Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Azoty - Orlen Wisła: Emocje w Puławach! Finał nie dla Azotów

KS Azoty Puławy nie zdołały przedłużyć półfinałowej batalii z Orlen Wisłą Płock. Puławianie ulegli w sobotę wicemistrzom Polski 22:25 i Nafciarze zagrają w finale mistrzostw kraju.
Daniel Kordulski
Daniel Kordulski
WP SportoweFakty / Tomasz Fąfara

Już początek spotkania zapowiadał, że będzie to widowisko godne półfinału. Żadna ze stron nie zamierzała odpuszczać i po pięciu minutach było 3:3. W tym momencie jednak inicjatywę przejęli gracze Azotów, którzy niesieni dopingiem publiczności, odskoczyli w 13. minucie po trafieniu Przemysława Krajewskiego na prowadzenie 8:4.

Wisła miała wyraźne problemy ze sforsowaniem obrony puławian, a swoje dołożył bramkarz gospodarzy Sebastian Zapora. Kiedy wydawało się, że Azoty są w stanie kontrolować wynik, znów dał o sobie znać potencjał ofensywny gości i w 22 min. Dmitrij Żytnikow doprowadził do remisu 8:8. Podopieczni Ryszarda Skutnika popełniali w tym czasie mnóstwo błędów w ataku, a i golkiper gości Rodrigo Corrales spisywał się lepiej z minuty na minutę.

W ostatnich minutach pierwszej połowy szala znów przechyliła się na korzyść Azotów. Mimo iż najpierw pierwszego w tym meczu karnego dla Wisły wykorzystał Valentin Ghionea, to dwie bramki z rzędu niewidocznego wcześniej Nikoli Prce i trafienie Adama Skrabanii pozwoliły gospodarzom na minimalne prowadzenie do przerwy (12:10).

ZOBACZ WIDEO Witold Bańka: Maraton Warszawski to fantastyczny dzień dla biegacza

Pierwsze dwie minuty drugiej połowy mogły podłamać miejscowych. Szybkie trzy gole zdobyła bowiem Wisła i z mozolnie budowanej przewagi nie zostało już nic. Brązowi medaliści poprzedniego sezonu zdołali się jednak otrząsnąć i wrócili do gry, a na parkiecie znów trwała walka bramka za bramkę (14:14 w 36. min.).

Od tego momentu, podobnie jak w płockich meczach, to Orlen Wisła przejęła inicjatywę, rzucając cztery kolejne bramki. Puławianie zaczęli mieć coraz większe problemy ze sforsowaniem obrony gości, a gdy już udało im się wypracować dogodne pozycje, fatalnie pudłowali.

Nadzieje na zwycięstwo Azotów odżyły jeszcze na krótko w 54. minucie, kiedy to przy stanie 22:21 dla przeciwnika karnego wykonywał Patryk Kuchczyński. Skrzydłowy gospodarzy niestety spudłował i zamiast remisu, to Wisła dołożyła kolejne trafienie.

Emocje na parkiecie i trybunach nie malały, ale ograny w Europie zespół Manolo Cadenasa nie dał już sobie odebrać zwycięstwa. Ostatnią bramkę na pożegnanie z Puławami rzucił były zawodnik Azotów, Marko Tarabochia, i trzybramkowym zwycięstwem Nafciarze przypieczętowali awans do finału.

KS Azoty Puławy - Orlen Wisła Płock 22:25 (12:10)

Azoty: Bogdanow, Zapora - Krajewski 4, Orzechowski 4, Kuchczyński 3, Masłowski 3, Prce 2, Petrovsky 1, Skrabania 1, Grzelak 1, Kubisztal 1.
Karne: 3/4.
Kary: 8 min.

Orlen Wisła: Corrales - Ghionea 5, Rocha 5, Żytnikow 5, Nikcević 3, Daszek 3, Pusica 2, Tarabochia 2, Kwiatkowski, Montoro.
Karne: 1/4.
Kary: 6 min.

Kary: Azoty - 8 min. (Krajewski, Kubisztal, Grzelak i Prce - po 2 min.); Orlen Wisła - 6 min. (Rocha, Tarabochia i Ghionea - po 2 min)

Sędziowali: Krzysztof Bąk i Kamil Ciesielski (Zielona Góra).
Widzów: 710.

