WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Michał Daszek zostaje w Orlen Wiśle Płock do 2021 roku

Michał Daszek zostaje w Orlen Wiśle Płock. Prawoskrzydłowy reprezentacji Polski podpisał nową, trzyletnią umowę. Dla aktualnego finalisty PGNiG Superligi będzie grał do 30 czerwca 2021 roku.
Maciej Wojs
Maciej Wojs
WP SportoweFakty / SZYMON ŁABIŃSKI

Dla płockiego klubu to niezwykle ważna wiadomość, bo Daszek jest jednym z liderów drużyny Piotra Przybeckiego. To też pierwszy zawodnik, który podpisał z Wisłą umowę do 2021 roku. Pozostali mają kontrakty krótsze o rok lub dwa lata.

Daszek jest zawodnikiem Wisły od lipca 2014 roku. Od tego czasu wystąpił w 141 meczach klubu i rzucił 469 bramek. W samej PGNiG Superlidze zagrał we wszystkich 90 spotkaniach Wisły. Zanotował 348 trafień.

Do Wisły trafił z MMTS-u Kwidzyn. Tam występował przez trzy sezony. Jest wychowankiem Sambora Tczew i absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego ZPRP w Gdańsku.

Ogółem 24-latek wystąpił w 176 meczach PGNiG Superligi. Zdobył w nich 615 bramek. W dorobku ma dwa wicemistrzostwa kraju i jeden brązowy medal.

W 2013 roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski. Dotychczas rozegrał 81 spotkań i rzucił 199 bramek. W 2015 roku wywalczył z kadrą brąz mistrzostw świata w Katarze.

ZOBACZ WIDEO: Szczere słowa Michała Kwiatkowskiego o wypadkach i wielkim ryzyku w kolarstwie



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Jak oceniasz decyzję Daszka o pozostaniu w Wiśle?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (21):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Yves 1
    Piłka ręczna to po prostu w Niemczech sport numer 2, tak jak u nas jest nim siatkówka.
    W reichu mają infrastrukturę, tradycję i historię, struktury, modę, trenerów, są najludniejszym państwem Europy. Idealne warunki do budowy silnej, wyrównanej ligi z 18 zespołami.


    Nie oszukujmy się, obecnie prawie wszystkie inne ligi krajowe w Europie to dominacja max 2-3 zespołów (przeważnie 1-go) i rozgrywki wieją nudą, gracze nie są przyzwyczajeni do stałej presji. Dobrze, że chociaż jest ta SEHA.
    A w Niemczech wszyscy kadrowicze poza Reichmannem (jeszcze 3 mecze) i Gensheimerem grają w kraju, rozstrzeleni po 9 różnych zespołach. Co kolejkę jest jazda na całego. Gracze zagraniczni to w większości reprezentanci.
    Porównajmy to do Płocka jadącego na mecz do Elbląga.


    Co do samego Daszka, to przydałby się jakiś zawodnik, który przypomniałby Niemcom, że coś się jednak za Odrą dzieje w tej dyscyplinie. I pociągnąłby za sobą zainteresowanie kolejnymi. Jeden Wyszu to zdecydowanie za mało.
    MD z pokolenia wczesnych 90-tych ma chyba największą szansę na zachodnią karierę, fajnie jakby spróbował.

