Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Górnik skruszył Stal, Chrobry zdobył Kwidzyn (wyniki)

Spotkanie w Kwidzynie zainaugurowało 5. kolejkę PGNiG Superligi Mężczyzn. Chrobry Głogów pokonał na wyjeździe MMTS 34:28.
Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz

MMTS Kwidzyn doznał już czwartej porażki w tym sezonie. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kotwickiego musieli uznać wyższość Chrobrego Głogów. Pierwsza połowa spotkania nie zapowiadała wysokiej porażki kwidzyńskiego zespołu, to MMTS był stroną przeważającą i prowadził 16:15. Po zmianie stron role się odwróciły, z upływem czasu Chrobry coraz wyraźniej zaznaczał swoją przewagę. Zespół Krzysztofa Przybylskiego wysoko pokonał MMTS i zrobił kolejny krok w kierunku fazy play-off.

Niespodzianką zakończyło się spotkanie w Legionowie, gdzie zmierzyli się walczący o utrzymanie beniaminkowie. Miejscowy KPR w dotychczasowych meczach prezentował się zdecydowanie lepiej od Gwardii Opole. W sobotę jednak to drużyna prowadzona przez Marka Jagielskiego była górą. Gwardia już po kwadransie gry prowadziła 10:3. Szczypiorniści KPR-u do końca walczyli o zwycięstwo, jednak opolanie nie pozwolili wydrzeć sobie wygranej i zapisali na swoim koncie niezwykle cenne punkty.

Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów szczypiorniaka i nie tylko! Kliknij i polub nas.

Trwa kryzys Stali Mielec. Pomimo mobilizacji w obozie Czeczeńców mielecka drużyna była bezradna w starciu z Górnikiem Zabrze. Zespół z Górnego Śląska szybko wypracował 2-3 bramkowe prowadzenie, które utrzymywał do 35 minuty. Później podopieczni Patrika Liljestranda wrzucili piąty bieg i wypunktowali nie mających zbyt wiele do powiedzenia mielczan. Przed sezonem zdecydowanie więcej obaw rodziła postawa Górnika, tymczasem to Stal jak na razie jest największym rozczarowaniem. To jednak dopiero początek sezonu.

Zgodnie z planem zakończyło się spotkanie w Lubinie, gdzie zespół Zagłębia musiał uznać wyższość Azotów Puławy. Po wyrównanym kwadransie do głosu doszła drużyna prowadzona przez Bogdana Kowalczyka. Puławianie do szatni zeszli z pokaźną zaliczką siedmiu trafień. W drugiej połowie Miedziowi zdołali zniwelować straty do trzech bramek i gdy wydawało się, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki puławianie wrócili do swojej dobrej gry. Azoty w końcówce spotkania wypunktowały Zagłębie.

W tym sezonie wciąż smaku porażki nie zaznali piłkarze ręczni Gaz-System Pogoni Szczecin. Podopieczni Rafała Białego tym razem pokonali przed własną publicznością Piotrkowianina Piotrków Trybunalski. W pierwszej połowie goście byli równorzędnym rywalem dla rewelacyjnie spisującej się w tym sezonie Pogoni. Po zmianie stron przewaga szczecinian była już wyraźna. Pogoń pewnie pokonała Piotrkowianina.

MMTS Kwidzyn - SPR Chrobry Głogów 28:36 (16:15)
Najwięcej bramek: dla MMTS - Adrian Nogowski 6, Michał Daszek, Mateusz Seroka i Maciej Mroczkowski po 3; dla Chrobrego - Jakub Łucak 10, Mariusz Gujski 8, Anton Prakapenia 6.

Orlen Wisła Płock - Vive Targi Kielce 28:32 (15:14)
Najwięcej bramek: dla Wisły - Valentin Ghionea 9, Mariusz Jurkiewicz 9; dla Vive -
Ivan Cupic 8, Julen Aguinagalde 7, Michał Jurecki 5.

KPR Legionowo - Gwardia Opole 26:29 (11:14)
Najwięcej bramek: dla KPR - Witalij Titow 6, Kamil Ciok 6; dla Gwardii - Marko Vukcevic 7, Marceli Migała 7.