Najlepszym zawodnikiem meczu był...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (29)
  • Yellow_Bahama Zgłoś komentarz
    Ostatnio w Płocku żółta miotła tak zamiatała, że wmiotła bog usia pod dywan na długie dni :)) szkoda, że jak na kłębek kurzu przystało tam nie pozostał :))
    • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
      Przed kim mam panikować? Przed drużyną, która obawiała się meczów z Puławami? Pozamiatamy was szybciutko 3:0 i jedziemy na Final4 :)
      • martens32 Zgłoś komentarz
        Hehe złoty już w panice przed finałami .....I tak ma być bój się
        • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
          Ponoć Janusze z Płocka robili w Puławach całkiem niezły doping, w tym czasie "wyjazdowa elita" klaskała na Sportowych Faktach :)
          • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
            No to główny cel na ten sezon Orlen Wisełka już osiągnęła, jeszcze tylko awans do finału PP i prezes Zieliński będzie mógł otworzyć starą Whiskey i zapalić cygaro :)
            • Wisła Płock Zgłoś komentarz
              Jeśli chodzi o trenera, to gdzieś słyszałem, że Puławy kręcą się wokół R. Lisa.
              • bialyy Zgłoś komentarz
                Na jeszcze jedno zwroce uwage. Lubie i szanuje trenera Skutnika ale zastanawia mnie czemu Bogdanov tak dlugo gral choć to nie był Jego dzień ?a nie wpuscil Krupy a nóż by odpalil nie miał
                Czytaj całość
                nic do stracenia .czemu parkietu nie powachal Kowalczyk ktory ma parcie na bramke i myślę że wnioslby ozywienie do gry a tak katowal Krajka ktoremu umówmy się niekoniecznie się chciało. Szkoda mi tego mlodego Kowalczyka nie wiem czy dla z Niego nie byłoby lepiej jakby poszedl na wypozyczenie i niech gra bo tak siedzi na lawie i się marnuje.
                • bialyy Zgłoś komentarz
                  Gratulacje dla Wisly że tak w okrojonym składzie wygrali. Trzeba przyznać że po prostu zagrali mądrze spokojnie i konsekwentnie. I zal bo jak nie teraz to kiedy??majac tak szeroką lawke
                  Czytaj całość
                  powinnismy zabiegać Wisle a miałem wrazenie że oni zabiegali nas. Co do Krajka to niestety nie był soba zero przebojowosci akcji wejścia do srodka i oddania rzutu jak zagral pod Wisłę to jego sprawa i sumienie ale tak się nie robi. I dziwne że w kadrze mega forma a w tych trzech meczach nieobecny. Ciekaw jestem Jego postawy z Kwidzynem. Decydujace tez były u nas przestoje i powtarzam to jak mantre brak kola kola kola. Dziekujemy za walke i grarulacje dla Wisly
                  • spoko22 Zgłoś komentarz
                    Krajek wyraznie juz zawodnik Plocka, troche nam brakuje jego bramek. Szkoda ze nie utrzymalismy tempa z pierwszych 15 minut meczu...
                    • ck Zgłoś komentarz
                      Orzechowski 4 bramki - kto w tej wiśle stał na bramce? lekarz? :))
                      • LPUUU Zgłoś komentarz
                        Dziękujemy jednak jest niedosyt ale trzeba przyznać że byliscie lepsi. Doświadczenie wygrało cóż szkoda . Świetny dziś doping z waszej strony w sumie to jak zawsze kiedy jestescie u
                        Czytaj całość
                        nas. Jeszcze raz gratulacje i powodzenia w finale. Nam pozostaje walka o brąz i nie wyobrażam sobie że go nie zdobędziemy z całym szacunkiem dla Kwidzyna. Do piłkarzy - WALCZYĆ , Trenować !!! bo momentami wyglądało to słabo PS moze nie powinienem komentowac dyspozycji waszych zawodników bo dostalismy ale Montoro to jest jakieś nieporozumienie. A co do Krajka dla mnie też to momentami dziwnie wygladalo moze poprostu chwilowy spadek formy to nie jest robot.
                        • polowacz Zgłoś komentarz
                          niestety najsłabsze ogniwo Krajek :((((((
                          • Wiślak zks Zgłoś komentarz
                            No i super! Wygrywamy w bardzo mocno okrojonym składzie. Kiedy Azoty miały wygrać, jeśli nie dzisiaj? Odnoszę wrażenie, że Krajeś w tych trzech meczach myślami był już w Płocku. Na
                            Czytaj całość
                            początku drugiej połowy Wisła wyszła na prowadzenia i już do końca miała mecz pod kontrolą.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×