Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pszczółki pogryzione po raz drugi - relacja z meczu Skra Bełchatów - Resovia

Po wtorkowym meczu, bełchatowianie na parkiet w środę wyszli z chęcią wygranej. Te plany pokrzyżowała im Resovia, która wygrała drugi pojedynek w Bełchatowie 3:1 i od detronizacji Skry Bełchatów dzieli ich już tylko jedna wygrana.
Michał Nawrot
Michał Nawrot

Pierwszego seta, podobnie jak we wtorkowym meczu, lepiej zaczęli gospodarze. Pierwszy punkt w meczu skutecznym blokiem zdobył Mariusz Wlazły zatrzymując Oliega Achrema. Później to Resovia odskoczyła na dwa punkty. Rzeszowianie powiększyli jeszcze przewagę o kolejne dwa oczka i wygrali seta 25:21. Warto zaznaczyć, że, podobnie jak w pierwszym pojedynku, potężnymi zagrywkami i atakami popisywał się Georg Grozer.

Początek drugiej partii należał do Skry. Bełchatowianie osiągnęli dwupunktową przewagę, którą utrzymali do pierwszej przerwy technicznej. Po czasie w polu zagrywki Resovii stanął Lukas Tichacek, który nie opuścił tego pola do stanu 14:8 dla rzeszowian! Żółto-czarni utknęli w jednym ustawieniu na osiem punktów! Nie pomagały czasy brane przez Jacka Nawrockiego. Podopieczni Andrzeja Kowala nie roztrwonili ogromnej przewagi już do końca seta, którego pewnie wygrali 25:19.

Trzeci set zaczął się od trzypunktowego prowadzenia gospodarzy, ale bełchatowianie jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną je roztrwonili. Siatkarze obu drużyn nie potrafili przez bardzo długi czas odskoczyć choćby na jeden punkt. Dopiero przed drugą przymusową przerwą PGE Skra uzyskała trzypunktową przewagę. Po czasie ponownie w polu zagrywki Resovii pojawił się Tichacek, który tym razem zdołał "tylko" odrobić stratę. W końcówce, rozgrywanej na przewagi, lepsi okazali się siatkarze z Bełchatowa i wygrali tę partię 26:24.

Czwarta partia zaczęła się inaczej niż trzy poprzednie. Dwupunktowe prowadzenie osiągnęli goście, ale podobnie jak w przypadku drużyny z Bełchatowa, szybko je roztrwonili i walka punkt za punkt toczyła się niemal do drugiej przerwy technicznej. Wtedy to trener żółto-czarnych dostał żółtą kartkę za dyskusje z drugim arbitrem spotkania i na tablicy świetlnej pojawiło się 16:13 dla rzeszowian. Po czasie jeszcze dwa punkty do przewagi dołożyli siatkarze Resovii i nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa w tej partii jak i w całym spotkaniu.

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 1:3 (21:25, 19:25, 26:24, 15:25)

PGE Skra: Wlazły, Pliński, Kurek, Falasca, Winiarski, Możdżonek, Zatorski (libero) oraz Bąkiewicz, Cupković, Kłos, Woicki.

Asseco Resovia: Lotman, Nowakowski, Achrem, Tichacek, Grozer, Kosok, Ignaczak (libero) oraz Gontariu.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (67):

