Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga: głową w Lipkę. Bramkarz Stali zatrzymał Chrobrego Głogów

Wielki mecz Krzysztofa Lipka. Grający trener Stali Mielec ponownie zaprezentował znakomitą dyspozycję, tym razem w 13. kolejce PGNiG Superligi z Chrobrym Głogów (29:17).
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Krzysztof Lipka, grający trener Stali Mielec Materiały prasowe / AZOTY PUŁAWY / GRZEGORZ TRZPIL / Krzysztof Lipka, grający trener Stali Mielec

Lipka od początku bronił tak, jak do tego przyzwyczaił w pierwszych kolejkach. Odbijał piłki w beznadziejnych sytuacjach, m.in. w sobie tylko znany sposób zatrzymał Rafała Biegaja. I tak już zostało do końca spotkania.

Chrobry przez pierwszą połowę potrafił jeszcze utrzymywać korzystny wynik, głównie dzięki kapitalnemu Rafałowi Stacherze w bramce. Po przerwie gra głogowian załamała się pod każdym względem. Stali zaczęło natomiast wychodzić niemal wszystko. Rudolf Cuzić i Wiktor Kawka seryjnie trafiali z dystansu, obaj popisywali się przy tym szerokim wachlarzem zagrań. Chorwat gubił defensorów niekonwencjonalnymi zwodami, wytrzymałość bramki sprawdzał Kawka. Duet mieleckich snajperów rzucił 15 bramek, myląc się raptem kilka razy. 

Show kontynuował Lipka, wygrywający pojedynki sam na sam. Licznik po stronie Chrobrego ani drgnął przez większość połowy. Przez 15 minut nie byli w stanie pokonać golkipera Stali! Gospodarze wykorzystali prawie każdą nadarzającą się okazję i ich przewaga urosła do 10 bramek. 

Znokautowany Chrobry odpowiedział tylko dwoma golami, ale i tak poległ z kretesem. Dzięki zwycięstwu, Stal zrobiła duży krok ku Rundzie Finałowej. 

PGNiG Superliga, 13. kolejka:

SPR Stal Mielec - Chrobry Głogów 29:17 (12:11)

Stal: Lipka (16/32 - 50 proc.), Wiśniewski (0/1) - Kawka 8/3, Cuzić 7, Janyst 3/2, Chodara 2, Krupa 2, Krępa 2, Mochocki 1, Rusin 1/1, Skuciński 1, Wilk 1, Wypych 1, Basiak, Kłoda, Sarajlić
Karne: 6/7
Kary: 8 min. (Kawka, Krępa, Wypych, Kłoda - po 2 min.)

Chrobry: Stachera (14/42 - 44 proc.), Kapela (4/15 - 27 proc.) - Babicz 4, Gujski 3, Biegaj 3/1, Sadowski 3/1, Płócienniczak 2, Orpik 1, Świtała 1, Klinger, Krzysztofik, Kubała, Rydz, Tylutki, Zdobylak
Karne: 2/3
Kary: 10 min. (Babicz - 4 min., Biegaj, Krzysztofik, Tylutki - po 2 min.)

Sędziowie: Figarski, Żak (Radom)

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Mateusz Kornecki obronił twierdzę Zabrze

