Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar EHF kobiet. MKS Perła Lublin - HC Odense: mistrz Polski bez zwycięstwa w fazie grupowej

1 remis i 5 porażek - oto bilans MKS-u Perły Lublin w fazie grupowej Pucharu EHF 2019/2020. W spotkaniu 6. kolejki mistrz Polski przegrał przed własną publicznością z HC Odense 20:33.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński
piłkarki ręczne MKS Perły Lublin Newspix / Marcin Bulanda / Na zdjęciu: piłkarki ręczne MKS Perły Lublin

Lublinianki w pierwszej połowie odsłony starcia potrafiły dotrzymywać kroku rywalowi z Odense, a wynik oscylował wokół remisu.

Bardzo dobrze w szeregach gospodyń radziły sobie Karolina Kochaniak oraz Joanna Szarawaga. Natomiast liderką przyjezdnych była Ingvild Bakkerud. Ostatecznie I połowa konfrontacji zakończyła się minimalnym triumfem duńskiej ekipy (14:13).

Po zmianie stron na boisku dzieliły i rządziły już szczypiornistki HC, które raz za razem wyprowadzały zabójcze kontry. Wciąż znakomicie radziła sobie Bakkerud, a wspomagały ją Trine Ostergaard Jensen i Freja Cohrt.

W końcowym rozrachunku podopieczne Roberta Lisa poległy u siebie różnicą trzynastu trafień (20:33).

Puchar EHF, 6. kolejka gr. C:

MKS Perła Lublin - HC Odense 20:33 (13:14)
Najwięcej bramek: dla MKS-u Perły Lublin - Karolina Kochaniak 6, Joanna Szarawaga 4, Dominika Więckowska, Marta Gęga, Sylwia Matuszczyk i Dagmara Nocuń - po 2; dla HC Odense - Ingvild Bakkerud 12, Trine Ostergaard Jensen 6, Freja Cohrt 5.

Tabela dostarczona przez Sofascore wyniki na żywo

Czytaj też:
-> PGNiG Superliga Kobiet. Lublinianki przerwały złą passę. Pewna wygrana lidera z Ruchem Chorzów
-> Puchar EHF kobiet. CS Gloria 2018 Bistrita-Nasaud - MKS Perła Lublin: kolejna lekcja piłki ręcznej dla mistrza Polski

ZOBACZ WIDEO: Serie A. Arkadiusz Milik nie przebiera w środkach. Transfer coraz bliżej!

