Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE VIVE Kielce mistrzem Polski. "Tytuł cieszy, ale nie smakuje tak samo"

- Oczywiście, że mistrzostwo nas cieszy, ale nie smakuje już tak jak przed rokiem - mówi Artsiom Karalek po przyznaniu tytułu mistrza Polski PGE VIVE Kielce. - W dwumeczu przeciwko Wiśle okazaliśmy się jednak lepsi, więc zasłużyliśmy na to - dodaje.
Maciej Szarek
Maciej Szarek
Artsiom Karalek WP SportoweFakty / Krzysztof Betnerowicz / Na zdjęciu: Artsiom Karalek

Decyzją władz PGNiG Superligi zakończono sezon 2019/2020. Utrzymano aktualną klasyfikację i zaliczono wszystkie zdobyte dotąd punkty. Mistrzowski tytuł przyznano zatem PGE VIVE Kielce, srebro powędrowało do Orlen Wisły Płock, a na najniższy stopnień podium wskoczył NMC Górnik Zabrze.

- Oczywiście, że tytuł cieszy, ale nie smakuje już tak samo, jak ten sprzed roku - mówi Artsiom Karalek, obrotowy kielczan. I dodaje: - Szkoda, że taka jest sytuacja, ale nic z tym nie zrobimy i musimy cieszyć się z tego, co mamy.

W identycznym tonie wypowiada się Blaż Janc: - Jestem bardzo szczęśliwy, że znów pokazaliśmy, że jesteśmy najlepsi w Polsce. Szkoda jednak, że kończymy rozgrywki w taki sposób. Ale teraz najważniejsze jest zdrowie, którego życzymy wszystkim kibicom. Mam nadzieje, że to wszystko szybko minie.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: gorąco na meczu w Rosji. Wielka bijatyka wisiała w powietrzu

Dla ekipy z Kielc jest to już siedemnasty tytuł mistrzowski. Pod tym względem kielczanie to rekordziści Polski.

Decydującym meczem sezonu okazało się zatem drugie spotkanie pomiędzy VIVE a Wisłą, w Hali Legionów. Choć jesienią Nafciarze we własnej hali pokonali kielczan jedną bramką, w lutym zdecydowanie zwyciężyło VIVE. - W trakcie sezonu, w Płocku, przegraliśmy spotkanie jedną bramką, ale w domu wygraliśmy dziewiątką, więc chyba zasłużyliśmy na to, by być pierwsi? - pyta retorycznie Karalek i uzupełnia: - Przed rewanżem z Wisłą trener Dujszebajew mówił, że za wszelką cenę trzeba wygrać ten mecz chociaż dwiema bramkami, bo nie wiemy, co będzie dalej. Tak jakby coś przeczuwał, bo nie raz podkreślał jakie to ważne.

Sam Tałant Dujszebajew tak komentuje zaistniałą sytuację: - To bardzo trudna decyzja, którą musiały podjąć władze, dlatego musimy ją akceptować i uznać jako rozsądną. Jeszcze trochę poczekamy na decyzję w sprawie Ligi Mistrzów, wtedy podejmiemy kroki, co dalej z naszymi treningami i zawodnikami.

Jak mistrzowie Polski będą świętować tytuł? - Na WhatsApp'ie! Może wypijemy jedno piwko podczas grupowej rozmowy wideo! - śmieje się Karalek.  

Czy koniec rozgrywek PGNiG Superligi oznacza dla PGE VIVE Kielce koniec całego sezonu 2019/20? Jeszcze nie wiadomo. Kielczanie awansowali do fazy TOP16 Ligi Mistrzów i czekają na decyzję EHF-u. Karalek nie jest jednak dobrej myśli: - To chyba musi być koniec całego sezonu. Widzimy tendencję zwyżkową, jeśli chodzi o zakażonych, więc chyba lepiej skończyć już sezon, siedzieć w domu, walczyć z wirusem.

