Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pewny awans mistrzów Polski - relacja z meczu Vive Targi Kielce - Piotrkowianin Piotrków Tryb.

W drugim meczu ćwierćfinałowym fazy play-off zespół Vive Targów Kielce wysoko pokonał Piotrkowianina Piotrków Tryb. i pewnie awansował do najlepszej czwórki rozgrywek.
Łukasz Wojtczak
Łukasz Wojtczak

Kielczanie byli zdecydowanymi faworytami tego pojedynku i za wszelką cenę chcieli postawić przysłowiową kropkę nad "i". W kontekście zbliżającego się dwumeczu z macedońskim Metalurgiem Skopje, nie mogli pozwolić sobie, aby rywalizacja wróciła jeszcze do Piotrkowa. Jednak w taką ewentualność, nie wierzyli chyba nawet najwięksi optymiści. Gospodarze przystąpili do tego meczu bez pauzującego za czerwoną kartkę Rastko Stojkovicia oraz Urosa Zormana. W składzie Vive znalazł się za to Grzegorz Tkaczyk.

Kielczanie rozpoczęli pojedynek zgodnie z planem i od początku przejęli inicjatywę na parkiecie. Już po niespełna 4 minutach było 3:0 dla żółto-biało-niebieskich, którzy najwyraźniej chcieli szybko zbudować bezpieczną przewagę. Zdezorientowani goście nie mieli pomysłu na powstrzymanie kolejnych ataków Vive i tracili jedną bramkę za drugą. Na ich szczęście gospodarze sporo dogodnych sytuacji marnowali, a w defensywie pozwalali rywalom na dość dużą swobodę. W efekcie po kwadransie gry było 11:6.

Brak koncentracji u swoich zawodników szybko zauważył trener Bogdan Wenta i pod koniec pierwszej połowy zdecydował się na kilka zmian. Na placu gry zameldowali się m.in. Chorwaci - Ivan Cupić i Denis Buntić. W 23. minucie po golu Sebastiana Iskry na 14:11, szkoleniowiec mistrzów Polski poprosił o czas. Jego uwagi najwyraźniej poskutkowały, bo ostatnie minuty pierwszej części ponownie należały do Vive. Trzy trafienia z rzędu zaliczył w tym czasie Karol Bielecki i do szatni obie siódemki schodziły przy wyniku 19:14.

Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów szczypiorniaka i nie tylko! Kliknij i polub nas.

Jeśli ktoś liczył na emocje w drugiej połowie, to srogo się zawiódł. Mistrzowie Polski zafundowali piotrkowianom istny nokaut, błyskawicznie rzucając sześć goli z rzędu. Na tablicy świetlnej w 35. minucie zrobiło się 25:14 i zrezygnowani goście nie byli w stanie się już podnieść. Dobrze, że w swoim składzie mieli Witalija Titova, z którym kielecka obrona miała największe kłopoty.

Wysoka przewaga pozwalała Vive spokojnie kontrolować dalszy przebieg meczu. Różnica utrzymywała się na poziomie 10 bramek, choć widać było gołym okiem, że zarówno jedna, jak i druga drużyna, wyraźnie wyczekiwały na końcową syrenę. Ostatecznie gospodarze pokonali zespół Piotrkowianina 36:24 i pewnie awansowali do półfinału play-off.

Vive Targi Kielce - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 36:24 (19:14)

Vive: Losert, Szmal - Grabarczyk, Tomczak 2, Tkaczyk 2, Jurecki 1, Olafsson 4, Bielecki 4, Jachlewski 2, Strlek 5, Buntić 4 (1), Musa 5, Rosiński, Cupić 5 (2), Lijewski 2.
Kary: 0 minut

Piotrkowianin: Ner, Wnuk, Procho - Mróz 1, Daćko 1, Tórz 5, Miszka 3 (1), Woynowski 1, Trojanowski, Różański, Matyjasik 2, Skalski 1, Iskra 3, Titov 7 (3), Pożarek.
Kary: 2 minuty (Pożarek)

Sędziowie: Michał Kopiec (Siemianowice Śląskie) i Marcin Zubek (Bytom).