SPR Stal Mielec - Górnik Zabrze 28:36 (13:16)
Najwięcej bramek: dla SPR - Antonio Pribanic 8, Grzegorz Sobut 7, Michał Adamuszek i Damian Kostrzewa po 3; dla Górnika - Robert Orzechowski 8, Michał Kubisztal 6, Mariusz Jurasik 5.

Zagłębie Lubin - KS Azoty Puławy 32:40 (14:21)
Najwięcej bramek: dla Zagłębia - Wojciech Gumiński 12, Dawid Przysiek 7, Mikołaj Szymyślik 6; dla Azotów - Paweł Ćwikliński 10, Adam Babicz 7, Michał Szyba 7.

Gaz-System Pogoń Szczecin - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 38:29 (19:16)
Najwięcej bramek: dla Pogoni - Bartosz Konitz 13, Siarhei Shylovich i Jacek Wardziński po 5; dla Piotrkowianina - Marcin Tórz 6, Szymon Woynowski 5.

PGNiG Superliga: Grupa Select

# Drużyna M Z Ppd P Bramki Pkt
1. NMC Górnik Zabrze 3 3 0 0 89:73 6
2. Wybrzeże Gdańsk 3 2 0 1 74:79 4
3. Chrobry Głogów 3 1 0 2 90:98 2
4. KPR Gwardia Opole 3 0 1 2 94:107 1

