Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rozczarowanie w Krakowie, Polacy na wakacjach - relacja z meczu Polska - Dania

Polscy piłkarze ręczni na zakończenie sezonu po meczu błędów przegrali z reprezentacją Danii. Dla Biało-Czerwonych był to ostatni występ w Tauron Arenie Kraków przed finałami mistrzostw Europy.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Na parkiecie królem był chaos. Obie drużyny grały niedokładnie, a straty owocowały okazjami do łatwych bramek. Pierwszą godną podkreślenia akcję kibice zobaczyli dopiero w 6. minucie i od razu było to zagranie, po którym wszyscy poderwali się z miejsc. Krzysztof Lijewski przyspieszył grę mocnym podaniem do lewego skrzydła, a wrzutkę efektownie wykończył Przemysław Krajewski.


Biało-Czerwoni na tle ubranych w rezerwowy garnitur Duńczyków słabo spisywali się w obronie. Nasi zawodnicy długimi momentami grali zbyt pasywnie, pozwalając rywalom na łatwe rzuty z drugiej linii. W tyłach brakowało też asekuracji. Rywale w pierwszej połowie kilka razy obijali słupki oraz poprzeczkę, piłka za każdym razem wracała jednak w dłonie Skandynawów.

Pierwsze skrzypce w ekipie przyjezdnych grali Casper Mortensen oraz Mads Mensah Larsen. Obaj mieli spory udział w tym, że Duńczycy prowadzili w Tauron Arenie Kraków 10:7 i 12:10. Po stronie Biało-Czerwonych kilkoma niezłymi interwencjami popisał się Sławomir Szmal, a klasą dla siebie był Przemysław Krajewski, który ze stuprocentową skutecznością trafiał zarówno ze skrzydła, jak i z rzutów karnych.

Polacy - dopingowani przez rekordową publiczność w sile 11 037 widzów - także po przerwie nie mogli odnaleźć właściwego rytmu. Podopieczni Michaela Bieglera mieli duże problemy z konstruowaniem ataku pozycyjnego, choć pierwsza linia spisywała się bez zarzutu. Krajewski, Michał Daszek, Kamil Syprzak, Bartosz Jurecki - kiedy już dochodzili do sytuacji rzutowych - byli pod bramką rywali bezbłędni.

Na pierwsze w meczu prowadzenie nasz zespół wyszedł w 47. minucie. Znakomicie między słupki polskiej bramki wprowadził się Marcin Wichary, do siatki rywali kolejno trafiali Syprzak Daszek, Michał Jurecki oraz Michał Szyba, a wrzawa na trybunach rosła z każdą kolejną udaną akcją.

Niestety, Biało-Czerwoni nie potrafili pójść za ciosem. Rywale zdobyli trzy gole z rzędu, w czym spory udział miał Szyba, który za bezsensowny faul w obronie został ukarany dwuminutowym wykluczeniem. Finałowe akcje pełne były błędów z obu stron. Polakom nie pomogła agresywna obrona, którą zlecił Biegler. Goście wygrali zasłużenie, a pieczątkę na sukcesie Duńczyków postawił Anders Zachariassen.

Polska - Dania 23:26 (12:15)

Polska: Szmal, Wyszomirski, Wichary - Lijewski 1, Krajewski 6/3, Gumiński, B. Jurecki 1, M. Jurecki 4, Gliński, Masłowski, Syprzak 3, Daszek 5, Seroka, Szyba 2, Chrapkowski 1.
Karne: 3/5.
Kary: 8 min.

Dania: Sonne, Moeller - Jacobsen 2, Mensah 7, Mortensen 4, M. Larsen, P. Larsen 2, Clausen, Markussen 1, Jenssen, Mikkelsen, Christiansen 4, Lynggaard 1, Zachariassen 4, Olsen 1, Hansen.
Karne: 0/0.
Kary: 14 min.

Kary: Polska - 6 min. (Szyba - 4 min., Syprzak, Chrapkowski - 2 min.) Dania - 14 min. (Lynggaard - 6 min., M. Larsen - 4 min., Zachariassen, Jensen - 2 min.).
Sędziowie: A. Brunner, M. Salah (Szwajcaria).
Widzów: 11 037.



Kraśnicki: Obawiałem się, że trafimy na Francję


Źródło: TVP S.A.

