Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Warszawianka Warszawa odpiera zarzuty. "Sekcja nigdy nie była zlikwidowana"

Zespół Warszawianki Warszawa nie zagra w przyszłym sezonie w pierwszej lidze. - Zaoszczędzoną kwotę w całości przeznaczymy na rozwój sekcji młodzieżowych - deklaruje zarząd klubu.
Kamil Kołsut
Kamil Kołsut

Warszawianka nie znalazła środków na zaspokojenie finansowych wymagań zawodników. Szczypiorniści chcieli, aby klub w ciągu roku wygospodarował na rzecz zespołu seniorów dwieście tysięcy złotych. Kwota ta zagwarantowałaby członkom drużyny zwrot kosztów udziału w treningach i meczach oraz niewielkie premie sportowe.

Szeroko o całej sytuacji pisaliśmy w poniedziałek. Teraz do zamieszania wokół klubu odniósł się zarząd Warszawianki, wydając specjalne oświadczenie.

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (9):
  • wawiak Zgłoś komentarz
    Cytat z tego oświadczenia : „sekcja nigdy nie była zlikwidowana„ , przypomina mi często używane przez mojego przyjaciela powiedzenie : „przyczepiło się gówno do okrętu i mówi
    Czytaj całość
    płyniemy”. Jakiś czas temu na tych łamach znalazł się artykuł „Czy w stolicy utrzyma się piłka ręczna ?”- lub podobnie. Znalazło się pod nim wiele serdecznych komentarzy. Odpowiedź przyszła bardzo szybko. Wielu piszących dawało rady co i jak, żeby było lepiej, lub w ogóle było. Wiele wpisów trącało demagogią i populizmem. W dumnym mieście Warszawa nie jest wcale tak dobrze, jak mogło by się wydawać i jak wielu sądzi. Miasta małe, jedna fabryka, jeden klub – to stanowi że społeczeństwo się mocno integruje, żyje sukcesami i porażkami. Tam moim zdaniem łatwiej jest znaleźć jakiegoś darczyńcę. Warszawa nie przysłuży się sportowi. Jakiś kościółek, Świątynia Opatrzności, pomniczek, o to tak. Patrzy się na sport przez pryzmat Legii Warszawa. Widząc ich „sukcesy”, ich zarobki, ich kibiców, to trudno się dziwić że ludzi krew zalewa i odwracają się od sportu. Gdyby „Warszawianka” tak jak Legia była związana np. z TVN, to Pani Prezydent Gronkowiec-Waltz sypnęła by im 500 mln (jak na prywatny stadion Legii) i byłby spokój. Zawsze uważałem, że nie będzie sukcesów seniorów bez sukcesów juniorów. Ostatnie mecze naszej młodzieży nie napawają optymizmem. Podobnie jest z „Warszawianką”. Krótka wzmianka o historii tego nieszczęsnego klubu : 1. lata siedemdziesiąte – likwidacja sekcji – powód : brak hali i pieniędzy 2. lata dziewięćdziesiąte – po 20-tu latach „Warszawianka” powraca do ekstraklasy. Praca z młodzieżą dała bardzo dobry efekt. Wychowankowie zajmują bodajże piąte miejsce w pierwszym roku swojego pobytu w lidze. Takich nazwisk jak Badowski, Smółka, Pietrusiński, Zglinicki, Lis, Nowakowski, Surmacz i wielu innych nie trzeba warszawskim sympatykom piłki ręcznej przypominać. Później jest jeszcze lepiej, przychodzą medale, zdobycie Pucharów Polski, występy w europejskich pucharach. Grają Szmal, Wichary, Tkaczyk, Albin, Matysik, Obrusiewicz, Gowin, Starczan, Kuptel, Dudaref, Suchowicz, epizod Siodmiaka, kilku reprezentantów innych krajów – czy wymieniać dalej ? Młodzież zdobywa tytuły Mistrzów Polski Juniorów. Przychodzą medale i sukcesy w juniorach starszych. To efekty współpracy ze szkołami, miastem, kilkoma firmami i rodzicami. 3. początek tego wieku – coś się załamuje. Zmieniają się zarządy. Odwracają się sponsorzy, oszukiwani przez kolejne zarządy. Kolejne rozwiązania sekcji. Narasta konflikt z „miastem”. Na temat tego konfliktu chciałbym krótko napisać. Kto ogląda obiekty „Warszawianki” może zauważyć wiele krytych kortów i kryte boiska do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnią. Dwie hale, liche ale są. Jest jeszcze oczywiście Park Wodny. Obiekty zajęte są do późnej nocy. Nasuwa się pytanie gdzie są dochody z tych przedsięwzięć ? Nie idą na sport, bo w zasadzie żadnej sekcji w klubie