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

  • Madridista Zgłoś komentarz
    Może trzeba zamknąć sektor za naszą ławką rezerwowych i nie wpuszczać tam "kibiców sukcesu",albo zrobić w tym miejscu miejsca dla "karnetowców".Bydło z tego sektora niech idzie
    Czytaj całość
    kibicować nożnym
    • ZXS Mielec Zgłoś komentarz
      Na jednym z Mieleckich portali napisano: Nieoficjalnie jeden z zawodników powiedział że przyczną jest brak zrozumienia z obcokrajowcami a konkretnie z Nikoi D. No nie rozśmieszajcie mnie
      Czytaj całość
      albo to dziennikarska prowokacja albo jakaś inna kpina ze strony tego zawodnika. Jak można zwalić winę na kogoś kto nie grał wcześniej przez kontuzję a potem zagrał 10 minut meczu i to wcale nienajgorzej. Bardziej martwi brak zrozumienia Wilka ze Szperą w ostatnim meczu, ale to jest do nadrobienia na treningu.
      • ZXS Mielec Zgłoś komentarz
        Ja mam jeszcze nadzieję na 6 pkt w tej rundzie. To się może udać,ale przyznam że bardziej boję się Piotrkowa za tydzień niż Azotow za 2 miesiące. Jutro może powiać pesymizmem gdyż
        Czytaj całość
        nie podobał mi się ciągły grymas bólu u Szpery, że o nodze Adamuszka nie wspomnę. Wróci Janyst ale w tydzień współpracy ze skrzydłem nie poprawimy...
        • Madridista Zgłoś komentarz
          W największym stopniu to bramkarze przegrali nam mecz. Wszystko co tylko leciało w światło, to wpadało. Firanka była zastępowana drugą firanką, dopiero w ostatnich 5 minutach meczu Lipa
          Czytaj całość
          coś tam odbił. Obrona funkcjonowała dobrze, zwłaszcza było to doskonale widoczne w ostatnich 10 minutach pierwszej połowy kiedy Zabrze długo męczyło się ze zdobyciem bramki. Górnik nie grał nie wiadomo jakiej piłki ręcznej, byli spokojnie do ogrania. Zdecydowanie Glina nie daje rady na środku, a to nie jego wina tylko zarządu i pana Pieroga, którzy to zostawili go samego. Na tej pozycji powinno być przynajmniej 3 zawodników.
          • rafal73 Zgłoś komentarz
            Bydła szukaj wokol siebie..zanim cos napiszesz przemysl to 10 razy,bo papier wszystko przyjmie..czego sie spodziewasz?ze ludzie beda spiewali"czy przegrywasz czy nie ja i tak kocham cie"?olo
            Czytaj całość
            obudz sie..to nie chodzi o poziom grania ale o zaangazowanie!..jak maja reagowac gdy graja piach w obronie..gdy szpera boi sie rzucac..gdy adamuszka rzuty bramkarz lapie w rece..gdy nie potrafia rzucic akcji sma na sam ..badz karnych..kurcze co..maja ich wychwalac?piszesz matole(wybacz inaczej cie nie nazwe)o poziomie..o pietrze wyzej?chlopie nikt od nich tego nie wymaga..ale to co zagrali miedzy 31..a 50 min..zenada..wiec nie dziw sie,ze paru osobom puszczaja nerwy..bo..grac a grac to jest spora roznica..skoro ty tego nie widzisz proponuje okuliste..a tym co wypisujesz na tym forum..dosc ogolnym..skwituje..srasz we wlasne gniazdo..
            • MMMIelec Zgłoś komentarz
              Tak patrzę na grę Stali i zastanawiam się na ile Adam byłby w stanie wpłynąć na jakość gry Stali. Wydaje mi się, że problem tkwi w stylu jaki teraz gra Stal, a nie zawodnikach.
              Czytaj całość
              Wcześniej Mielczanie grali szybką grę opartą na twardej grze i szybkiej kontrze i to fajnie wychodziło bo wiedzieli co mają grać. A teraz wszystko statyczne, a to Górnik nawet chwilami szybciej zaczynał grę. Prawda jest taka, warunki fizyczne chłopaków pretendują ich do szybkiej gry a nie do długiego rozgrywania. Przez cały mecz poszła raptem jedna długa piłka od bramkarza i akcja ta zakończyła się od razu bramką! Niestety miałem nadzieję że to problemy pozasportowe wpływają na słabą dyspozycję zawodników a tu wydaje się, że problem jest natury sportowej. Jestem daleki od bez konstruktywnej krytyki ale mleko się wylało i faktycznie trzeba coś działać bo będzie katastrofa. Najgorsze jest to, że Zabrze nie zagrało świetnego meczu, a wygrali bezapelacyjne i na luzie. Nie ma co atakować wszystkich dookoła i wylewać żali bo nic to nie da a każdy widzi co się dzieje gdzieś coś nie zadziałało więc potrzeba zmian! tylko czy jest ktoś z zarządu komu bardzo zależy na klubie?
              • ZXS Mielec Zgłoś komentarz
                Niedługo dojedzie jeszcze jedna przyczyna porażek, czyli zniechęcenie psychiczne bydłem jakie siedzi na mieleckich trybunach. Przypominają mi się lata dziewięćdziesiąte i piłka nożna
                Czytaj całość