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • jayjay Zgłoś komentarz
    Aha i SEHA ustaliła że max 12 druzyn może być, bo przeciez musi byc czas grać te sparingi miedzy liga i Pucharami
    • jayjay Zgłoś komentarz
      Jesli SEHA to tylko jednocześnie z polska ligą. Nigdy zamiast, to byłby koniec piłki ręcznej w Polsce. Zresztą do nowej edycji i tak nie jesteśmy zaproszeni a skład jest już niemal
      Czytaj całość
      skompletowany. SEHA prowadzi rozmowy z EHF żeby zwycięzca grał w LM a druga i trzecia w EHF, ale nie wierze że tak łatwo to przeforsują. Poza tym wszystkie kluby grające w SEHA graja w swoich ligach i jakoś żyją. Dla mnie SEHA tylko pod warunkiem szerszej kadry i gry na trzech frontach(w kojejności ważności: Liga, Puchary, SEHA).Zresztą po co sie pchać do bałkańskich rozgrywek
      • jaet Zgłoś komentarz
        Ale popatrzcie na takie ligi jak francuska czy hiszpańska, tam też Paryż i Barcelona często gęsto wygrywają swoje mecze +15... Najbardziej wyrównaną ligą w Europie jest liga niemiecka i
        Czytaj całość
        czegoś takiego możemy sobie w Polsce życzyć. Na życzeniach się pewnie póki co skończy :(. A co do ZPRP, to nie ma się czego po nich spodziewać, bo skoro prezes Kraśnicki pełni równocześnie funkcję przewodniczącego PKOL, w efekcie czego i tu i tu burdel, a na wszystko spokojnie patrzy wielka "reformatorka" polskiego sportu Dżoana Mucha, to co my maluczcy ?
        • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
          Jedyną szansą na rozwój dla takich klubów jak Iskra czy Wisła jest SEHA. [quote] O udziale kielczan w SEHA mówi się od jej powstania, ochotę na udział w tych rozgrywkach ma również
          Czytaj całość
          Orlen Wisła Płock, ale postępy w rozmowach są niewielkie, żeby nie powiedzieć żadne. – Myślę, że gdybyśmy zaczęli mówić jednym głosem z klubem z Płocka, może coś udałoby się ugrać. Bo Związek Piłki Ręcznej w Polsce, który musiałby nas zgłosić do SEHA, z obawy przed "upadkiem produktu”, jakim jest nasza PGNiG Superliga, raczej nie ugnie się przed jednym klubem. Nie pozwoli, żebyśmy nie brali udziału w polskiej Superlidze, a tylko taki wariant wchodzi w rachubę. Ale jeśli zaczną napierać dwa kluby, to będzie łatwiej. Wiem, że nasz prezes Bertus Servaas rozmawiał z prezesem Orlen Wisły Andrzejem Miszczyńskim, ale nic nie wiem o tym, żeby nastąpił jakiś przełom. Duże znaczenie byłoby pewnie poparcie w tej sprawie ze strony Polsatu Sport, który może zobaczyć, że pokazywanie ligi SEHA może być dobrym interesem – mówi Radosław Wasiak.[/quote] Liczę, że Iskra, Wisła i Polsat przemówią jednym głosem i skruszą beton.
          • blue heart Zgłoś komentarz
            szkoda, że 'panienek' z piotrkowa nie można posłać w diabły po tym sezonie grali padakę lub uciekali przed graniem, zajęli miejsce zagłebia (które się utrzyma) i smrodzą dalej szkoda
            Czytaj całość
            ligi na takie teatrzyki Arek i Titov uciekajcie od tych 'laleczek' - szkoda Was
            • kantor Zgłoś komentarz
              prosze o informacje jak jest ze zdrowiem strleka i cupica? Czy zagraja od 1 minuty z Matelurgiem? Czy tez np cupic przegrywa z olafssonem aktualnie, prosze zorientowanych w temacie o podpowiedz.
              • into the vortex Zgłoś komentarz
                Tak, faktycznie Wisła i Vive mogliby chociaż play-offy zaczynać od ćwierćfinałów.
                • and_m Zgłoś komentarz
                  W obecnej sytuacji ( tzn Vive , Orlen,, a później długo nic..) duża część meczy jest o nic. Powiem więcej taka sytuacja demoralizuje zawodników - bo przecież trudno liczyć, że
                  Czytaj całość
                  ktokolwiek z miejsc 3-12 jest w stanie wygrać z tymi drużynami, no chyba, że chłopaki z Kielc czy Płocka wyjdą na parkiet po imprezie. Na pewno jest to też problem dla Vive i Orlenu , bo praktycznie grają większość meczu na luzie, a później są problemy w rozgrywkach europejskich - patrz Orlen. Ale po to jest takie ciało jak Związek, żeby na bieżąco reagować na takie sytuacje. Czy ktoś widzi jakieś działania tych panów np żeby wzmocnić jakoś drużyny z miejsc 3-12 i podciągnąć ich do najlepszych ? albo zmienić jakoś system rozgrywek , żeby było więcej meczów o realną stawkę ?
                  • into the vortex Zgłoś komentarz
                    Liczę, że Piotrków go utrzyma. Jeśli odejdą Daćko, Pilitowski, Titov i Trojanowski, albo przynajmniej dwóch z nich to lecimy.
                    • HANDBALL PL Zgłoś komentarz
                      Te Paly-Off'y jak i F4 PP to kompromitacja. W PP Wisła i Vive zawsze się spotkają w finale, wiadomo z góry, w Play-Off takie mecze jak te są bez sensu, obydwie drużyny grają bo muszą a
                      Czytaj całość
                      wynik już dawno był przesądzony. Podzielenie tabeli na dwie części po sezonie zasadniczym było by dużo rozsądniejsze i podniosło by atrakcyjność ligi.
                      • hbll Zgłoś komentarz
                        niezależnie od tego jak będzie wyglądał skład Piotrkowa na przyszły sezon, Titov w Polsce nie bedzie narzekał na brak propozycji.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×