Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGNiG Superliga kobiet. EKS Start przerwał w Chorzowie czarną passę. Ruch wypuścił zwycięstwo z rąk

Świadkami olbrzymich emocji byli kibice zgromadzeni w chorzowskiej hali. Ruch długo prowadził ze Startem, jednak elblążanki wróciły z dalekiej podróży i wygrały 35:33.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
szczypiornistki Startu Elbląg WP SportoweFakty / Anna Dembińska / Na zdjęciu: szczypiornistki Startu Elbląg

Po raz ostatni EKS Start wygrał w lidze 28 grudnia. Od tego czasu drużyna z Elbląga przegrała w lidze wszystkie spotkania. Szansę na przerwanie czarnej serii, elblążanki miały w sobotę, kolejny raz rywalem były chorzowianki, które zamykają ligową tabelę.

Od samego początku zawodniczki obu drużyn grały bardzo szybko. Akcja przenosiła się spod jednej bramki pod drugą. Pierwsze minuty należały do gospodyń. Po dwóch bramkach Agnieszki Piotrkowskiej, w 3. minucie było już 3:1. Szybko jednak Start wyrównał wynik spotkania i mecz toczył się bramka za bramkę. Minimalną przewagę utrzymywały jednak zawodniczki Ruchu i do przerwy było 18:16.

Spotkanie wyglądało podobnie do 50. minuty. Wówczas gospodynie prowadziły 31:29. Od tego momentu jednak lepiej spisywały się zawodniczki z Elbląga. Ruch popełniał za dużo błędów i gdy trafiła Alona Szupyk, na pięć minut przed końcem był remis 32:32.

ZOBACZ WIDEO Cały świat żegna Kobego Bryanta. "Gdyby odciąć mu jedno z ramion, to wypłynęłaby z niego czerwono-czarna krew"

W końcu drużynę z Elbląga na prowadzenie wyprowadziła Joanna Waga. Ruch stracił kontrolę nad spotkaniem i Start mógł nawet wyjść na dwubramkowe prowadzenie! Rzut karny Hanny Jaszczuk obroniła jednak bramkarka chorzowskiego klubu. Żeby wygrać, zawodniczki ze Śląska musiały jednak zacząć rzucać do bramki.

Tego jednak gospodynie nie potrafiły dokonać. Bramkę dla Startu w bardzo ważnym momencie po indywidualnej akcji rzuciła Joanna Waga. Była to już jej siódma bramka, tyle samo miała jedynie Aleksandra Dronzikowska. Kontaktową bramkę rzuciła jeszcze Klaudia Cygan, jednak Start nie wypuścił już wygranej z rąk. Spotkanie zakończyło się wynikiem 33:35, czarna passa Startu została przerwana!

KPR Ruch Chorzów - EKS Start Elbląg 33:35 (15:19)

KPR Ruch: Chojnacka, Kuszka, Gryczewska - Jasinowska 7, Drażyk 6, Lipok 5, Piotrkowska 5, Polańska 3, Masłowska 3, Stokowiec 3, Cygan 1 oraz Jaroszewska, Sójka, Nimsz, Grabińska, Doktorczyk.
Karne: 5/6.
Kary: 10 min. (Jasinowska, Piotrkowska, Masłowska, Polańska, Stokowiec - po 2 min.).

EKS Start: Orowicz, Pająk - Dronzikowska 7, Jaszczuk 7, Waga 7, Cygan 5, Pękala 3, Trbović 3, Szupyk 2, Kaczmarek 1 oraz Szulc, Stapurewicz.
Karne: 4/9.
Kary: 4 min. (Cygan, Pękala - po 2 min.).

Czy Start pójdzie za ciosem w kolejnych spotkaniach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Mojojojo Zgłoś komentarz
    Jest dobrze, powoli się rozkręcają. Ale trzeba wrzucić wyższy bieg i będzie bardzo dobrze. Za 10 dni rewanż, tym razem w pucharze. Ino Ruch. NS
    • Wielbuond Zgłoś komentarz
      Jak Treneiro Boczareiro zacznie reagować na mecz to stworzy maszynkę do eliminacji rywali. Widać różnicę w tym zespole. Widać pomysł na grę. Widać pracę Pana Boczka. Gdyby jeszcze
      Czytaj całość
      brał czas gdy mecz mu ucieka. Ale spokojnie. Brawa dla Elbląga. Ile dla nich znaczy Asia Waga pokazał wczorajszy mecz. Hania rewelacyjnie wyglądała. Panna Dronzikowska za wykonanie karnego w taki sposób powinna dostać nie wiem, karę w postaci zjedzenia 10 cebul bez popicia czy coś. Jak można tak olewczo karnego rzucać. Co by nie mówić kozacki mecz.
      • Stello Zgłoś komentarz
        Bardzo dobry dynamiczny mecz wykonaniu obu drużyn . Od samego początku pod kontrolą Ruchu ,ale brak rotacji w składzie i zmian w systemie rozegrania spowodował iż Start pod koniec meczu
        Czytaj całość
        opanował sytuacje i rozpracował system gry zmęczonych zawodniczek Ruchu.Wymuszona karą zmiana zawodniczki Ruchu(Polańskiej) na Sójkę wniosła świeżość w rozegraniu i inny pomysł na grę co za owocowało dwoma bramkami,ale to były tylko dwie minuty i wróciła z kary zawodniczka i kreatywność się skończyła. Wielkie brawa dla bramkarek Ruchu za wybronienie pięciu karnych. Brawo dla zawodniczek Ruchu za walkę, ale całego meczu praktycznie jednym składem nie da się wygrać . Bardzo dziwne zachowanie trenera który nie reagował na sytuację na boisku. Szkoda tego meczu bo wygrana była praktycznie pewna ale brak reakcji trenera na sytuację na boisku i zmęczenie swoich zawodniczek (brak rotacji w składzie) spowodowało przegraną
        • Stello Zgłoś komentarz
          Bardzo dobry dynamiczny mecz wykonaniu obu drużyn . Od samego początku pod kontrolą Ruchu ,ale brak rotacji w składzie i zmian w systemie rozegrania spowodował iż Start pod koniec meczu
          Czytaj całość
          opanował sytuacje i rozpracował system gry zmęczonych zawodniczek Ruchu.Wymuszona karą zmiana zawodniczki Ruchu(Polańskiej) na Sójkę wniosła świeżość w rozegraniu i inny pomysł na grę co za owocowało dwoma bramkami,ale to były tylko dwie minuty i wróciła z kary zawodniczka i kreatywność się skończyła. Wielkie brawa dla bramkarek Ruchu za wybronienie pięciu karnych. Brawo dla zawodniczek Ruchu za walkę, ale całego meczu praktycznie jednym składem nie da się wygrać . Bardzo dziwne zachowanie trenera który nie reagował na sytuację na boisku. Szkoda tego meczu bo wygrana była praktycznie pewna ale brak reakcji trenera na sytuację na boisku i zmęczenie swoich zawodniczek (brak rotacji w składzie) spowodowało przegraną
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×