Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2018: inny świat. Francuzi prawie w półfinale

Francuzi zabawili się z Serbami. Rozbili ich 39:30 i bez wysiłku właściwie zapewnili sobie miejsce w półfinale mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Nikola Karabatić (Francja) przy piłce podczas meczu z Serbią Getty Images / Martin Rose / Nikola Karabatić (Francja) przy piłce podczas meczu z Serbią

Większość zespołów chciałaby się tak prezentować jak Francuzi na stojąco. Nie narzucali nadzwyczajnego tempa przeciwko Serbom, którzy dwa ostatnie mecze mogli potraktować jako sparingi o stawkę. Trójkolorowi z uśmiechem na twarzy zapewnili sobie miejsce w półfinale.

Nawet w pełnym składzie Serbom byłoby trudno o sukces. A co dopiero z jednym obrotowym. Po zaledwie 117 sekundach z parkietu wyleciał Mijajlo Marsenić. Doświadczona para sędziów Mads Hansen - Martin Gjeding skorzystała z systemu wideoweryfikacji i pokazała czerwoną kartkę za niezbyt mocny, aczkolwiek zdecydowany atak na twarz Kentina Mahe. Swoją drogą, potem w podobnej sytuacji upiekło się Nemanji Obradoviciowi. Arbitrom brakło konsekwencji i odesłali zawodnika Orlenu Wisły "tylko" na dwie minuty. 

Serbom determinacji wystarczyło na 15 minut. Potem wszystko kulało. Po niezłym początku Trójkolorowi zwarli szyki w obronie i od razu odbiło się to na wyniku. Przez 10 minut nie stracili bramki i to nie tyle dzięki paradom Cyrila Dumoulina i Vincenta Gerarda, a bardziej po stratach Orłów. Petar Djordjić w ciągu czterech minut zgromadził trzy pomyłki, błądził Nemanja Zelenović. Sam Petar Nenadić nie pchnął machiny do przodu.

Francuzi sprawdzili różne warianty w ataku, bo Serbowie niespecjalnie utrudniali im zadanie. Chwilami, no może częściej, zapominali o obronie, łapali kary i przewaga rosła. Nikola Karabatić i Nedim Remili kolekcjonowali łatwe bramki, po szybkich wznowieniach do przodu ruszał Adrien Dipanda, dynamiką imponował Kentin Mahe. Czerwoną kartkę z poprzedniego meczu odreagował Luka Karabatić. Rzadki to przypadek - obrotowy trafił nawet z 9. metra, co koledzy skwitowali szerokim uśmieszkiem. 

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: Tomasz Wiśniewski to za mało. Azoty rozstrzelały Stal

Po pierwszej połowie (10:19) Didier Dinart postawił na zmienników, a tym chciało się jakby bardziej. Raphael Caucheteux - 32-letni debiutant na imprezie mistrzowskiej - cieszył się każdą minutą na parkiecie, dużo (i efektownie) pograła trójka z Nantes - Romain LagardeNicolas Claire i Nicolas Tournat. Trener Serbów Jovica Cvetković najchętniej wróciłby do szatni w okolicach 40. minuty. Trójkolorowi bawili się piłką ręczną. 

I tylko Cyril Dumoulin był niezadowolony. Raczej niegroźnego urazu palca doznał Gerard i czwarty do brydża z Nantes spędził między słupkami 45 minut. Wpuszczał jednak prawie każdy rzut, czasami takie, które wpadały wbrew logice. Stąd aż 30 straconych bramek. 

Ale równie dobrze można napisać, że druga połowa po prostu się odbyła. Francuzi nie pokazali nawet 50 proc. możliwości. 

ME 2018, grupa I:

Serbia - Francja 30:39 (10:19)

Serbia: Cupara (5/24 - 21 proc.), Ivanisević (7/27 - 26 proc.) - Sesum 1, Vujić, Djukić 1, Beljanski 4, Nenadić 6/1, Radivojević 1, Djordjić, Ilić 4, Jovanović 4, Zelenović 4, Marsenić, Obradović 2
Karne: 1/1
Kary: 10 min. (Obradović - 4 min., Jovanović, Nenadić - po 2 min.)

Francja: Gerard 1 (4/12 - 33 proc.), Dumoulin (9/31 - 29 proc.) - Remili 3, Lagarde 1, Mem 2, N. Karabatić 4, Mahe 4, Abalo 2, Sorhaindo, L. Karabatić 7, Claire 1, Dipanda 3, Porte 2, Tournat 2, Caucheteux 7/2
Karne: 2/4
Kary: 6 min. (L. Karabatić - 4 min., Lagarde - 2 min.)

Czerwona kartka: Marsenić (Serbia, 2 min. - za faul)

ME 2018, grupa I

# Drużyna M Z R P Bramki Punkty
1. Francja 5 5 0 0 156:130 10
2. Szwecja 5 3 0 2 136:127 6
3. Chorwacja 5 3 0 2 147:138 6
4. Norwegia 5 3 0 2 152:144 6
5. Białoruś 5 1 0 4 128:146 2
6. Serbia 5 0 0 5 131:165 0

Czy Francuzi zdobędą złoto ME 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • grzesiek9000 Zgłoś komentarz
    Przy założeniu że Szwecja ogra Norwegię (grają wcześniej), Francuzi aby wejść z 1 miejsca mogą pozwolić sobie na przegraną 4 bramkami. Martwi kontuzja Gerarda, mam nadzieję, że
    Czytaj całość
    będzie gotowy na dalszą część mistrzostw bo broni fenomenalnie. Francuzi na tych mistrzostwach grają ekonomicznie, rotując składem co może mieć kluczowe znaczenie w dalszej części mistrzostw.
    • Hockley Zgłoś komentarz
      W środę wielki hit (kolidujący niestety z meczem Arsenal-Chelsea) i dlatego musiałem zobrazować sobie zarówno Francję, jak i Chorwację, oglądając ich ostatnie mecze. Ci drudzy z
      Czytaj całość
      Norwegią zagrali naprawdę dobre spotkanie. Z werwą, skutecznie w defensywie, świetnie neutralizując atuty Norwegów. Mają moc. Francja póki co "La Zabawa" i poza batalią z Norwegią bez poważniejszych sprawdzianów, bo Szwedów roznieśli w pył. Mimo to, myślę, że ekipa Dinarta pokona Chorwatów. Za dużo jakości i za dużo dobrych zawodników, a przede wszystkim tych potrafiących zrobić różnicę. W wysokiej formie jest Nikola Karabatić (na pewno lepszej jak na ostatnich turniejach), o kontuzji zapomniał Luka. Francja wie o co gra, jest bardzo mocna, dlatego procentowo daję szanse 70-30. Szalenie ciekawie zapowiada się pojedynek na skrzydłach. Porte i Guigou vs Strlek i Cupić. Czekam na to. Będzie ogień.
      • pseudonim Zgłoś komentarz
        Francja nie ma jeszcze awansu. Jeśli przegrają z Chorwacją, a Szwecja wygra z Norwegią wtedy mała tabelka bo trzy ekipy po 8 pkt.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×