Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów. Dinamo Bukareszt - Orlen Wisła Płock. Mecz ostatniej szansy

Trzeba postawić sprawę jasno - porażka w Bukareszcie oznacza koniec szans Orlenu Wisły Płock na najlepszą szesnastkę Europy.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Jerko Matulić i Alvaro Ruiz Materiały prasowe / Orlen Wisła Płock / Na zdjęciu: Jerko Matulić i Alvaro Ruiz

Komplikowało się od pierwszej kolejki i niespodziewanej porażki w Czechowie z Niedźwiedziami, którym jednak w tym sezonie bliżej do papierowych tygrysów. Potem porażka w Danii i mecz zmarnowanych okazji z Dinamem Bukareszt. Nafciarze i tak powinni być zadowoleni, że w ostatnim występie  w ogóle urwali remis, bo w przeciwnym razie pojechaliby zwiedzać stolicę Rumunii, przy okazji rozgrywając sparing o stawkę. 

ZOBACZ: Janc w Barcelonie?

Wywalczony punkt daje jakąś nadzieję na przyszłość. Warunek jest jeden - komplet oczek w pozostałych pięciu kolejkach. Inaczej Wisła będzie musiała liczyć na drastyczny spadek formy duńskiego GOG, aktualnie wyprzedzającego wicemistrzów Polski o trzy punkty. 

Teren Dinama należy do najbardziej specyficznych w Lidze Mistrzów, jest wybitnie nieprzyjemny jak na potyczkę o taką stawkę. Fanatyczni kibice licznie stawiają się na trybunach, chóralnie śpiewają, podgrzewają atmosferę i czasem wyprowadzają rywali z równowagi. Płocczanie coś o tym wiedzą, w zeszłym sezonie zostali stłamszeni i zagrali katastrofalnie. Teraz o powtórce nie ma mowy, bo w czwartkowy wieczór GOG (po spotkaniu z Kadetten) będzie mogło powiększyć różnicę do pięciu punktów. W takim razie Wisła spiszę Ligę Mistrzów na straty.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Czy Robert Lewandowski ma szansę na Złotą Piłkę? "Życzę mu tego z całego serca"

ZOBACZ: W kadrze marazm po Argentynie

Przerwa na spotkania reprezentacji przyszła chyba w najwłaściwszym momencie, bo Nafciarze zaczęli oddychać rękawami, co przyznawał nawet trener Xavier Sabate. Odpoczynek od grania to jednak broń obusieczna - kadrowicze z Płocka (m.in. Lovro Mihić, Adam Morawski i Przemysław Krajewski) dopiero dwa dni przed spotkaniem w Bukareszcie dołączyli do kolegów. Po jednym wspólnym treningu trzeba była spakować walizki i ruszyć przez Warszawę do Bukaresztu.

Właściwie z biegu Wisła rozegra swój mecz ostatniej szansy w Lidze Mistrzów. To paradoks, że zespół z najmocniejszym składem od lat, po raz pierwszy od dawna zbudowany z pomysłem, stoi nad przepaścią. Nawet w razie sukcesu w Rumunii, misja ratowania awansu może przekroczyć możliwości ekipy Sabatego. 

Dinamo Bukareszt - Orlen Wisła Płock / 30.10.2019, godz. 18.00

Liga Mistrzów 2019/20, gr. D

# Drużyna M Z R P Bramki Punkty
1. Dinamo Bukareszt 9 6 3 0 266:225 15
2. Orlen Wisła Płock 8 4 1 3 220:212 9
3. GOG 8 4 1 3 255:260 9
4. Kadetten Schaffhausen 8 2 2 4 227:219 6
5. Czechowskie Niedźwiedzie 9 3 0 6 251:281 6
6. IFK Kristianstad 8 1 3 4 230:252 5

Czy Wisła wygra w Bukareszcie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×