    Mariusz7 Oczywiście, że każdy młody organizm inaczej będzie odbierał Bundesligę. Mi chodzi o to, że akurat tacy zawodnicy jak Tkaczyk, Bielecki, Szmal itd w Bundeslidze kształtowali się sportowo. Taki wiek 21-29 lat to idealny czas by grać w najbardziej wymagającej lidze świata i potem iść gdzieś, gdzie będzie trochę wygodniej. Patrz na tych młodych Niemców mają już tyle sukcesów na swoim koncie (reprezentacyjnych), a dalej wybierają Melsungen, Goppingen i takie kluby nawet kosztem oglądania Ligi Mistrzów przed telewizorem, ale zostania w Bundeslidze i zostania w naprawdę dobrych drużynach. Tak naprawdę Bundesliga to jedyna liga, która jest gwarantem poczucia rytmu meczowego w całym sezonie. Te rozgrywki wymagają niezwykłej koncentracji w większości spotkań dlatego jeszcze długo będą lepsze niż Superliga + LM, a nawet LNH + LM. Jeszcze jedna kwestia bo nie odpowiedziałem na pytanie dla Wiślaka o tym, który z klubów Bundesligi ma w sezonie bardziej wartościowe mecze. Bardzo proste by odpowiedzieć - każdy klub. Po pierwsze wydaje mi się, że mylisz pojęcie wartościowego z marketingowym, po drugie tak jak pisałem niewiele Ci da spotykanie się z topowymi zespołami 'raz na jakiś czas', a gra przez cały sezon z rywalami na naprawdę wysokim poziomie dla takich młodych zawodników to naprawdę super sprawa. Na koniec tak jak pisałem w pierwszym poście to była decyzja Daszka i jakiej by nie podjął to trzeba ją zaakceptować i tyle, a ja jedynie wyraziłem swoje zdanie (choć fajnie, że zostaje w Wiśle, bo jest gwarantem jakości na skrzydle).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mariusz7 0
    Oczywiście, że każdy młody organizm inaczej będzie odbierał Bundesligę. Mi chodzi o to, że akurat tacy zawodnicy jak Tkaczyk, Bielecki, Szmal itd w Bundeslidze kształtowali się sportowo. Taki wiek 21-29 lat to idealny czas by grać w najbardziej wymagającej lidze świata i potem iść gdzieś, gdzie będzie trochę wygodniej. Patrz na tych młodych Niemców mają już tyle sukcesów na swoim koncie (reprezentacyjnych), a dalej wybierają Melsungen, Goppingen i takie kluby nawet kosztem oglądania Ligi Mistrzów przed telewizorem, ale zostania w Bundeslidze i zostania w naprawdę dobrych drużynach. Tak naprawdę Bundesliga to jedyna liga, która jest gwarantem poczucia rytmu meczowego w całym sezonie. Te rozgrywki wymagają niezwykłej koncentracji w większości spotkań dlatego jeszcze długo będą lepsze niż Superliga + LM, a nawet LNH + LM. Jeszcze jedna kwestia bo nie odpowiedziałem na pytanie dla Wiślaka o tym, który z klubów Bundesligi ma w sezonie bardziej wartościowe mecze. Bardzo proste by odpowiedzieć - każdy klub. Po pierwsze wydaje mi się, że mylisz pojęcie wartościowego z marketingowym, po drugie tak jak pisałem niewiele Ci da spotykanie się z topowymi zespołami 'raz na jakiś czas', a gra przez cały sezon z rywalami na naprawdę wysokim poziomie dla takich młodych zawodników to naprawdę super sprawa. Na koniec tak jak pisałem w pierwszym poście to była decyzja Daszka i jakiej by nie podjął to trzeba ją zaakceptować i tyle, a ja jedynie wyraziłem swoje zdanie (choć fajnie, że zostaje w Wiśle, bo jest gwarantem jakości na skrzydle).
    z Tumskiego Wzgórza Wszystko to kwestia indywidualna. Zelenović odszedł ze słabej polskiej ligi do Bundes i jakoś rewelacji tam nie gra, w przeciwieństwie do Musy czy Nenadicia. Szmal, Bielecki, Tkaczyk czy Cupić po przejściu z Niemiec do Kielc też jakoś nie obniżyli poziomu sportowego, mimo słabszej ligi.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Arkady 241 0
    Ale Szmal Bielecki jak przychodzili do Vive to byli zawodnicy ukształtowani, blisko 30 lub jak już ją ukończyli a Daszek ma szansę się jeszcze rozwijać.
    z Tumskiego Wzgórza Wszystko to kwestia indywidualna. Zelenović odszedł ze słabej polskiej ligi do Bundes i jakoś rewelacji tam nie gra, w przeciwieństwie do Musy czy Nenadicia. Szmal, Bielecki, Tkaczyk czy Cupić po przejściu z Niemiec do Kielc też jakoś nie obniżyli poziomu sportowego, mimo słabszej ligi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (21)