Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pogoń Baltica - MKS Selgros. Hit dla wicemistrzyń! Szczecinianki wróciły do gry

Pogoń Baltica Szczecin zwyciężyła w pojedynku grupy mistrzowskiej PGNiG Superligi MKS Selgros Lublin 25:21. Szczecinianki nie powiedziały ostatniego słowa w walce o medale. Oba zespoły pokazały, że mecz zasługiwał na hit sezonu.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski

Szczecinianki do drugiego spotkania w grupie mistrzowskiej przystępowały niejako z nożem na gardle. Ewentualna przegrana wicemistrzyń Polski mogła spowodować, że dystans do pierwszej czwórki wzrośnie na tyle, że odrobić stratę będzie niezwykle trudno.

Swego rodzaju wydarzeniem był też powrót na ligowy parkiet Iwony Niedźwiedź. Środkowa rozgrywająca rozpoczęła mecz w pierwszej siódemce MKS-u i otworzyła wynik zawodów. Mistrzynie Polski lepiej weszły w spotkanie. Ich rywalki w tej fazie zawodów niezwykle często myliły się w końcowej fazie akcji. Nie mógł dziwić fakt, że po 9 minutach tablica świetlna wskazała stan 1:5. "Ratunkiem" dla Pogoni Baltica była Adrianna Płaczek.

Bardzo dużo pochwał zbierała także Weronika Gawlik. Zdecydowana poprawa w grze gospodyń nastąpiła po czasie dla trenera Adriana Struzika (6:5). Lepiej funkcjonowała obrona i, co ważniejsze, ofensywa. Kilka przechwytów pozwoliło szczeciniankom wyprowadzić kontrę w pierwsze i drugie tempo. Dzięki temu elementowi w 22. minucie zrobiło się już 9:6. Neven Hrupec nie zareagował, a lublinianek wcale to nie podłamało. Remis stał się faktem za sprawą Dagmary Nocuń. Niemniej na przerwę wicemistrzynie ponownie wypracowały sobie zapas 3 trafień.

O ile w pierwszej połowie Moniky Bancilon nie szło zbyt dobrze, tak na początku drugiej rozpoczęła budowanie przewagi miejscowego klubu. W krótkim czasie zdobyła aż trzy bramki, a rezultat zmienił się na 16:10. Przyjezdne starały się podkręcić tempo, ale nie dało się nie wyczuć u nich lekkiego zdenerwowania. Ten stan pogłębiło upomnienie indywidualne dla Joanny Drabik. W 40. minucie popis dała Płaczek. Najpierw wybroniła zespół w trudnej sytuacji, a potem oddała rzut przez cały parkiet i podwyższyła wynik na 18:12 (po 40. min.). MKS miał problem.

ZOBACZ WIDEO Barcelona przeprowadziła szybką egzekucję - zobacz skrót meczu z Sevillą [ZDJĘCIA ELEVEN]

Im bliżej było końcowego gwizdka, tym szczecinianki przybliżały się do wygranej. Trzeba jednak oddać, że MKS Selgros starał się być bardzo aktywny w obronie. Przy niecelnych rzutach rywalek z dystansu można było jeszcze odmienić stan rywalizacji. Dobrą zmianę dała Aleksandra Rosiak. Za to z urazem zeszła Bancilon. Zapaliło się więc światełko w tunelu. W 53. minucie przewaga Pogoni Baltica stopniała do trzech bramek (22:19). Mistrzynie Polski zaryzykowały wówczas grę w siedmiu w polu. "Plaster" od Agnieszki Kowalskiej otrzymała Bancilon. To wszystko było za mało. Wicemistrzynie wygrały i wróciły do gry o czołówkę Superligi.

Pogoń Baltica Szczecin - MKS Selgros Lublin 25:21 (12:9)

Pogoń Baltica: Płaczek 1,  Krupa - Bancilon 6, Noga, Szczecina, Królikowska 6, Zimny, Koprowska 2 (0/1), Zawistowska 6, Kochaniak, Blażević 4 (0/1), Jaszczuk
Karne: 0/2
Kary: 10 min. (Zawistowska - 4 min., Zimny, Bancilon, Blażević - 2 min.)

MKS Selgros: Gawlik - Bożović 1 (1/1), Niedźwiedź 4, Rola 3, Kowalska 2, Gęga 2 (1/1), Matuszczyk, Kozimur 1, Drabik, Nocuń 2, Skrzyniarz 1, Charzyńska 1, Rosiak 3 (2/2), Uzar 1
Karne: 4/4
Kary: 8 min. (Niedźwiedź - 4 min., Charzyńska, Drabik - 2 min.)

