WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki mecz Gwardii, Orlen Wisła na zakręcie. "Nie możemy robić z porażki ogromnej tragedii"

Bodaj najlepszy mecz sezonu, a na pewno największa sensacja ostatnich miesięcy w PGNiG Superlidze. Gwardia Opole pokonała Orlen Wisłę Płock (33:32) w pierwszym półfinale. - Nie możemy robić z porażki wielkiej tragedii - komentował Adam Morawski.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Materiały prasowe / PGNiG Superliga / Marcin Wichary

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

- Gwardia pokazała charakter, zagrała bardzo ambitnie i myślę, że zasłużenie znalazła się w półfinale. Mecz był momentami twardy. Lepiej spisywał się bramkarz Gwardii Adam Malcher - przyznał trener Orlenu Wisły PłockKrzysztof Kisiel. Trudno się nie zgodzić z tą opinią, golkiper opolan na długie minuty zamknął dostęp do bramki.

Nafciarze na drugim biegunie, bronili na zawstydzająco niskiej skuteczności. Między słupkami rotowali się Adam Morawski, Marcin Wichary i Adam Borbely, w sumie odbili zaledwie pięć piłek na 38 rzutów! Sam Malcher zatrzymał ponad dwa razy tyle rzutów. 

- Niestety nie stanęliśmy w bramce na wysokości zadania. Próbowaliśmy we trzech, ale nie pomogliśmy zespołowi. Adam Malcher za to odbijał piłki w ważnych momentach - żałował golkiper Wisły Adam Morawski

- Na pewno nie jesteśmy zadowoleni, bo nie po to tu przyjechaliśmy, ale również nie możemy robić z porażki jakieś ogromnej tragedii. Mamy bardzo dużo do przeanalizowania, drugi mecz gramy w Płocku - dodał. 

Wynik 33:32 to ogromna niespodzianka, ale Gwardia jak najbardziej zasłużyła na sukces. Z przebiegu spotkania należało się jej wyższe zwycięstwo - po prostu opolanie wyglądali lepiej, ze swobodą oddawali rzuty, wychodziły im indywidualne akcje, pomimo sporej liczby straconych goli aktywniej grali obrońcy.

A przetrzebiona kontuzjami Wisła straciła siłę rażenia, ratowali ją Gilberto Duarte i znakomity na prawym rozegraniu Michał Daszek, który potwierdził to, co mówiło się o nim od dawna. Gdyby natura obdarzył go kilka centymetrami więcej, to na co dzień grałby nie na skrzydle, a w drugiej linii. Bez ich wkładu spotkanie mogło skończyć się klęską Nafciarzy. 

- Nasze poprzednie pojedynki były praktycznie bez historii. Jestem dumny z zespołu, że podjął taką walkę. Tylko w ten sposób możemy próbować nawiązać kontakt z tym rywalem. Jedziemy do Płocka i nie mamy nic do stracenia - podkreślił trener Gwardii, Rafał Kuptel.

Nieznaczne zwycięstwo u siebie tylko nieznacznie przybliżyło opolan do finału. Rewanż w Płocku będzie dla wielu z Gwardzistów największym wyzwaniem w karierze, przewagę można zniwelować w kilka sekund. - Musimy zagrać w Płocku jeszcze lepiej, jeśli chcemy o coś więcej powalczyć - zapowiedział rozgrywający Kamil Mokrzki, którego kilka lat temu Wisła bez żalu wypuściła w Polskę. 

Rewanżowy mecz półfinałowy w sobotę, 19 maja o godz. 13.00. Relacja na żywo w WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: przepiękny gol w A klasie



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl





Czy Gwardia awansuje do finału Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pan.artur 0
    Ok.
    sisiukris Jakie wygranie w finale?Tak to zrozumiałeś?Kolejny sezon gorszy od poprzedniego o to mi chodziło. Ogólnie postępujący upadek mojego klubu.Coś jeszcze wytłumaczyć?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sisiukris 0
    Jakie wygranie w finale?Tak to zrozumiałeś?Kolejny sezon gorszy od poprzedniego o to mi chodziło. Ogólnie postępujący upadek mojego klubu.Coś jeszcze wytłumaczyć?
    pan.artur Nie myślisz chyba o wygraniu w finale, o ile zajdzie taka okoliczność, z Vive? Dobry żart :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pan.artur 0
    Ależ popełniłem błąd. Nie wziąłem pod uwagę stylu w jakim można przegrać
    kuba859 awans do finalu moze niewiele dac, bo jesli plock bedzie dalej tak grac (przeciez prawie przegrali u siebie z wybrzezem w 1/8, teraz ten mecz z gwardia) to vive ich rozniesie, wystarczy ze zagraja 30 minut takich jak pierwsze 12 minut w pulawach i plock zostanie osmieszony a wydaje mi sie ze to kibicow z plocka bardziej zaboli niz brak awansu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)