Najlepszym polskim zawodnikiem w meczu z Danią był...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (103)
  • Petrochemia Zgłoś komentarz
    Jak działa propaganda? a no własnie tak jak widać po waszych komentarzach. Bieglera wina w tym, że nie potrafił zmotywować naszych gwiazdeczek, ale czy to wina Bieglera, że nagle Jurecki
    Czytaj całość
    nie potrafi KOZŁOWAĆ piłki i to bodajże dwukrotnie ten błąd mu się przydarzył. Tyle błędów to on na pół sezonu robi. Gwiazdeczki zwłaszcza te po których się najwięcej oczekuje Jurecki, Lijewski i Szmal zapominają jak się gra w piłkę ręczna. Szmal anemicznie macha rękami w bramce - statystyki z początku w stylu 1/7, jak mamy wygrać? Gdyby nie Wichary to byłoby przynajmniej +7 dla Danii. Śmieszy mnie ten argument o nieprzygotowanych zagrywkach... bo piłka wyrzucona w aut = zły biegler, a nie OLANIE MECZU przez naszych. A tym, którzy twierdzą, że 3 miejsce wygrało się same, polecam szturmować pomysł, żeby nasza kadra nie miała trenera. No po co? Jak sami wygrywają brąz to bez trenera który tylko przeszkadza będzie złoto. Przegraliśmy bo naszym się po prostu grać nie chciało, nie obchodzi mi to, że ciężki sezon, że wakacje. Trener powołuje i zawodnik ma być!! Wy patrzycie na duńczyków, że przyjechali drugim składem, tylko, że oni są w trochę innej sytuacji niż My.. Grali eliminacje, grali o punkty. Jurecki/Lijewski zresztą już pokazał raz, że potrafi sobie wybrać zgrupowanie, dziwnym trafem jeden z najgorszych zawodników na parkiecie.
    • handballer Zgłoś komentarz
      a kto narzeka na zawodników? tylko ty szczeniaku bo zdecydowana większość ma pretensje do trenera i słuszne
      • miki Zgłoś komentarz
        Życzę powodzenia w trwaniu w przekonaniu, że gra ofensywna kadry nie jest problemem. Pozdrawiam.
        • miki Zgłoś komentarz
          Nie wiem czy zauważyłeś, ale zawodnicy Vive grali na bokach rozegrania i pomiędzy nimi był zawodnik z innego klubu, na kole nie grał obrotowy Vive podobnie jak na skrzydłach, więc nie
          Czytaj całość
          bardzo wiem o co Ci chodzi. Ja nie pisałem o pojedynczych zawodnikach Vive czy Wisły, a o zespole, który ma ustalone schematy działania. Czekać do mistrzostw oczywiście można, tylko skoro od początku pracy Bieglera z kadrą problem jest jeden i nie podjęto próby rozwiązania go to jak spokojnie czekać na rozwój wypadków?
          • Mariusz Żużlowiec Zgłoś komentarz
            Ta porażka była do przewidzenia (co zrobiłem) 3 bramki w plecy to i tak mało patrząc na błędy które popełniliśmy...No i en wakacyjny nastroj też nie pomógł
            • HBL Zgłoś komentarz
              Biegler to najsłabsze ogniwo kadry. Jak ślepej kurze trafiło mu się złote pokolenia polskiego handball-u. Wiele razy pisałem że obawiam się że zepsuje nam wszystkim święto ME w
              Czytaj całość
              Polsce. Facet nie potrafi ustawić ataku, nie prowadzi drużyny. Zupełnie nie potrafi zaryzykować z nowymi zawodnikami. Po co było grać przemęczonymi zawodnikami z Kielc i Płocka ?? Dlaczego nie sprawdziliśmy Konitza, Podsiadły ? Dlaczego nie dac szansy debiutu młodemu Gębali ? Nie orać Korneckiego lub Morawskiego ? Facet psuje mi radość z oglądania naszej drużyny. Obym się mylił w swoich przeczuciach. Ciekawe że nasi działacze byli trenerzy nie podnoszą głosu. To że Kraśnicki nie zna się na Piłce ręcznej rozumiem. Co robi Kuchta, Nowiński i inni ??
              • Petrochemia Zgłoś komentarz
                LUDZIE TO BYŁ WAKACYJNY SPARING! A KOMENTARZE JAK PO PRZEGRANY PÓŁFINALE!!! Ważne, że ze sobą po przebywali, potrenowali i coś tam pograli. Zwalanić trenera po przegranym sparingu - to
                Czytaj całość
                trzeba mieć mózg.
                • mimiś Zgłoś komentarz