Sędziowie: Demczuk, Rosik (obaj z Lubina)
Widzów: 500

Krzysztof Kempski ze Szczecina

Czy Pogoń Baltica Szczecin włączy się jeszcze skutecznie do walki o podium Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (36)
  • OSKAR_B Zgłoś komentarz
    Pycha podąża tuż przed upadkiem. Przykro mi to pisać, ale tak jest. Trener Chorwat przesadził z obciążeniami na treningach i teraz niestety zespół zbiera tego żniwo. Są kontuzje, nie
    Czytaj całość
    ma Kristy, bo ,,treneiro" z Chorwacji nie widział dla niej miejsca, a teraz przydałaby się jak mało kto. Do połowy lutego i meczu z Zagłębiem na wyjeździe była sielanka. Jak to ,,trenerio" poukładał, jak pięknie rotuje składem, jak grają młode, przychodzi Kinga Achruk,a w ogóle ,,złoto" jest już na szyjach i teraz tylko czas myśleć o Lidze Mistrzyń. Sabina Włodek robiła błędy, ale z nią na ławce byłoby 20 ,,złoto" dla Lublina w tym sezonie. Piszę to z pełną świadomością. Niestety, ale za bardzo zespół uwierzył w to, że rywalki z innych zespołów są tak słabe, że nie są w stanie nam zagrozić, a wychodzi na to, że Vistal, Koszalin, Elbląg, Zagłębie i Pogoń potrafią ogrywać nasze dziewczyny, czy to u siebie czy na wyjeździe i przy takiej grze pytanie jest następujące: gdzie popełniono błąd? Błędy w przygotowaniach to jedno, ale drugie to karygodny błąd pychy u zespołu. Pierwszy alarm, że coś jest nie tak, był jak w Pucharze Polski dziewczyny ledwo wygrały mecz z Koroną Handball Kielce. Wiadomo, kielczanki się spięły, nasze dziewczyny zlekceważyły rywala, bywa i tak, ale zamiast otrzeźwieć, nawet brzydko mówiąc ,,dać sobie po liściu w szatni", nasza młodzież dalej chyba myślała o instagramach, facebookach i zabawie niż o tym, że trzeba szanować rywala. Nie mówię tu o zawodniczkach, które walkę do końca i szacunek do rywala mają w krwi, w DNA takich jak Gosia Rola czy Weronika Gawlik, ale młode panny nie będę wymieniał ich z imienia i nazwiska(myślę, że każda wie, która ma uderzyć się w pierś)myślami chyba były już na wakacjach po sezonie w ciepłych krajach. Najgorsze jest to, że sztab trenerski i zarząd zachowuję się jak przybysze z innej galaktyki. Specjalnie odszukałem na stronie klubu wywiad z Dorotą Małek, od której nasza młodzież mogłaby uczyć się waleczności i pytanie takie: ,,Nie jest tak, że dzisiaj ta wojna jest już tylko na papierze? Zagłębie od dawna nie zagraża MKS. Trzeba daleko sięgać pamięcią, bo aż do 2011 roku, aby przypomnieć sobie ostatnie zwycięstwo lubinianek w finałach...''.Nie wiem, który pracownik klubu robił ten wywiad, ale z tego pytania biję okropna pycha. Ja sobie wtedy pomyślałem jak można lekceważyć Zagłębie, gdzie na bramce gra Monika Maliczkiewicz, a na skrzydle gra Kinga Grzyb, zespół, który jest uznaną marką w całym polskim żeńskim handballu, a poprzedni słaby sezon o niczym nie świadczy. Jednak pomyślałem tak- no nic, to po prostu ktoś przegiął, wyraził się lekceważąco o Zagłębiu, ale może dziewczyny są na tyle roztropne, że będą dalej robiły swoje, aby jednak dla siebie, dla sztabu trenerskiego, zarządu, a przede wszystkim dla kibiców zdobyć-20 ,,złoto" dla Lublina. Od tego meczu się posypało, kolejne porażki to efekt ,,domina" , bo teraz cała Polska wie już, że na Globus nie jedzie się po jak najmniejszy wymiar kary, tylko jedzie się wygrać. Obojętnie jak ten sezon się skończy, ja liczę na to, że dziewczyny zaczną walczyć, będą w każdym meczu ,,gryźć parkiet" i pokażą swój charakter, z którego na całą polską żeńską piłkę ręczną są słynne. Warto powalczyć do końca, chociaż sytuacja po meczu z Pogonią jest ,,bardzo trudna". Myślę jednak, że dziewczyny wezmą się garść i dadzą z siebie 100%, bo jak niektóre z nich nie zmienią swojej postawy to zasadne będzie(mimo, że ja wolę dopingować dziewczyny niż je ganić)zaśpiewać im starą przyśpiewkę znaną ze stadionów piłkarskich: ,,Tego mistrza już miałyście, ale ......''(nie muszę kończyć, pewnie każdy wie o jaką przyśpiewkę chodzi).
    • Observator Zgłoś komentarz
      Z porażką w "domowej" Hali liczyłem się ! ( dziwne, że akurat w rundzie o wszystko Baltica i czasami Zagłębie grają w obiektach dających teoretyczną przewagę Gospodyniom ).
      Czytaj całość
      Niezrozumiałe przestoje Lublinianek , katastrofalna skuteczność ( rekonwalescentka zdobywa 4 bramki ! a Rolka tyra za wszystkie ) no i ponownie "0" na kole - czyżby Asia bała się o kontuzję przed wyjazdem za granicę ? ! Jeszcze kilka oficjalnych komunikatów i w następnym sezonie polska Liga spadnie do poziomu Włoch ! Środowy mecz z Miedziowymi da odpowiedź na kilka pytań i na dobre ustali tabelę !
