Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grodecki: Nie ma powodów do narzekania

Jastrzębski Węgiel na piątym miejscu zakończył zmagania w rundzie zasadniczej PlusLigi. Prezes klubu - Zdzisław Grodecki - zapewnia, że osiągnięte przez jego drużynę wyniki są satysfakcjonujące.
Anna Jawor
Anna Jawor

Zespół Lorenzo Bernardiego miał być jednym z faworytów do medali w obecnych rozgrywkach ligowych. Na razie jednak nie wszystko idzie po myśli ekipy Jastrzębskiego Węgla, która do rywalizacji w fazie play-off przystąpi dopiero z piątej pozycji. Prezes Zdzisław Grodecki mimo wszystko przekonuje, że jest zadowolony z lokaty w tabeli, jaką zajęła jego drużyna. - Nie ma powodów do narzekania, bo z trzech celów, jakie sobie wytyczyliśmy, dwa już osiągnęliśmy. Przypomnę, że zdobyliśmy drugie miejsce w Klubowym Pucharze Świata, przegrywając w finale z najlepszą ekipą na przestrzeni ostatnich lat - Trentino 1:3. Po efektownym meczu w półfinale Pucharu Polski pokonaliśmy ZAKSĘ 3:2. W finale, z różnych przyczyn, nie sprostaliśmy Skrze Bełchatów, ale drugie miejsce też ma swoją wartość. Teraz przed nami play-off i może się wiele wydarzyć. Ufam temu zespołowi oraz trenerowi i znam ich możliwości - powiedział na łamach Sportu.

Zdaniem Grodeckiego duży wpływ na postawę zespołu miała spora liczba kontuzji, która przytrafiła się siatkarzom Lorenzo Bernardiego.

Źródło: Sport.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Sport

Komentarze (6):

  • Fanka91 Zgłoś komentarz
    Gadanie o kontuzjach nie ma sensu, bo każdej drużynie one towarzyszyły. Myślę, że i tak Jastrzębski Węgiel nie był w najgorszej sytuacji. Co miała powiedzieć ZAKSA?
    • Aga BDG Zgłoś komentarz
      Trele morele. Z tych rzekomych sukcesów tylko wicemistrzostwo świata ma jakąś wartość. W finale Pucharu Polski po prostu się przed Skrą położyli. Piąte miejsce to jak na ich skład
      Czytaj całość
      też cienizna. Jedyne, co ich uspprawiedliwia to kontuzje, ale z drugiej strony ZAKSA też miała zdrowotny dramat, a lepiej sobie z nim poradziła.
      • Anakin Zgłoś komentarz
        Miejmy nadzieję, że zespół zostanie utrzymany, nie patrząc nawet z perspektywy kibiców JW, tylko siły Plus Ligii, renomy z granicą. Tak poza tym, jeśli Jw wzmocniłby się np takim
        Czytaj całość
        Żygadłą w przyszłym sezonie, to mogliby naprawdę zamieszać.
        • muse Zgłoś komentarz
          Bla, bla, bla... Wszyscy wiedzą, że jest inaczej, panie Grodecki. Nie wolno okłamywać kibiców i samego siebie, przede wszystkim. Też mogę założyć te 'różowe okulary', które pan
          Czytaj całość
          chyba na sobie ma i stwierdzić, że wszystko jest OK. A naprawdę, nic nie jest OK. Marketingowo i organizacyjnie Jastrzębski działa świetnie. Sportowo już nie bardzo. 5. miejsce z pewnością nikogo nie satysfakcjonuje, można na dodatek przypuszczać, że play-off z Delectą nie zakończy się powodzeniem. Trudna praca czeka pana, panie Grodecki. Nie będzie łatwo utrzymać wszystkich zawodników w klubie.
          • duszyczka Zgłoś komentarz
            Pitu pitu panie Grodecki - Jastrzębski Węgiel co roku zapowiada ze wgra liga a nie pamiętam kiedy ostatni raz wygrali. Oczywiscie ze w Klubowych Mistrzostwach Świata JSW odniósł sukces,
            Czytaj całość
            ale poza tym czarna dziura. Drugie miejsce w PP nic nie daje wiec to żaden sukces. A taka porażka, jaką odnieśli nie może dawac zawodnikom nawet satysfakcji z drugiego miejsca! W lidze 5. miejsce to też nic nadzwyczajnego. A kontuzje to trapią każdy polski klub wiec to żadne wytłumaczenie.
            • prytos Zgłoś komentarz
              Ależ oczywiście :). Grają na równym wysokim poziomie, nastroje w zespole są wyśmienite tylko uśmiechy i poklepywania... Z nadmiaru bogactwa trener nie wie kogo wystawić na parkiecie
              Czytaj całość
              gdyż kto by nie wszedł gwarantuje sukces. IDYLLA. Dodatkowo rozstawienie w komfortowej pozycji przed playoff to już wręcz kosmos :). Ale koniec debilizmów. Kończą na 1 rundzie i sukcesem będzie o ile wygrają 1 mecz. Pytanie jest tylko takie kto zostanie na przyszły rok i kto poprowadzi ten wyśmienity zespół. Bolesna prawda jest taka że SKRA załatwi im ligę mistrzów wygrywając ligę, a szkoda gdyż wolałbym tam zobaczyć ZAKSĘ czy Politechnikę czy nawet Delectę.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×