Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

MMŚ: Polki nie dały szans Angoli

Nie obyło się bez początkowych nerwów na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata kobiet (U-18). Z każdą minutą Polki zdawały się jednak zrzucać z siebie kolejne kilogramy presji gospodarza i tremy debiutanta, by ostatecznie rozbić Angolę 26:19.

Maciej Szarek
Maciej Szarek
reprezentantki Polski Materiały prasowe / W17EHF2017MKD.MK / Na zdjęciu: reprezentantki Polski
Nie tylko Polska debiutowała we wtorek jako organizator imprezy rangi mistrzostw świata, ale i Polki po raz pierwszy w historii brały udział w turnieju na tym poziomie. Oba testy zaliczyć trzeba na ogromy plus.

Przed meczem nasze zawodniczki podkreślały, że najważniejsze to nie bać się presji, a co najważniejsze: nie bać się rywalek oraz skali wyzwania, przed jakim stają. Obiecywały za to walkę do upadłego. Już pierwsza przeszkoda nie należała bowiem do najłatwiejszych, głównie z powodu jej enigmatyczności. Naprzeciw stanęła niewygodna drużyna Angoli, której gra do samego końca pozostawała wielką niewiadomą. Pewne było za to, że Afrykanki to drużyna pełna silnych i szybkich zawodniczek, które także tanio skóry nie sprzedadzą.

Spotkanie lepiej zaczęły przyjezdne i to one otworzyły wynik. Polki zaś grały bardzo nerwowo, popełniały dużo prostych błędów lub po prostu obijały bramkarkę Angoli – Paulę Frederico. Pierwszy raz piłka zatrzepotała w afrykańskiej siatce dopiero w 8. minucie po trafieniu Magdy Więckowskiej zza 9-tego metra. Na szczęście przeciwniczki wciąż miały na koncie tylko jedną bramkę. Następnie rozszalały się jednak boczne rozgrywające Angoli - Rossana Mateus oraz Luzia Kiala. Efektem prowadzenie Afrykanek 5:3 w 18. minucie. Niespodziewanie o czas poprosił wówczas trener rywali - Danilo Gagliard. Paradoksalnie, przerwa okazała się zbawienna dla Polek.

Już cztery minuty później tablica świetlna wskazywała remis 7:7. Proste błędy rywalek świetnie wykorzystywały Lucyna Sobecka i Nikola Szczepanik. Po ich trafieniach Biało-Czerwone zyskały trzy bramki przewagi, które utrzymały do przerwy (13:10).

Zaraz po wznowieniu gry Polki wrzuciły kolejny bieg i jeszcze bardziej "odjechały" rywalkom (16:10). Przewaga sześciu bramek zapewniła im względny komfort gry w drugiej części spotkania. Podopieczne Agnieszki Truszyńskiej wydawały się kontrolować mecz, nie pozwalały rywalkom na odrobienie strat i dotarły do mety z przewagą siedmiu bramek.

Polska - Angola 26:19 (13:10)

Polska: Wdowiak, Zima 1, Chodakowska - Olek 1, Cygan, Stanisławczyk 2, Sobecka 2, Więckowska 5, Zagrajek 4, Haric, Szczepanik 6, Dworniczuk, Bury, Borowska, Pietras 5, Kowalik.

Angola: Frederico, Da Silva, Ferreira - Sucauexe, Esteves 1, Kiala 7, Monteiro 2, Masseu 3, Castro, Tchitongua 2, Coio, Gabriel 1, Sebastiao, Rosario, Mateus 3.

Zapraszamy również na oficjalną stronę mistrzostw!

ZOBACZ WIDEO Jakie kolejne wyzwania przed Andrzejem Bargielem? "Potrzebuję poczuć głód powrotu w góry"


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy Polki zdobędą medal MMŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ZPRP
Komentarze (7)
  • niah Zgłoś komentarz
    Baśka miała niezły rzut....
    • Madona7 Zgłoś komentarz
      Realizacji w internecie nie dało się oglądać - na 60 minut meczu 20 minut pokazywano trybuny (bębniarzy, zawodników, maskotkę itp) - beznadziejna realizacja. Nasza bramkarka uruchamia
      Czytaj całość
      kontrę a oni pokazują trybuny :) Komentator nie mówił o meczu tylko "kręcił" swoją historię.
      • ArekAZS Zgłoś komentarz
        Początek słaby, chyba trema, ale jak się rozkręciły to już nie było co zbierać. Brawo
        • Grieg Zgłoś komentarz
          Brawa dla dziewczyn za historyczną pierwszą wygraną na MŚ w tej kategorii, ale jednak, obiektywnie patrząc, mecz z Angolą wyraźnie odstawał poziomem od kilku innych, jak choćby od nieco
          Czytaj całość
          wcześniejszego spotkania w naszej grupie, gdzie Słowaczki o mało nie urwały punktów Rumunkom. Jeśli pojutrze nasze wygrają ze Słowaczkami, będą już bardzo blisko wyjścia z grupy, ale jeśli marzy im się przynajmniej ćwierćfinał, dobrze byłoby wyjść z co najmniej drugiego miejsca, aby uniknąć konfrontacji z Dunkami lub Węgierkami w 1/8.
          • vrc Zgłoś komentarz
            Brawo za wygrana z nieobliczalna Angolą ale oglądałem dzisiaj na żywo Norweżki , Rosjanki, Węgierki ze Szwedkami oraz Polki i mogę śmiało napisać że polska myśl szkoleniowa pod
            Czytaj całość
            każdym wzgledem to porażka. Zawodniczki z tych krajów wyglądają fizycznie i technicznie prawie jak seniorki a u nas niestety nic się nie zmienia na lepsze pod wzgledem jakosci oprócz dzisiejszego wyniku. Fajne "opakowanie" Mistrzostw tylko ciekawe dlaczego Związek nie przekłada tego na ligę aby było bardziej profesjonalnie a co za tym idzie było więcej ludzi na trybunach i większe zainteresowanie TV i sponsorów.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×