                  Niestety nie wesoło przed Koko-spoko . Nawet biorąc pod uwagę wszystkie pierdoły z rodzaju wakacje,przemęczenie itp.Duny nie grały ligi,pucharów itp.? Nie wnikam też czy trener dobry czy
                  Czytaj całość
                  zły,bo wiem że niema w tym zestawie zawodników nic do gadania. Wkurzało mnie tylko że nasze niektóre "asy"po stracie prostych piłek(co by się wstydził po ich popełnieniu młodzik) jeszcze się gupkowato usmiechali.
                  • robo1989 Zgłoś komentarz
                    Jedynym plusem tego całego spotkania jest to że Gliński na środku nas nie zbawi. Ja rozumiem, że okres wakacyjny, myślami już na kanarach ale drugi skład Danii to powinniśmy ogrywać
                    Czytaj całość
                    nawet i na wakacjach.... z taką grą na "hura do przodu" to ja się boję, że wyjście z grupy może być ciężkie a co dopiero strefa medalowa. Jak już ktoś tu wcześniej wspominał nasz limit farta wyczerpany więc niech ktoś w końcu potrząśnie związkiem i trenerem bo będzie rozczarowanie :/
                    • Cezariusz Zgłoś komentarz
                      Biegler to beznadziejny trener, a w kontekście jego pracy w niemieckim klubie mistrzostwa w Polsce jawią się jako jedna wielka katastrofa. Ta drużyna nadrabia, często wbrew trenerowi,
                      Czytaj całość
                      indywidualnymi umiejętnościami zawodników, ale to za mało.
                      • Cameleon Zgłoś komentarz
                        Atmosfera piknikowa z siatkowki a musyka BennyHilla puszczana powalila Mnie
                        • wawiak Zgłoś komentarz
                          Mecz jaki był każdy widział. Okres urlopowy. Ciężki sezon. Kontuzje. Trener ma czas. Duńczycy są w podobnej sytuacji i przysłali zaplecze które pokazało, że jeżeli coś się potrafi
                          Czytaj całość
                          to i bez specjalnych przygotowań i zgrania da się to wykorzystać. Bez specjalnych warunków fizycznych, bez nerwowości, za to z odpowiednią techniką. Zastanawiam się czy obecność etatowych Bieleckiego, Wiśniewskiego i Rojewskiego by coś w tym meczu zmieniła ? Chyba nie, no może nieco wynik. Niestety dobrze było widać gdzie są nasze problemy. Uważam, że bramka, skrzydła i koło zagrały nie najgorzej. Jeden Dzdziuś (i krótko Lijek)z tyłu, to zdecydowanie za mało. Zaczyna się to robić denerwujące, pisanie z uporem maniaka czego nam brak. Pozwolę sobie na kilka subiektywnych uwag, mając nadzieję na poprawę : 1. Środek rozegrania - krótko mówiąc brak, tu braki będą najbardziej odbijać się czkawką 2. Obrona - brak lub szczątkowa 3. Kontra - jw 4. Współpraca z kołem i skrzydłami - jw 5. Gra w przewadze - jw Mam nadzieję, że sami trener i zawodnicy nawet lepiej wiedzą czego im zabrakło. Że zrozumieją że samo szczęście i waleczność to za mało. Nie chcę wymieniać nazwisk, ale były tam postacie oględnie mówiąc "nierokujące", przynajmniej na dziś. Czasu troszeczkę jest, ale trzeba go dobrze przepracować. PS. Koledzy, mam prośbę. Od jakiegoś czasu pojawia się tu nazwisko Konitza. To marny ligowy grajek, co wy w nim widzicie ? Czy to ma być "wunderwafe" na ME ? Bez żartów.
                          • kret Zgłoś komentarz
                            Z pewnego źródła wiem, że prowadzenie kadry Polski oferował Talant Dujszebajew. Podobno miał pracować za darmo do czasu kiedy upływał kontrakt Biglera. Niestety Kraśnicki nie wyraził
                            Czytaj całość
                            na to zgody. Moim zdaniem Bigler nie jest dobrym trenerem. Świadczą o tym wypowiedzi zawodników lub dyplomatyczne odmówienie komentarza. Talant wybrał w końcu Węgry.
                            Zobacz więcej komentarzy (34)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×