Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piłka ręczna. Mistrzostwa Europy 2020. Oczekiwanie na przełom. Mecz ostatniej szansy

To może być przełomowy moment w najnowszej historii reprezentacji. Na inaugurację ME z mocną Słowenią Polacy zostawili po sobie dobre wrażenie. Szwajcarzy są w zasięgu Biało-Czerwonych, a ewentualna wygrana przedłuży szanse na awans.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Arkadiusz Moryto PAP/EPA / Bjorn Larsson Rosvall/TT / Na zdjęciu: Arkadiusz Moryto

Bojaźliwość, unikanie ryzyka, czasem niezdecydowanie. Polskim szczypiornistom leżał na wątrobie przegrany 23:26 mecz ze Słoweńcami, bo czuli, że zmarnowali dużą szansę. Rywale - zamiast zdmuchnąć kadrę z parkietu (jak wieszczono) - męczyli się w ataku. Gwiazdy nie pokazały nic nadzwyczajnego, było po nich widać zniecierpliwienie. Koledzy powinni postawić złocisty trunek Klemenowi Ferlinowi - bramkarz został wybrany graczem meczu, a to dużo mówi o przebiegu spotkania.

ZOBACZ: Hiszpanie zdemolowali Niemców

Biało-Czerwoni spisali się nieźle, było widać progres w stosunku do ostatnich miesięcy. - Sami czuliśmy, że graliśmy dobrze, dlatego mamy niedosyt. Rzadko kiedy Słoweńcy są "do ugryzienia" przez nas, a to był akurat taki mecz - przyznawał obrotowy Maciej Gębala.

Kadrowicze zebrali najwięcej ciepłych słów od dawna, ale to nie o to chodzi. Widać po nich sportową złość, wiedzą, że stać ich na więcej. W wypowiedziach przewija się jedno hasło - "stać nas na zwycięstwa". Kilku Polaków zaznajomiło się ze Szwajcarami w styczniu zeszłego roku, kiedy kadra (jeszcze pod wodzą Piotra Przybeckiego) w mocno eksperymentalnym składzie nieznacznie przegrała z Helwetami (28:32 i 27:29 przy wydatnej pomocy sędziów). Teraz będzie o niebo trudniej - siódemką dowodzi nieobecny wówczas jeden z najlepszych szczypiornistów świata, Andy Schmid.

ZOBACZ: Szita i Sluijters bohaterami reprezentacji

ZOBACZ WIDEO "Kierunek Dakar". Ekstremalne przygotowania do Rajdu Dakar. Trwają cały rok

36-latek to ciekawy przypadek. Wykonał gigantyczny progres po 30. urodzinach, pięć razy z rzędu (!) został MVP sezonu w Bundeslidze, najlepszej lidze świata. Mistrz asyst, znakomity strzelec, po prostu zawodnik kompletny. Stanowi jakieś 50 proc. wartości całego zespołu, jako jedyny pamięta ostatni występ Szwajcarów podczas ME (2006), rywalizował wtedy m.in. z Polakami.

Na inaugurację ze Szwecją Helweci zawiedli (21:34), ale Polacy ostrzegają, że ten wynik zaciemnia obraz. - Jeśli zagramy tak jak ze Słowenią, to myślę, że mecz rozstrzygnie się w końcówce - typuje Gębala. 

Może trzeba wprowadzić element szaleństwa? Kadrę Patryka Rombla powinien ożywić nieprzewidywalny Michał Olejniczak. To 18-letni rozgrywający z gdańskiego SMS-u (a nie Jan Czuwara) wskoczył do składu zamiast kontuzjowanego Przemysława Krajewskiego. Jedynym lewoskrzydłowym będzie Piotr Jarosiewicz, selekcjoner podjął ryzyko na rzecz ożywienia linii rozegrania (akurat tempo wymaga poprawy). Szymon Sićko zwrócił na siebie uwagę potężnymi rzutami z daleka, w większości nieskutecznymi, ale zawodnik Górnika zasługuje na drugą szansę. Tak jak Maciej Majdziński, pod każdym względem wyglądający lepiej niż rutyniarz Rafał Przybylski. Za trzy lata ta trójka może stanowić wyjściowe zestawienie podczas organizowanych przez Polskę i Szwecję MŚ 2023. Warto pomyśleć długofalowo. 

Spotkanie ze Szwajcarami ma znacznie nie tylko tu i teraz. Jeśli uda się zgarnąć dwa punkty, to prawdopodobnie Biało-Czerwoni zagrają ze Szwedami (wicemistrzami Europy) o awans. Patrząc w dłuższej perspektywie, kadrze po prostu przyda się zwycięstwo z rywalem tej klasy. Od igrzysk w 2016 roku udało się pokonać Czechów i Białorusinów, drużyna Patryka Rombla nie ma na koncie żadnego sukcesu z solidną europejską ekipą. Zespół potrzebuje sygnału, że wspólna praca ma sens.

Polska - Szwajcaria / 12.01, godz. 16.00

Czy Polacy pokonają Szwajcarów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • EQ Iskra Zgłoś komentarz
    Wygramy, czy nie, Szwedzi nas zmiotą z parkietu. Tak czy siak, nasi ze Słoweńcami wyglądali lepiej niż się spodziewałem. Może ze 2-3 graczy z tej drużyny przebije się do europejskiej
    Czytaj całość
    piłki ręcznej.
    • Mirosław Czaszkiewicz Zgłoś komentarz
      Na środku obrony Dawydzik z Gębalą! Żadnych Chrapkowskich!
      • Cypr Zgłoś komentarz
        Będzie dobrze jeśli ekipa P. Rombla zneutralizuje grę A. Schmida, on musi czuć ciągła presję polskich zawodników..... non stop przeszkadzać w rozgrywaniu i jak tylko możliwe na
        Czytaj całość
        twardym, zdecydowanym kontakcie i wtedy będzie dobrze.
        • A-JERZY Zgłoś komentarz
          Będzie dobrze.Jest jednak pewien warunek-zmiana komentatorów.Psują widowisko! Gadają tak dużo i tak szybko,że zawodnicy nie nadążają z graniem.Nie może być tak,że najpiękniejszą
          Czytaj całość
          chwilą nowego roku była godz.19.51 (10 stycznia),kiedy Iwona Niedżwiedż powiedziała:"oddajemy głos do studia".Mam nadzieję,że studio już jej tego głosu nie odda i pozwoli na spokojne ogladanie meczów.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×