WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Polski: pogrom w Olszynie. PGE VIVE w ćwierćfinale

Wysokie prowadzenie przed przerwą i kontrolowanie spotkania. Zawodnicy PGE VIVE Kielce bez problemów pokonali Warmię Energę Olsztyn 41:22 i awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski. Mecz o półfinał z Zagłębiem Lubin już 14 marca.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu: Karol Bielecki

Wejdź na TYPER.WP.PL i obstawiaj wyniki meczów MŚ!

Kielczanie przyjechali do Olsztyna w 11-osobowym składzie, bez kontuzjowanych Filipa Ivicia, Bartłomieja Bisa i Marko Mamicia oraz odpoczywających Urosa Zormana, Krzysztofa Lijewskiego i Michała Jureckiego. 60 minut w bramce dostał Miłosz Wałach, a jego koledzy narzucili wysokie tempo w ofensywie. Alex Dujshebaev i Karol Bielecki byli skuteczni z drugiej linii, w końcówce połowy często trafiał Blaż Janc. Warmia z trudem przedzierała się przez obronę, obijała słupki i poprzeczki, traciła gole po kontrach.

Losy awansu rozstrzygnęły się przed przerwą, przy prowadzeniu 21:6 nic nie mogło zabrać VIVE ćwierćfinału. Warmia - z grającym trenerem Danielem Żółtakiem - próbowała zostawić po sobie dobre wrażenie. Seria trafień Wojciecha Golksa i Radosława Dzieniszewskiego poprawiła wynik, olsztynianie tak bardzo nie odstawali, ale mistrzowie Polski nie musieli się specjalnie forsować. W końcówce zmęczonych gospodarzy dobił Darko Djukić.

VIVE nie ma lekkiego życia w tym tygodniu. Po meczu wsiądzie w autokar, wróci do Kielc i 14 marca o 18.00 zmierzy się z Zagłębiem Lubin o półfinał Pucharu Polski. Będzie to trzecie spotkanie najlepszego klubu w kraju w ciągu czterech dni. 11 marca rozgrywali wyniszczającą "świętą wojnę" z Orlenem Wisłą Płock.

Puchar Polski, 1/8 finału:

OKPR Warmia Energa Olsztyn - PGE VIVE Kielce 22:41 (6:21)

Warmia: Kłodziński, Pikura - Królik, Hegier 1, Pasymowski, Sikorski 1, Golks 7, Żółtak 1, Deptuła 3, Dzieniszewski 3, Malewski 5, Koledziński 1
Karne: 1/1
Kary: 12 min. (Hegier, Żółtak - po 4 min.), (Deptuła, Dzieniszewski - po 2 min.)

PGE VIVE: Wałach - Dujszebajew 5, Kus 4, Aguinagalde 3, Bielecki 8, Jachlewski 4, Strlek 3, Janc 4, Jurkiewicz 2, Bombac 3, Djukić 5
Karne: 0/1
Kary: 4 min. (Aguinagalde, Jurkiewicz - po 2 min.)

Sędziowie: Dariusz Mroczkowski, Jakub Mroczkowski (Sierpc)

Widzów: 1800

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #16: Bayern to nie jest klub Lewandowskiego



Czy PGE VIVE zdobędzie Puchar Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • smerf maruda 0
    Nie cierpię pucharu polski!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Miasto mistrzów - Kielce 0
    Lepiej zajrzyj na relacje z meczu ostatniego napisał tam "kuje" xdddd
    Czarcik Nic nie przebije jednak tego, że wg niego słowa pokaże (od pokazać) i pokarze (od pokarać) znaczą to samo. Albo jeszcze lepiej jak próbował udowodnić, że spółki akcyjne działające jako kluby sportowe nie mogą zawierać kontraktów z zawodnikami na dowolny czas, tylko na tyle na ile mają umowy sponsorskie xD. A mecz można powiedzieć, aż za spokojny. W bramce całe 60 minut stał Miłosz Wałach :). Pierwsza połowa niesamowita 21:6. W drugiej wkradło się już pewne rozluźnienie co jest raczej nieuniknione przy tak wysokim prowadzeniu. Poza tym trzeba pamiętać jeszcze o następnych spotkaniach PP i naszej SL, oraz o LM. Nie ma co szarżować i ryzykować kontuzji. Wygrana 41 do 22 w zupełności wystarczy xD. Co ciekawe Karol nie rzucił karnego - bramkarz obronił - wszystkie 8 bramek rzucił z gry :).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czarcik 0
    Nic nie przebije jednak tego, że wg niego słowa pokaże (od pokazać) i pokarze (od pokarać) znaczą to samo. Albo jeszcze lepiej jak próbował udowodnić, że spółki akcyjne działające jako kluby sportowe nie mogą zawierać kontraktów z zawodnikami na dowolny czas, tylko na tyle na ile mają umowy sponsorskie xD.
    A mecz można powiedzieć, aż za spokojny. W bramce całe 60 minut stał Miłosz Wałach :). Pierwsza połowa niesamowita 21:6. W drugiej wkradło się już pewne rozluźnienie co jest raczej nieuniknione przy tak wysokim prowadzeniu. Poza tym trzeba pamiętać jeszcze o następnych spotkaniach PP i naszej SL, oraz o LM. Nie ma co szarżować i ryzykować kontuzji. Wygrana 41 do 22 w zupełności wystarczy xD. Co ciekawe Karol nie rzucił karnego - bramkarz obronił - wszystkie 8 bramek rzucił z gry :).
    endriu122 Durnota dalej gryzmoli swoje durnoty ,będąc przekonany że wszyscy to łykają .No cóż nie każdy odkrywa śródziemnomorskie morze,nie każdy też dostaje tak systematycznie liścia za liściem.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)