Czy Krzysztof Lipka był najlepszym bramkarzem 13. kolejki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Grzymisław Zgłoś komentarz
    Jeden z najbardziej zaskakujących dotąd rezultatów w sezonie. Taki pogrom... Chrobry mógł sobie tu pozwolić na przegraną, chociaż ma więcej punktów zebranych w sezonie, bo słabsza
    Czytaj całość
    grupa daje im gwarancje gry w barażach przy pogrzebanych już dawno szansach na trzecie miejsce .W przypadku Stali jest zupełnie inaczej. I to mielczanie z niezawodnym weteranem Krzysztofem Lipką spisali się na medal. Chociaż mają rozegrany mecz więcej, to jednak wrócili dzięki tej wiktorii na miejsce barażowe, a po meczach w Szczecinie i u siebie z będącą w kryzysie Gwardią, mogą ustabilizować pozycję, która w ich przypadku stanowi bardzo dobry wynik.
    • ququ Zgłoś komentarz
      Chrobry od momentu odejścia trenera Przybylskiego stoi w miejscu, zero progresu. Niestety na niektórych pozycjach brakuje jakości. Szkoda, bo w Głogowie mamy duży potencjał kibicowski.
      Czytaj całość
      Liga jest drugi sezon zamknięta, a my przesypiamy ten okres. Gramy chyba tylko po to żeby ''odbębnić'' sezon. Z całym szacunkiem dla Stali, ale wygrała za wysoko, te drużyny są na podobnym poziomie i mecze powinny być takie jak z Zagłębiem, a nie różnica 12 bramek. W naszej lidze Kielce,Płock,Azoty i może Górnik odjeżdżają daleko, a reszta niestety ich nawet nie zaczyna gonić. Naprawdę czas się obudzić i zacząć od zmiany tego zarządu. Głogów potrzebuje sukcesów, a tu chyba łatwiej w szczypiorniaku niż w nożnej. Strona internetowa fajna od strony graficznej, ale tam nie są aktualizowane nawet punkty w tabeli. Tak jak pisałem kiedyś, bilety drogie, na mecze przychodzi co mecz mniej ludzi, bardzo mało akcji marketingowych. Obudźcie się, bo z perspektywy kibica przykro na to się patrzy jak ukochany Chrobry jest słaby.
      • miki Zgłoś komentarz
        Po bardzo słabej w wykonaniu obu zespołów w drugiej nokaut Chrobrego. Mieczanie nieźle zaczęli mecz, ale po ogromnych błędach Sarajlicia to Chrobry wyszedł na 3 bramkowe prowadzenia.
        Czytaj całość
        Mielczanie szybko wrócili do gry, ale na więcej nie pozwolił Stachera, który do przerwy zanotował 50%. Emocje pewnie skończyłby się wcześniej, gdyby sędziowie pokazali Stacherze czerwoną kartkę za wejście wślizgiem w biegnącego do kontry Wilka. Dlaczego nie było kary? Wiedzą chyba tylko arbitrzy. Niemniej jednak do końca pierwszej połowy oba zespoły znacznie przyśpieszały grę, co powodowało dużo niedokładności. Należy odnotować, że po kontuzji Kubały Chrobry zmuszony był grać na dwóch obrotowych, co znacznie ograniczało warianty głogowian w ataku. Stal od początku drugiej połowie zaczęła świetnie grać w obronie. Wypych z Kawką w centralnym sektorze wykonywali tytaniczną pracę odcinając koło i blokując rozgrywających przez co Lipka miła ułatwione zadanie. Oczywiście odbił też kilka niesamowitych rzutów. Mielczanie nie zwalniali tempa i grali stary dobry czeczeński handball. Kontry w I, II i III tempo siały spustoszenie w szeregach Chrobrego. Stal miała tylko problemy z trafianiem na pustą bramkę głogowian. Wielkie uznanie dla zespołu, bo każdy zostawił kawał zdrowia na boisku i zasłużył na owacje na stojąco. Powrotu do Mielca nie będzie za dobrze wspominał Pacek, który nie dość, że został trzykrotnie odbity przez Lipę w niesamowity sposób to jeszcze na koniec meczu o mało nie wyleciał za pajacowanie w ataku. Przed Stalą teraz dwa kluczowe mecze w kontekście walki o play-off. W puli 8 punktów, które mogą znacząco przybliżyć mielczan do góry tabeli. Jednak będzie o nie piekielnie trudno. Najpierw w regularnie punktującym w ostatnim czasie Szczecinie, który też liczy na włączenie się do walki o play-off, a później z Gwardią, z którą mielczanie jeszcze nigdy nie wygrali. W żadnym z meczy nie będą faworytami, ale grając tak jak w II połowie z Chrobrym mogą sprawić małe niespodzianki i wygrać oba mecze.
        • RAF171 Zgłoś komentarz
          Zdobyć w tydzień 11punktów. Coś pięknego by było. Kłoda nam chyba dołączy do kontuzjowanych coś mi się wydaje.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×