                w ekstraklasie kiedy z trybuny nr 13 przez 90 minut leciały wyzwiska pod adresem piłkarzy. Trybuna nr 13 było to skupisko mieleckich chamów do czasu aż kilku pseudokibiców zrobiło z nimi porządek podczas meczu. Wczoraj zatęskniłem za tymi pseudokibicami bo pasowało żeby ktoś natłuk gębę kilkunastu mieleckim kibicom. Tak do co niektórych: proszę was nie przychodźcie więcej na mecz lepiej żeby na hali było 100 może 200 kibiców mniej niż 200 idiotów więcej na trybunach. Jak można przez 30 minut drzeć ryja na Glińskiego, Adamuszka, Kryńskiego i Szperę. Inteligencie, który jechałeś cały mecz po Skutniku i jako jedyny zrywałeś boki ze śmiechu uważasz że byleś śmieszny? Raczej żałosny . Ja na ich miejscu walnął bym tym wszystkim i poszedł do szatni. Co niektórzy wymagają wyższego poziomu od zawodników ale najpierw niech popatrzą na siebie i wejdą na wyższy poziom kultury osobistej bo żal było patrzeć na ten zaściankowy odłam naszego społeczeństwa. Jestem pewien że wczoraj wasz antydoping pomógł piłakrzom i dlatego nie przegraliśmy 35:10 :). Nie powinno się wywlekać brudów ale niech sobie Polska poczsyta jakich mamy kibiców w Mielcu. Wszystko jest dobrze jak zespół wygrywa ale jak idzie coś nie tak to się zaczyna otwarta jazda po zawodnikach i trenerze.
                • LPUUU Zgłoś komentarz
                  Nie chce dobijać was teraz w Mielcu macie inne problemy ,ale wspomne o Babiczu pisaliscie pod koniec sezonu że to nie ten sam Babicz co dwa trzy lata temu ,a tutaj proszę kolejny mecz w
                  Czytaj całość
                  którym jest jednym z najskuteczniejszych w drużynie po 5 meczach wraz z Piotrkiem Masłowskim ma najwięcej bramek w drużynie po 26 świetny zawodnik moim zdaniem dużo lepszy od Adamuszka . Brawo Adaś Babicz !
                  • miki Zgłoś komentarz
                    "Dwie rzeczy w kolejnym meczu są decydujące. To postawa naszych bramkarzy i skuteczność: cztery karne, kontrataki, pozycje ze skrzydła i koła mają swoje wymowę. W piłce ręcznej liczą
                    Czytaj całość
                    się bramki. Obrona, dopóki była walka, była dobra. Niestety nie potrafiliśmy zdobywać bramek mając pozycje, rzucać karne. Były błędy w niektórych momentach, dawaliśmy plamy szczególnie gdy była szansa dojść Zabrze. Oni to wykorzystali. Byli zespołem lepszym. Jeżeli jest moja wina to ja zrezygnuję i przyjdzie ktoś inny – Trudno bym ja stał bramce i rzucał. Zawodnik musi sobie zdawać z tego sprawę, że musi zdobyć bramkę. Stało się inaczej i jest sytuacja jaka jest. To nie jest pierwszy mecz. Mamy specjalne treningi rzutowe, wszystko mamy." - trener po meczu. Dużo prawdy jest w tym co mówi trener. Sytuacje były, nieskuteczność rzutowa raziła (podobnie zresztą jak w poprzednim sezonie), a bramkarzy po prostu nie było. Jedno mnie tylko zastanawia: Skoro te mankamenty dręczą Stal od poprzedniego sezonu i zawodnicy trenują te elementy to dlaczego nie widać poprawy? Może należy zmienić metodę tych treningów? Chyba, że trener zmienił metody, a po prostu mamy zawodników jakich mamy... Ciekawe co przyniesie najbliższy tydzień...
                    • Grzymisław Zgłoś komentarz
                      Dziś na plus Zabrze z wysoką wygraną. Potwierdzają się kłopoty Stali. Szkoda, po transferach wydawało się, że szansa medalowa, ale jeszcze trzeba być w 6-tce sezonu zasadniczego. Niby
                      Czytaj całość
                      nic jeszcze straconego, ale tych punktów z Kwidzyna, Opola i tego meczu może brakować. A drużyna ze Śląska może trochę łapie rytm(drugi dobry wynik z rzędu), choć nie można liczyć tej wygranej aż tak serio, biorąc pod uwagę sytuację rywala. Cieszę się, że wygrało Opole, bo Legionowo(jak widziałem w TV) jest straszne. Oczywiście starają się, nie można im odmówić woli walki, ale to za mało na utrzymanie. Opole ma podobnie, ale jeszcze do tego gra często szybkie kontry. W Kwidzynie się potwierdziło po raz kolejny. Zastępowanie liderów młodymi ambitnymi to nie jest rozwiązanie na już. A Chrobry coraz bliżej play-offu. Szczecin i Puławy wygrały, tak jak musiały wygrać. Tak już jest gdy kandydaci do medalu grają z walczącymi o utrzymanie.
                      • into the vortex Zgłoś komentarz
                        Jak dla mnie to gra Stali wygląda na jakąś dywersję. Może jednak chodzi o zawirowania związane ze sponsorem / brakiem kasy?
                        • Olkaaa Zgłoś komentarz
                          Masakra, jedna wielka masakra. Ostatnie minuty meczu już po prostu spędziłam z twarzą w dłoniach. Gdzie jest ta Stal, którą widziałam jeszcze w lecie podczas sparigów? Nie wiem co się
                          Czytaj całość
                          dzieje, ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie wszystko się wyjaśni.
                          • into the vortex Zgłoś komentarz
                            Wygląda na to, że Ci co grali ze Stalą na początku dostali łatwe punkty. Ciekaw jestem jak za tydzień pogra z Czeczeńcami Piotrków. Brawo dla Gwardii, budowali skład inaczej niż
                            Czytaj całość
                            Legionowo (bez szaleństw, cierpliwie) i opłaciło się. Generalnie w dole tabeli szykuje się pasjonujący sezon, bo obstawiam, że Kiper łatwo się nie podda, a z dolnej części tabeli miał najtrudniejsze mecze na początku.
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×