WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: horror w Legionowie, Gwardia Opole oblała test

Wpadka szczypiornistów Gwardii Opole przed wyjazdem do Słowenii na mecz III rundy kwalifikacyjnej Pucharu EHF. W 11. kolejce PGNiG Superligi przegrali z KPR-em Legionowo po rzutach karnych, choć na kilku minut przed końcem nic nie zapowiadało emocji.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / ANNA DEMBIŃSKA / Na zdjęciu: piłkarze ręczni KPR-u Gwardii Opole

Rafałowi Kuptelowi tylko kontuzje mogły zmącić humor. Jego podopieczni, choć bez Antoniego Łangowskiego i Przemysława Zadury, odnieśli dwa ligowe zwycięstwa, a przede wszystkim pokonali u siebie RD Koper 2013 30:25 i zrobili olbrzymi krok do fazy grupowej Pucharu EHF. 

Zanim Gwardziści udadzą się na rewanż, rozegrali mecz w Legionowie z nieprzewidywalnym ostatnio KPR-em. Tydzień wcześniej po łatwe zwycięstwo na Mazowsze pojechał kolejny z pucharowiczów, Azoty Puławy. Brązowi medaliści męczyli się do 55. minuty i wygrali głównie dzięki dłuższej ławce rezerwowych. Takiego komfortu nie miała Gwardii, która przekonała się, że legionowianie nie są chłopcami do bicia (jak wielu uważało do niedawna). 

Po pierwszej połowie jakiekolwiek emocje zabił Adam Malcher. Reprezentant Polski odbił 15 rzutów, bronił z niebywałą skutecznością 65 proc.! KPR bił głową w ścianę, a najlepiej świadczy o tym dorobek bramkowy po 30 minutach. Malchera pokonali jedynie Kacper Adamski, Kamil Ciok i Michał Ignasiak (8:13).

Nic nie zapowiadało kłopotów Gwardii. W 48. minucie prowadziła jeszcze 16:12. Wtedy za odrabianie strat zabrali się Damian Suliński i Adamski. Byli na tyle skuteczni, że pięć minut przed końcem był remis 18:18! Malcher tym razem nic nie poradził.

ZOBACZ WIDEO Piotr Żyła: Kobayashi jest w super formie i wygrał zasłużenie. Należało mu się!

Gol Macieja Zarzyckiego w 60. minucie dał Gwardii prowadzenie 21:20. Po końcowej syrenie karnego wykorzystał jednak Adamski i w Legionowie o zwycięstwie rozstrzygnęły rzuty z siódmego metra. W niej lepsi okazali się gospodarze, którzy nie wykorzystali pierwszej okazji na zwycięstwo, ale w dodatkowej serii już się nie pomylili i odnieśli niespodziewany sukces. A opolanie mają o czym myśleć przed wyjazdem do Słowenii. 

PGNiG Superliga, 11. kolejka:

KPR Legionowo - KPR Gwardia Opole 21:21 k. 5:4 (8:13)

KPR: Krekora, Kujawa - Adamski 8, Ciok 4, Ignasiak 1, Brinovec 2, Gawęcki 2, Grabowski, Jędrzejewski, Kowalik, Miecznikowski, Niedziółka, Rutkowski, Suliński 4
Karne: 3/7
Kary: 2 min. (Adamski)

Gwardia: Malcher - Morawski 4, Lemaniak 3, Mauer 3, Dementiew 2, Milewski 1, Mokrzki 2, Zarzycki 3, Jankowski 1, Klimków, Siwak 1, Tarcijonas 1
Karne: 2/3
Kary: 6 min. (Mokrzki - 4 min., Jankowski - 2 min.h

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>



Oglądaj mecze polskich piłkarek podczas MŚ w WP Pilot --->>>

Czy Gwardia awansuje do fazy grupowej Pucharu EHF?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Drobny_Mietek 0
    dokladnie
    p_ bezsensowna rozmowa o kontrowersji w końcówce meczu gdyby kpr zagrał to co miał zagrać, karny w końcówce nie decydowałby o końcowym wyniku inna sprawa, że opolski zespół pchając się do pucharów europejskich, może sobie zrobić dużą krzywde, jak widać udział w pucharach negatywnie odbija się na postawie w lidze jeśli więc awansują do fazy grupowej, może się okazać, że skończą się wyniki w lidzeale wiadomo, że idą wybory samorządowe i niektóre osoby ogrzewające się przy klubie działaja tak, żeby móc się czym pochwalić, jakie to opolskie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Onion 1
    Dokładnie. Napinacz z Opola już skleroza go dopadła jak klub z Opola ukradł zawodnikom prawie 1.5 mln zł, a potem pod osłoną nocy (jak w naszym sejmie obecnie) za pomocą kolan opolskich delegatów w stolycy zostali wepchnięci do "zreformowanej" Superligi. Teraz się wykłóca o delegata. Może trzeba napisać do kolegów z ukochanej partii żeby uchwalili ustawę, że nikt z klubem "Dobra Zmiana" Opole nie może wygrać?
    Kibic Waldek 01010101 A A propos delegatów i pomagania Klubom po tym co zrobił dla opolskiego Klubu komisarz z Opola na waszym miejscu nie śmiałbym podnosić takich argumentów... Miłego dnia i jak pisałem wcześniej opóźniony dźwięk na waszym filmiku narobił zamieszania a nie sędziowie... Powodzenia w pucharach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • miki 0
    Po obejrzeniu sytuacji w normalnej jakości muszę zwrócić honor sędzinom. Podjęły słuszną decyzję. Niemniej jednak zgodnie ze słowami Bauma można było tej kontrowersji uniknąć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)