- Przez kolejny miesiąc na pewno nie wrócimy do gry, więc potrzebne byłyby przygotowania, takie jakie mamy latem, jeśli mielibyśmy dograć Ligę Mistrzów. Inaczej czekałyby nas kontuzje. Oczywiście, chcielibyśmy skończyć sezon w "normalny" sposób, zwłaszcza, że byliśmy w super formie, ale teraz nie sport, a zdrowie jest najważniejsze - uzupełnia Janc, dla którego to ostatni sezon w barwach VIVE i nie wiadomo czy Słoweniec założy jeszcze żółto-biało-niebieski trykot. - Bardzo chciałbym skończyć moją przygodę z VIVE na parkiecie, może to się uda. Ale na podziękowania na pewno znajdzie się jeszcze czas - kończy skrzydłowy.

Czytaj także:
Perła i VIVE śrubują rekordy!
Pierwszoligowcy chcą walczyć o awans!

Czy popierasz rozstrzygnięcie PGNiG Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

  • Cypr Zgłoś komentarz
    Pomimo okoliczności gratulacje za kolejny mistrzowski tytuł i czekamy na to co będzie z LM, tęskniąc za handbalem.
    • handWeeDball Zgłoś komentarz
      Moze jak Vive upadnie to zdobędzie mistrzostwo gamonie ;D
      • handWeeDball Zgłoś komentarz
        Kielce lepsze na boisku i po za nim. MP niezaprzeczalnie..
        • handWeeDball Zgłoś komentarz
          Przeciez klub ze stolicy piłki recznej bedzie gral za rok w LM bo przeciez zdobyli mistrzostwo Polski ;)
          • Czarcik Zgłoś komentarz
            WISŁA1947 odstąpi? Miejsce w LM? Ty idź się przebadaj lepiej. A jak myślisz, że jesteście tacy "bezpieczni" to się kolego grubo mylisz. Co roku wam Nowakowski dokłada i to
            Czytaj całość
            grube miliony (w 2019 np 5.7mln - taka była strata w klubie - i to nie ma nic wspólnego z tym co Wisła normalnie dostała od miasta - mówiła o tym bardzo wyraźnie wasza radna Kulpa) - pomyśl czy w tym roku spokojnie znowu dorzuci jaki braknie? Kryzys dotknie wszystkich i jeżeli ktoś myśli że "jego" klub jest bezpieczny bo finansuje go miasto i Orlen to gratuluję optymizmu. A z MP cieszymy się - nie martw się o to.
            • WISŁA1947 Zgłoś komentarz
              Nikt w Kielcach nie cieszy się z MISZCZA bo wszyscy wiedzą gdzie zmierza Vive:)W Stolicy piłki ręcznej spokojnie będziemy obserwować rozwój wypadków bo w tej chwili interesuje nas tylko
              Czytaj całość
              kiedy związek odstąpi nam miejsce w LM:)
              • Złoty Bogdan Zgłoś komentarz
                Też czuję spory niedosyt. Zawsze kończyliśmy ligę z przytupem, spuszczając w maju ostry wpier.ol, tak żeby nikt nie miał wątpliwości kto jest lepszy. No ale cóż, może w przyszłym
                Czytaj całość
                sezonie tradycji stanie się zadość :)
                • Arkady 241 Zgłoś komentarz
                  Petrochemia - a Ty nadal nic się nie zmieniłeś. Teorie spiskowe zawsze na czasie.
                  • Czarcik Zgłoś komentarz
                    Petrochemia a może tak jaśniej co zostało załatwione "przy zielonym stoliku"? Wybuch epidemii, cierpienia i śmierć ludzi? Zacytuję ci kolejny raz (cytat dzieła Juliana Tuwima i
                    Czytaj całość
                    jako taki może być przytoczony w oryginalnej formie) : "Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet "Pies cię j...ł", bo to mezalians byłby dla psa."
                    • Petrochemia Zgłoś komentarz
                      Rok temu cudem zagrał w finale, cudem nazywał się Komisarz ligi, który go nie wykluczył za uderzenie łokciem. Teraz mistrzostwo przy zielonym stoliku. Historia jak z bajki.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×