      • Tomasz Kamiński Zgłoś komentarz
        Jako żywo : 27.01.2017 Dziennik Wschodni Może w przyszłości wróci pani tu jako trenerka MKS Selgros? – Nie sądzę. Uważam, ze zawód trenera nie jest stworzony dla kobiet. Rozmawiał
        Czytaj całość
        Kamil Kozioł Po meczu (zabawie)gwiazd w Lublinie Izabela Kowalewska na pytanie, czy myśli o pracy trenerskiej mając za sobą tak fantastyczną karierę zawodniczą, odparła, że nie, bo nie każdy dobry zawodnik zostaje dobrym trenerem. I to odnosi się do Sabiny jak ulał. Ciężko przestawić się z układu koleżeńsko-trenerskiego, z naciskiem na ten pierwszy, na normalne zap... na treningach. Ale jest to nieuniknione, bo jak pisałem wielokrotnie, nikt na świecie, a już i u nas nie człapie na boisku. Biega się szybko, analizuje szybko, podejmuje decyzje szybko, bo to jet k...szybka gra. W klubie jest baranina, rządzą ludzie przypadkowi, nie czujący tej dyscypliny, i stąd z daleka czuć tam smród. A jak Hrupkovi udało się rozp...tę drużynę-? Dlaczego nikt o to nie zapyta- wszyscy łącznie z pismakami- nie widzą problemu? Od dłuższego czasu Pan trener milczy, a ja chce wiedzieć dlaczego drużyna której kibicuje od zarania dziejów gra taka padakę!!!!!
        • Mark211 Zgłoś komentarz
          Ok może i tak to można było zrozumieć. Szkoda ze Kamil nie sprecyzował sedna wypowiedzi, Krista ma małą córkę i w jej opinii zawód trenera nie jest dla kobiety z dzieckiem w takim
          Czytaj całość
          wieku. Znam ten wywiad, rozmawiałem o nim z samą zainteresowaną dlatego czuję się zobowiązany do tego wyjaśnienia a jednocześnie stanąć w obronie wszystkich kobiet Trenerek. (kto jak nie one byłe zawodniczki lepiej znają się na prowadzeniu drużyny kobiet - ja na pewno nie wytrzymał bym z nimi ;)
          • tadeusz281 Zgłoś komentarz
            http://m.h-a.no/sport/handball/aleksandra-zimny--20--er-klar-for-storhamar-haandball#.WOlF_b0wjqA Aleksandra Zimny od nowego sezonu w Norwegii. Ogólnie 7 zawodniczek, żegna się z,Pogonią,
            Czytaj całość
            nie wiadomo czy dalej główny sponsorem będzie Baltica. Także ciekawe okienko szykuje się.
            • oli Zgłoś komentarz
              Tak dokładnie chodzi mi o ten wywiad z Dziennika Wschodniego. http://www.dziennikwschodni.pl/sport/pilka-reczna/superliga-kobiet/kristina-repelewska-lublin-to-moj-dom,n,1000193512.html Ostatnie
              Czytaj całość
              pytanie - Może w przyszłości wróci pani tu jako trenerka MKS Selgros? Nie sądzę. Uważam, ze zawód trenera nie jest stworzony dla kobiet. Nie napisałem nigdzie że Krista powiedziała to personalnie. Tylko że sytuacja w której trenerem jest koleżanka z boiska nie wychodzi nigdy na dobre. A najgorzej jak doprowadzi do takiego stanu że zawodniczki zaczynają mieć za dużo do powiedzenia....
              • oli Zgłoś komentarz
                Można sobie gdybać ale jakby Sabina została to byłoby jeszcze gorzej. Sama Krista jak odchodziła powiedziała w wywiadzie że kobieta nie powinna być trenerem. Wyniki broniły Sabinę ale
                Czytaj całość
                w tamtym sezonie liga była strasznie słaba - zobaczcie gdzie jest Pogoń która gra w prawie niezmienionym składzie a w tamtym roku wygrała rundę zasadniczą i grała w finale. Niestety pomimo że długo broniłem Hrupca to okazuje się że w trakcie sezonu nie można wziąść dobrego trenera czy zawodniczki.
                • Zbigniew B Zgłoś komentarz
                  Brawo dziewczyny. Rewelacyjne Daria i Monika w ataku. No i bramka Ady. Szkoda tylko, że tak mało osób było na meczu. Gardło jak zwykle zdarte ale warto było.
                  • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
                    jestem coraz bliżej myśli, że gdyby wciąż była Włodek zamiast Hrupeca i Krista zamiast Bozovic mielibyśmy dzis więcej punktów.
                    • Mark211 Zgłoś komentarz
                      Jezu kolczsty co ten heupek zrobil z tym zespolem. Niektorzy zarzucali Sabie ze nie weszla do LM to traz nawet w eliminacjach nie zagraja.
                      • oli Zgłoś komentarz
                        Obrotowe dzisiaj - zero! bramek. I kolejny żałosny występ Bozovic....
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×