WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pjongczang 2018. Ostatni dzień igrzysk wyjątkowy dla Justyny Kowalczyk

Niedziela będzie ostatnim dniem igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Wszystko wskazuje na to, że po raz ostatni do olimpijskiej rywalizacji stanie Justyna Kowalczyk.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
Newspix / RADOSLAW JOZWIAK / CYFRASPORT / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk

Z perspektywy polskich kibiców niedzielny występ Justyny Kowalczyk będzie najważniejszym punktem ostatniego dnia igrzysk. Utytułowana biegaczka oficjalnie nie potwierdziła jeszcze, że to jej ostatni udział na najważniejszej imprezie czterolecia, ale wszystko na to wskazuje. 

- Od razu nie zaczęłam zdobywać medali, wcześniej była ciężka praca, która z czasem pozwoliła mi swobodnie walczyć z najlepszymi. Od 2-3 lat jest już z górki, choć na olimpijski koniec, a to pewnie będzie mój olimpijski koniec, dobrze byłoby postawić fajny akcent - mówiła dla TVP Sport przed rozpoczęciem igrzysk. 

O ten "fajny akcent" Kowalczyk z pewnością postara się podczas rywalizacji na 30 kilometrów stylem klasycznym. O medal będzie bardzo trudno, ale zawodniczka udowodniła już w Pjongczangu, że jest w dobrej formie. A w swojej ulubionej technice zawsze może być groźna dla rywalek. Na wstępnie liście startowej znajdują się również inne polskie biegaczki - Martyna GalewiczSylwia Jaśkowiec i Ewelina Marcisz. Początek zmagań o godzinie 7:15.

W niedzielę trzeci i czwarty ślizg czeka bobslejowe czwórki. Po pierwszych dwóch na 13. miejscu plasują się reprezentanci Polski (Mateusz Luty, Grzegorz Kossakowski, Arnold Zdebiak i Łukasz Miedzik). W pierwszej piątce znajdują się aż trzy drużyny Niemieckie. Start o godzinie 1:30 czasu polskiego. 

Niemcy znajdują się na drugim miejscu w klasyfikacji medalowej, ale mają duże szanse, by w ostatnim dniu wyprzedzić Norwegię. Nie tylko za sprawą bobsleistów. O godzinie 5:10 rozpocznie się finałowy mecz w hokeju na lodzie mężczyzn, w którym nasi zachodni sąsiedzi zmierzą się z Olimpijczykami z Rosji. Wcześniej, bo o godz. 1:05 o złot w curlingu powalczą Szwedki i Koreanki. 

Niedziela (25 lutego):

01:05 – Curling - finał kobiet
01:30 - Bobsleje - czwórki mężczyzn – 3. i 4. przejazd (Mateusz Luty, Grzegorz Kossakowski, Łukasz Miedzik, Arnold Zdebiak)
01:30 - Łyżwiarstwo figurowe - pokazy mistrzów
05:10 - Hokej na lodzie - finał mężczyzn
07:15 - Biegi narciarskie - bieg na 30 kilometrów stylem klasycznym kobiet (Justyna Kowalczyk, Sylwia Jaśkowiec, Martyna Galewicz, Ewelina Marcisz)
12.00 - Ceremonia Zamknięcia

ZOBACZ WIDEO: Maciej Kot: Bardzo chciałbym, żeby trener Horngacher został. Należy mu się wysoka podwyżka

Czy Justynę Kowalczyk stać na miejsce w pierwszej piątce podczas biegu na 30 km?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (22):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • global DJs 0
    Pewnie,że tak tylko bez czołówki światowej. Druga była wtedy Amerykanka Stephen a trzecia Japonka Ishida, a które one dziś były. Ostatni sukces Justyny w pucharze świata to Kuusamo 2013.
    Królowa Śniegu Kowalczyk też potrafi się zakręcić w czołówce. Rok temu jeszcze zawody PŚ wygrała.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    Kowalczyk też potrafi się zakręcić w czołówce. Rok temu jeszcze zawody PŚ wygrała.
    global DJs Niestety ale nie ja się ośmieszam tylko Justyna, a szkoda bo to wielka mistrzyni. Co do Ahonena czy Kasai to zgoda ale Ammanna już nie. Simon jeszcze potrafi się co jakiś czas zakręcić koło podium.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • global DJs 0
    Niestety ale nie ja się ośmieszam tylko Justyna, a szkoda bo to wielka mistrzyni. Co do Ahonena czy Kasai to zgoda ale Ammanna już nie. Simon jeszcze potrafi się co jakiś czas zakręcić koło podium.
    Królowa Śniegu Ośmieszasz się jedynie ty. Jeśli za odcinanie kuponów uznamy z ostatnich czterech lat brązowy medal MŚ, czwarte i ósme miejsce na MŚ, wygraną w zawodach PŚ i piąte oraz siódme miejsce sztafety na MŚ to ja chce więcej takich ośmieszających się zawodniczek. A właśnie, że jej bieganie daje radość. A nie kibiców, ale idiotów, którzy ją hejtują ma gdzieś. Kiedy odejść wie najlepiej sam sportowiec. Ale to polska mentalność, sportowiec kanapowy wiele lepiej kiedyś kto powinien zakończyć karierę. Ona nadal będzie wybitna i to co robi teraz to jej sprawa. W takich Włoszech normą jest, że świetni kolarze z wiekiem pełnią funkcję jedynie gregario i dojeżdżają w grupetto i nikt nie ma do nich pretensji. Podobnie jak do Kasaiego, Ammanna czy Ahonena.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Pokaż więcej komentarzy (22)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×