nie ma. Piłka ręczna była ostatnia i to chyba w zamyśle zarządu po to, by jeszcze parę groszy od miasta wyłudzić. Jak przekonać potencjalnych sponsorów żeby dali panu Jakubowskiemu i innym jeszcze trochę pieniędzy ? Powodzenia. Miasto moim zdaniem słusznie zażądało podatków od gruntów. Podkreślę, ten „klub” nie prowadzi teraz żadnej poważnej działalności sportowej, tylko i wyłącznie komercyjną. Jedynie teren związany ze sportem może być z tego podatku zwolniony, a nie obiekty sportowe wynajmowane za pieniądze. Może to rozwali ten chory układ. Dla aktualnych „zarządców” liczy się wyłącznie podział dochodów. Nie chcę już pisać o innych ciekawych przypadkach „sportowych” w Warszawie. No bo cóż, kolejny raz opisywać jak to dzieci z sekcji piłki ręcznej muszą płacić za wynajęcie gminnej hali na zajęcia ? Po co, kogo to zainteresuje. Przecież Warszawa to … . Chłopaków z „Warszawianki” mocno pozdrawiam. Bardzo mi ich szkoda, ale sądzę że zrobili dobrze. Może to wstrząśnie środowiskiem, a rządzącym tym miastem i krajem otworzy oczy na to co się tam dzieje. Wybory blisko. Może zmieni się ekipa rządząca i coś z tym zrobi.
    • Karol Klos Zgłoś komentarz
      "z obawy o koszta żaden klub nie zdecydował się wystartować wspólnie w I lidze" bzdura totalna. Pomysł połączenia AZS UW i Warszawianki był już w zeszłym roku tylko nikt nie chce
      Czytaj całość
      współpracować z TAKIM zarządem :P
      • Barmieszko Zgłoś komentarz
        ciekawe jakie są koszty zarządu skoro zawodnicy grali za darmo to oni chyba też nie pobierali gaży za swe wspaniałe działania które doprowadziły do zaistniałej sytuacji.
        • FanAtyk11122 Zgłoś komentarz
          Niestety chociaż dla niektórych klubów nie jest to problemem a chłopaki mogą być łakomym kąskiem
          • Marek Gabriel Wojciechowski Zgłoś komentarz
            Ciekawe czy Pan Prezes zrobił cokolwiek, by pozyskać sponsorów... Dzwonić i pisać maile w dzisiejszych czasach to mało. Trzeba wsiąść w auto i po ludzku się prosić, ale w mojej opinii
            Czytaj całość
            jeśli ktoś się wstydzi lub ma o sobie wysokie mniemanie to wydaje takie oświadczenie jak powyżej.
            • Abruzzi Zgłoś komentarz
              Wspaniała filozofia klubu - wydawać pieniądze na młodzież, która i tak nie będzie miała gdzie grać bo zespół seniorski zostal zlikwidowany. Nic tylko posyłać dzieciaki do sekcji
              Czytaj całość
              piłki ręcznej, a potem niech spadają bo najważniejsze są etaty działaczy. Śmiech na sali - tak właśnie wygląda szkolenie młodzieży w Polsce - pozyskać dotację na młodzież i jest za co żyć. Jestem bardzo ciekawy jak bardzo zmienią się teraz warunki do treningów dla tej młodzieży skoro klub tyle zaoszczędził na kontraktach dla zawodników. Może kupią im nowy sprzęt albo załatwią masażystę - przecież Prezes obiecał że zaoszczędzone pieniądze pójdą na młodzież. Swoją drogą trochę szkoda, że nikt tego nie kontroluję - można by wreszcie zacząć rozliczać działaczy z ich pracy a tak szopka trwa dalej...
              • cezarWP Zgłoś komentarz
                Okazuje się, że drużyna seniorów jest zbędnym balastem i przeszkodą wręcz w rozwoju klubu. Niezły paradoks, a z takim podejściem nigdy nie będzie w stolicy porządnego handballa.
                • FanAtyk11122 Zgłoś komentarz
                  Ciekawe czy teraz jakiekolwiek kluby wykorzystają to i zgłoszą się po graczy Warszawianki :)
                  • wawiak Zgłoś komentarz
                    To oświadczenie zarządu klubu to kpina. A fragmenty dotyczące rzekomej misji są żartem do wypełnienia strony. Gdy przejdzie mi złość postaram się nieco szerzej opisać sytuację jaka
                    Czytaj całość
                    panuje w tym klubie od wielu lat, a zwłaszcza ostatnich.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×