radomianie przeprowadzili co prawda akcję, jednakże nie potrafili już zmienić wyniku. Sędzia podyktował jeszcze rzut wolny po upływie regulaminowego czasu gry, lecz wszyscy szczypiorniści Ostrovii stanęli w murze, pewnie blokując próbę Grzegorza Mroczka.

W ekipie gospodarze wyróżnił się Grzegorz Mroczek, autor piętnastu trafień (!). W szeregach gości bramki rozłożyły się bardziej równomiernie. - Remis jest wynikiem sprawiedliwym - powiedział po zakończeniu meczu Paweł Rusek. Z kolei Edward Strząbała nie mógł odżałować dużej szansy. - Mieliśmy bronić agresywnie, ale nie popełniać takiej liczby fauli. Gdyby nie było tych wykluczeń, to zapewne byśmy wygrali - podkreślił.

AZS Politechnika Radomska - KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 33:33 (17:19)

AZS: Jarosz. Gładysz, Bury - Mroczek 15, Świeca 5, Misiewicz 4, Dąbrowski 2, Kalita 2, Cupryś 2, Guzik 2, Jeżyna 1, Sieczka 0, Przykuta 0, Trojanowski 0

KPR: Adamczyk, Pawlak, Bystram - Tomczak 9, Nowakowski 8, Dutkiewicz 7, Piosik 3, Jedwabny 3, Krzywda 2, Jaszka 1, Kierzek 0, Sobczak 0

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • azs_radom 0
    powinien wygrać AZS!!! Sędziowie do bani!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • kochany Radomiaczku 0
    Tylko komu?
    Odpowiedz Zgłoś
  • JA 0
    szkoda ze sedziowie troche podgwizdali na remis AZS powinien to wygrac
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×