WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga Kobiet: niespodzianka wisiała w powietrzu. Pogoń nieznacznie lepsza od Korony

Ogromnych emocji dostarczyło spotkanie 4. kolejki, w którym Korona Handball podejmowała SPR Pogoń Szczecin. Gospodynie ambitnie walczyły z faworyzowanymi rywalkami, które szalę zwycięstwa przechyliły na swoją stronę dopiero w ostatnich sekundach.
Aneta Szypnicka
Aneta Szypnicka
Materiały prasowe / MKS Zagłębie Lubin / Paweł Andrachiewicz / Na zdjęciu: Joanna Wołoszyk (SPR Pogoń Szczecin)

Początek meczu nie zapowiadał jednak wyrównanego pojedynku - kielczanki w pierwszych minutach starcia pole do popisu zdecydowanie oddały rywalkom. Szczypiornistki ze Szczecina z dużym spokojem wykorzystywały błędy gospodyń i po zaledwie dziewięciu minutach gry prowadziły już pięcioma trafieniami. Podopieczne Pawła Tetelewskiego grały nieco chaotycznie i trener szybko zmuszony był poprosić o czas. 

Przerwa wpłynęła na jego zawodniczki doskonale. Po powrocie na boisko błyskawicznie wzięły się do odrabiania strat. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie znaczna korekta ustawienia w defensywie. Nerwy zostały opanowane. Przewaga zawodniczek Pogoni zaczęła natomiast topnieć, a w 16. minucie nie było już po niej śladu. 

Gospodyniom łatwo jednak nie było. Co prawda przez ponad minutę grały w podwójnej przewadze, ale po chwili to one znalazły się w ogromnych tarapatach. Przez dokładnie pięćdziesiąt siedem sekund musiały grać w polu jedynie w trzy - sędziowie na ławkę kar wysłali bowiem Honoratę Syncerz, Wiktorię Gliwińską i Dominikę Więckowską. Kielczanki przetrwały jednak trudny moment, zremisowały go po 1, a po trzech doskonałych akcjach Magdaleny Kędzior wyszły na pierwsze prowadzenie w meczu. Końcówka tej partii należała jednak do szczecinianek, które odskoczyły na dwa trafienia. 

Grę kielczanek napędzała doskonale spisująca się Honorata Syncerz i to właśnie ona otworzyła bramką drugą połowę spotkania. Wymiana ognia trwała w najlepsze, aż do 35. minuty. Wtedy też zawodniczki Korony jakby zupełnie stanęły i znów pozwoliły przeciwniczkom na przejęcie kontroli. Przez siedem minut nie udało im się ani razu pokonać Moniki Pruenster, a szczecinianki w momencie odskoczyły na pięć bramek. 

ZOBACZ WIDEO PGNiG Superliga: PGE VIVE Kielce z pewnym zwycięstwem. Górnik przestraszył się swojej szansy

To jednak nie było ostatnie słowo gospodyń. Chociaż w 49. minucie straciły liderkę, bo Syncerz została ukarana czerwoną kartką, podopieczne Pawła Tetelewskiego ani myślały się poddawać, znów rzuciły się do odrabiania strat i ponownie udało im się doprowadzić do remisu. Końcówka meczu była niezwykle nerwowa, a atmosfera na boisku oraz trybunach była rozgrzana do czerwoności. Ostatnie sekundy z większym spokojem rozegrały przyjezdne i to one mogły się cieszyć ze zwycięstwa. 

PGNiG Superliga Kobiet, 4. kolejka:

Korona Handball Kielce - SPR Pogoń Szczecin 32:34 (16:18)

Korona: Orowicz, Hibner - Zimnicka 1, D. Więckowska 5, Gliwińska 2, M. Więckowska 3, Skowrońska 2, Syncerz 10, Charzyńska 3, Mochocka 3, Homonicka, Kędzior 3
Karne: 3/3
Kary: 12 minut (D. Więckowska, Gliwińska, Skowrońska,Syncerz, Charzyńska, Mochocka - po 2 min.)
Czerwona kartka: Syncerz - 49. minuta

Pogoń: Pruenster, Krupa - Płomińska 1, Bozović 2, Noga 3, Cebula 8, Janas 3, Dezić, Wołoszyk 3, Szynkaruk 1, Zawistowska 4, Del Balzo 1, Kochniak, Agbaba 4, Blazević 4
Karne: 4/5
Kary: 14 min. (Noga - 4 min., Wołoszyk, Zawistowska, Kochniak, Del Balzo, Agbaba - po 2 min.)

Czy Korona Handball Kielce powalczy o najlepszą szóstkę w sezonie zasadniczym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Raf1 0
    Skoro piszesz drukarnia, to ja napiszę szmelcgros. Widzę że dalej ktoś tu ma kompleksy Pogoni. Jak nie "miszcz z lublina" to teraz ty.
    jestescienajlepsze Obejrzałem ten mecz z ciekawości. Po ostatnich wynikach Korony chciałem zobaczyć co tam się zmieniło, jak to się stało, że ta drużyna wygrała już dwa mecze. Byłem również ciekaw jak wygląda drukarnia ( nie bez powodu to piszę ) w tym sezonie pod wodzą byłego trenera Montexu. Moje wnioski - Korona naprawdę duży postęp, Syncerz tam rządzi i dzieli - typowa liderka - brawa dla niej. Drukarnia - niestety słabo, pomimo tylu transferów. Sędziowie - DNO i 3KM MUŁU. Na początku meczu Korona dostaje srogo, chyba 9-4, dogania wynik i nagle te dziewcyny dostają trzy kary, z czego tylko jedna była słuszna. Syncerz zaczyna rzucać pod koniec meczu, dogania wynik, nagle dostaje czerwoną kartke ... Za co? No własnie dobre pytanie. Po tej akcji zawodniczki z Kielc trzykrotnie dostają prosto w nos od przeciwniczek i nie dzieje się nic. Magda Więckowska pod koniec meczu poniewierana strasznie - kare dostaje tylko jedna zawodniczka. Mimo osłabienia dziewczyny z Kielc dalej gonią wynik, ba mają okazje do wyjścia na prowadzenie i co się dzieje? Sędziowie gwiżdżą na korzyść drukarni.. Ja rozumiem, że byłoby głupio gdyby Drukarnia przegrała z ostatnią drużyną poprzedniego sezonu, rozumiem, że Pan Mańkowski zapadłby się wtedy pod ziemie. Takiego drukowania nie było nawet w meczach z Montexem. PS. Korona w tym sezonie może zaskoczyć naprawdę pozytywnie, o ile sędziowie nie będą podcinać im skrzydeł w taki właśnie sposób. Drukarnia na tą chwile mizernie - Chrupek pewnie skończy swoją kariere w Szczecinie szybciej niż ją zaczął.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Faktycznie, zabrakło dla niej miejsca nawet w rezerwie. Spośród zawodniczek Korony powołania dostały Orowicz i D. Więckowska, a wśród rezerwowych mamy Charzyńską.
    jestescienajlepsze Z tego co się orientuje to Honorata teraz nawet na kadre B nie dostała powołania.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wielbuond 0
    A wiesz, że tęskniłem za Twoimi ripostami ;)
    Monter77 taki ekspert a nie wie gdzie szukać :D - PODSIADŁO Paweł - ŚWIOSTEK Adam
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×