Falstart ekipy Wołosz w finale

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / legavolleyfemminile.it / Na zdjęciu: Joanna Wołosz
Materiały prasowe / legavolleyfemminile.it / Na zdjęciu: Joanna Wołosz
zdjęcie autora artykułu

W środę (17 kwietnia) rozpoczęła się rywalizacja w finale włoskiej Serie A kobiet. Nieudany początek ma za sobą Prosecco Doc Imoco Conegliano. Zespół Joanny Wołosz przegrał z Savino Del Bene Scandicci Poli Nowakowskiej po tie-breaku.

W tym sezonie Savino Del Bene Scandicci jako pierwsze zameldowało się w finale włoskiej Serie A kobiet. Zespół ten w dwóch meczach ograł Vero Volley Monzę. Z kolei trzy spotkania odbyły się w półfinale pomiędzy Prosecco Doc Imoco Conegliano a Igor Gorgonzola Novarą.

Ostatecznie zespół Joanny Wołosz w decydującym spotkaniu nie miał sobie równych i tym samym został rywalem ekipy, do której po zakończeniu sezonu w Polsce w ramach wypożyczenia trafiła Pola Nowakowska. Finałową rywalizację w roli faworyta rozpoczęło oczywiście Imoco.

Pierwsze spotkanie finałowe rozpoczęło się lepiej dla przyjezdnych za sprawą triumfu 25:22. Rywalki odpowiedziały zdecydowanym triumfem 25:16, ale po trzecim secie ponownie przegrywały. W kolejnej partii miejscowe obroniły piłkę meczową, poszły za ciosem i doprowadziły do tie-breaka.

ZOBACZ WIDEO: Emerytura Gortata z NBA wynosi 33 tys. zł? "Te dane są dostępne"

Decydująca partia układała się po myśli gospodyń, które prowadziły nawet 13:8. Na niewiele się to zdało, bo przeciwniczki złapały kontakt, a następnie obroniły dwie piłki meczowe. Podczas gry na przewagi zespół polskiej środkowej wykorzystał szansę do zakończenia pojedynku i ostatecznie sensacyjnie triumfował 17:15.

Na parkiecie nie zabrakło oczywiście Wołosz, pełniącej rolę rozgrywającej. Udało jej się nawet dołożyć pięć punktów do dorobku drużyny za sprawą trzech bloków i dwóch "oczek" zdobytych z gry. Z kolei Nowakowska wciąż czeka na debiut, który z każdym dniem staje się coraz mniej prawdopodobny.

Rywalizacja w finale włoskiej Serie A kobiet odbywa się do trzech zwycięstw. Finalista Ligi Mistrzów, który jest w gorszej sytuacji w przypadku walki o obronę tytułu, o wyrównanie stanu pojedynku powalczy w sobotę, 20 kwietnia.

Serie A kobiet, 1. mecz finałowy:

Prosecco Doc Imoco Conegliano - Savino Del Bene Scandicci 2:3 (22:25, 25:16, 22:25, 26:24, 15:17)

Przeczytaj także: Wielkie widowisko na Podpromiu. O zwycięstwie decydowały detale

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)