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Mark211 Zgłoś komentarz
    @Montana- Przy tym trenerze to wątpię czy zobaczyli byśmy jaką zawodniczką jest Pietras. Od 2 sezonów nacisk jest na środek szczególnie koło. Skrzydłowe nie trenują - one mają robić
    Czytaj całość
    tłok, pozbył się Rolki od której Daga mogła się uczyć, pozbył się Kristy i Aleśki które podawały na skrzydła. Przyjdz kiedyś na trening popatrz co tam się dzieje. Obawiam się że po sezonie mało która a szczególnie młoda będzie chciała zostać jeśli lis przedłuży kontrakt (Więckowska z tego co wiem i tak ma tylko wypożyczenie do końca a Kielce szykują się na awans)
    • Grieg Zgłoś komentarz
      Odpowiedź na wczorajszy wpis Montany: Mimo wszystko szacunek za frekwencję i remis z Rumunkami w zdziesiątkowanym składzie – dwa lata temu gdynianki zaliczyły komplet porażek w LM i EHF,
      Czytaj całość
      a końcówkę ich pucharowej przygody oglądało góra 200-300 osób. Do nielicznych pozytywów zaliczmy też bezcenne doświadczenie zdobyte przez Więckowską i Kochaniak, które starały się jak mogły zapełniać lukę na rozegraniu. W Jarosławiu coraz lepiej spisuje się Pietras, więc pewnie nie będzie musiała czekać długo na ofertę powrotu w rodzinne strony.
      • Mark211 Zgłoś komentarz
        @oli - Nareszcie ktoś też zauważa gdzie problem, Trener stawia tylko na koło, na treningach krzyżówka krzyżówka i do koła. Skrzydłowe nie trenują maja być statystkami. W niedzielę
        Czytaj całość
        wydawało mu się że nikt nic nie zauważy jak zamknęli wstęp na galeryjkę nad ławką. Ale nie dało się nie zauważyć jak tym razem wytrząsał się nad Więckowską i Noskiem (na drugą połowę wychodziły z szatni zapłakane). Możecie usuwać ale obawiam się że tak jak podobno było w Legionowie tak i w Lublinie "potknie się, pośliźnie na skórce od banana i założy ciemne okulary w zimie" (a jak się nie mylę to tam też był problem z kontuzjami)
        • oli Zgłoś komentarz
          Nie róbcie kozła ofiarnego z Dagmary, bo nie tylko ona pokazała że Europa to dla niej za wysokie progi. Niestety ale za trenera Lisa żadna zawodniczka nie rozwinęła się, a te które
          Czytaj całość
          miały trzymać określony poziom zaczęły zjeżdżać z formą w dół (Kinga). Więc trzeba dograć sezon, a po Zarząd musi odpowiedzieć na pytanie - czy dalej chcemy hurtowo zdobywać MP i nie liczyć się w Europie, czy przeskoczyć poziom wyżej? Jeżeli to drugie to już bez trenera Lisa, i tutaj trzeba spojrzeć w kierunku kogoś kto ma takie doświadczenie, a co najważniejsze będzie potrafił wyciągnąć zawodniczki na wyższy poziom (chociażby wspomnianą Dagmarę).
          • Montana Zgłoś komentarz
            Grieg dzięki, chociaż marna to pociecha.Co do frekwencji to dużą robotę wykonuje nasz marketing(dzisiaj liczna młodzież że szkół), wynik naprawdę niezły, biorąc pod uwagę ostatnie
            Czytaj całość
            wyniki.Gdyby były inne to pewnie Globus byłby prawie pełny.Zgadzam się że Więckowska i Kochaniak wykorzystały szanse w zupełności,dodał bym jeszcze Nosek,trochę słabsza,ale dała radę,transfery na plus, dziewczyny zostały rzucone od razu na głęboką wodę i zaskakująco dobrze poradziły sobie,jak dalej będą się tak rozwijać to i Kadra powinna na tym mocno skorzystać,można na nich w przyszłości opierać skład.Julia Pietras rodem z Kraśnika jest ciekawą opcją,duży talent,zobaczymy co czas pokaże.
            • Montana Zgłoś komentarz
              Bubesz wyraźnie napisałem że słabo zagrał cały zespół. Co do Dagi to osobiście nic do Niej nie mam ,ale sportowo wygląda to słabo,przez te kilka lat u nas nie zrobiła żadnego
              Czytaj całość
              postępu. Jest bardzo surowa technicznie,i poza szybkością nie ma żadnych atutów.Dzisiejszy występ w jej wykonaniu to był dramat.Tak jak wcześniej napisałem,na naszą słabą ligę jest ok,ale na grę o coś więcej już nie.
              • bubesz Zgłoś komentarz
                Widzę, że teraz Montana ma zlecenie na Nocuń ,już drugi komentarz w ostatnim czasie domagający się pozbycia tej zawodniczki.Rozumiem że pozostałe grają świetnie a tylko ona piach.
                Czytaj całość
                • Montana Zgłoś komentarz
                  Końcowy wynik fatalny,druga połowa koszmarna,a trzeba przypomnieć że rywalki przyjechały do Lublina w 9 osobowym składzie.Po sezonie koniecznie zmiany w składzie , zaczynając od
                  Czytaj całość
                  Nocuń... która zagrała chyba najsłabszy mecz w naszych barwach,gra w przewadze tragiczna,generalnie bardzo słabo zagrał cały zespół,pierwsza połowa nie była jakaś bardzo dobra z naszej strony,to rywalki zagrały słabiej.Serce krwawi jak się widzi grę naszej drużyny w Pucharach,poza meczem w Erd i u siebie z Rumunkami wyglądało to słabiutko.Ktoś powie że mamy szpital w zespole,ale te kontuzje nie wzięły się znikąd,w takie przypadki to ja nie wierzę,ktoś musi się z tego wytłumaczyć . Polska Superlipa coraz bardziej odstaje od czołówki, podobnie jak sytuacja w kopanej. Teraz trzeba skupić się na lidze, i obronić Mistrza,jeszcze w listopadzie ktoś nam gratulował kolejnego Majstra,a pisałem że jeszcze wszystko jest możliwe, i na tą chwilę tak jest.Doping od początku do końca z naszej strony na dobrym poziomie.Widzów 2100.
                  • GrzesiekLBN Zgłoś komentarz
                    Ciezka lekcja. Poki graly odwaznie jakosz szlo (zwlaszcza gra z kolem). W drugiej polowie sie wystarszyly i atak pozycyjny byl w poprzek to bramke ciezko bylo rzucic. I poszly kontry i wynik
                    Czytaj całość
                    odjechal. A na koniec i obrona siadla. Po meczu z Ruchem myslalem ze Daga cos rzut ze skrzydla poprawila, ale okazalo sie ze na razie na nasza lige tylko. Puchary, puchary i po pucharach. Trzeba sie pozbierac i lige wygrac. W miare powrotow po kontuzjach powinno to coraz lepiej wygladac, bo w tych meczach naprawde byly fragmenty gdzie dziewczyny pokazywaly ze grac potrafia. Wiadomo, nie na takiej intensywnosci jak Europa - ale na nasza lige wystarczy "z górką".
                    • Observator Zgłoś komentarz
                      Ta kompromitująca porażka MKS powinna mieć poważne skutki - tylko jakie i dla Kogo ? Bo choć mina Foxa bezcenna ( prawie jak p. Bożenki ) to już uśmiech Prezesa przy wręczaniu nagród
                      Czytaj całość
                      co najmniej niezrozumiały ! No bo kiedy o pucharowe zwycięstwo jak właśnie nie dzisiaj ? Fatalna obrona, niezliczone błędy własne , strach i bojaźń w oczach Nosek i Więckowskiej , nieskuteczna gra skrzydłowych. Brak pomysłu - jak zatrzymać norweski czołg ? No chyba, że sabotaż Trenera ale to już problem Zarządu - smutny finał kosztownej ( dla Sponsorów ) przygody z Europą ! 5 "L" w tabeli to po prostu kiepska nauka jazdy .Pozostała walka w o obronę MP w krajowym - ligowym grajdołku !
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×