  • tfurczy Zgłoś komentarz
    coz z tego, ze Skra kocha oszukiwac. Na jej niekorzyść nic nie moze sie wydarzyc. Pamietam jak w sezonach 07/08 i 09/10 kanciarstwem dorobili sie mistrza. Tylko teraz juz nikt nie przypomina
    Czytaj całość
    sobie tego, bo liczy sie wynik. "Nosił wilk razy kilka, poniesli i wilka"
    • Upadły_Żuraw Zgłoś komentarz
      Trzeba być facetem. I myślę że Kłos (z całym szacunkiem) jest jeszcze pikusiem w lidze więc przyjął właściwą pozycję. Z drugiej strony podam inny przykład W III secie też był
      Czytaj całość
      jakiś taki dziwny moment czelendz na czelendza sędziowie dali punkt Skrze i Kowal też się lekko zirytował. Ale podszedł Georg powiedział trener siadaj my gramy. I ta siła pozwoliła pasiakom wygrać. A ta siła miała wczoraj na imię Drużyna.
      • Boss Zgłoś komentarz
        Niewątpliwie potwierdza się, jak wiele znaczny mocna i skuteczna zagrywka. Resovia w dwóch meczach imponowała i górowała nad rywalami w tym elemencie gry i moim zdaniem to tutaj trzeba
        Czytaj całość
        doszukiwać się recepty na sukces. Poza tym pretendenci po wielu zawirowaniach kadrowych w ostatnich sezonach wreszcie znależli chyba optymalny skład, a i z formą trafili doskonale...
        • bader Zgłoś komentarz
          skrę to rozpracował niejaki Gogol :)
          • Kibic z K Zgłoś komentarz
            Resovia nie miała zawodnika który by ciągnął w dół zespól no może w 1 secie 1 meczu Tichacek za to Skra miała paru w pierwszym meczu prawie wszyscy w drugi wszyscy poza Wlazłym a
            Czytaj całość
            Kurek to grał jako zawodnik Resovi i dlatego tak się awanturował bo musiał jakoś zaistnieć w tym spotkaniu i mówienie że to sędziowie skrzywdzili Skrę jest dużym nadużyciem proszę obejrzeć mecz i zobaczyć powtórki gdzie widać ewidentnie jak sędziowie mylą się w ewidentnych sytuacjach na korzyć tejże Skry a jak się zachowują zawodnicy Resovi próbują udowadniać na boisku ze mają rację. Pieprzenie Nawrockiego jak to oni harują od świtu do nocy a sędziowie ich okradają to co znaczy że inni harują tylko wieczorami i ich sędziowie nie krzywdzą niech dupek poogląda parę meczów lidze gdzie widać jak sędziowie prowadzą Skrę do zwycięstwa i to mu nie przeszkadza nie ma obrzydzenia że ktoś mu daję zwycięstwo na obrzyganej tacy Trzymam kciuki za Resovię by otarła nosa gwiazdkom ze Skry którzy uważają że MP to im się należy a reszta co najwyżej okruchy z pańskiego stołu na gwiazdę trzeba sobie zasłużyć na boisku i poza nim. Znam z opowiadań redaktorów z portali internetowych jak się zachowują by dać wywiad gwiazdorstwo ponad miarę ale zawodnicy szczególnie obcokrajowcy dają pokaz jak się traktuje kibiców i tychże redaktorów pełen profesjonalizm i kultura
            • prytos Zgłoś komentarz
              A widziałaś całą szopę dookoła ?? Jak dla mnie facet po prostu zgłupiał kiedy banda gówniarzy skoczyła do niego z pyskiem. Dla mnie Pliński powinien zapłacić karę i być
              Czytaj całość
              odsuniętym od kilku spotkań w następnym sezonie. Za pyskowanie sędziom trener klasy Jose Murinio idzie na trybuny !!! Nawet w naszej lidze temperuje się trenerów pyskaczy !!! A temu rudemu wuefiście wolno ??? Bo on się zdenerwował ?? Przestań. Psują nawet takiego Zatorskiego, który przyzwyczaja się powoli do tego że mu się należny. O ile dobrze usłyszałem dziś końcówkę wypowiedzi w radio to Kłos powiedział że nie rozumie całej tej szopki po meczu ... On i Wlazły z którego szydziłem nie raz potrafią się zachować ?? Można ??
              • jaet Zgłoś komentarz
                Deja vu,czyli gwiazdy Skry i ich trener w akcji (od 4:20):
                • jelo Zgłoś komentarz
                  Na pewno dla polskiej ligi fajnie by było jakby Skra Bełchatów została w końcu zdetronizowana. Trochę nudna jest liga jak ciągle wygrywa jeden i ten sam zespół. Lubię Skrę, jednak w
                  Czytaj całość
                  tym przypadku będę trzymać kciuki za pretendenta z Rzeszowa. Powodzenia w kolejnych meczach!
                  • zielin Zgłoś komentarz
                    Chyba mamy nowego mistrza - niestety. Ale może to i dobrze, w Skrze muszą się zastanowić bardzo poważnie nad kadrą na przyszły sezon. Ciekawe co z Nawrockim. Chociaż dopóki piłka w
                    Czytaj całość
                    grze, to wszystko może się jeszcze zdarzyć. Osobiście w to wątpię.
                    • p_sala Zgłoś komentarz
                      Ale jaja! nigdy bym się tego nie spodziewał, że po meczach w Bełchatowie będzie 2:0...
                      • jaet Zgłoś komentarz
                        Kibice Skry przechodzą dzisiaj sami siebie, podobnie jak ich zawodnicy i trener. Dla porównania mecz wczorajszy: set pierwszy i atak Nowakowskiego ewidentnie w boisko, sędzia pokazuje aut.
                        Czytaj całość
                        Piotrek wzrusza tylko ramionami i gra dalej. Set czwarty, Wlazły ewidentnie przekracza linię, ale reklamuje późniejsze przejście Akhrema i punkt dla Skry. Kowal i Akhrem protestują, ale Groozer ich odciąga i za chwilę Sovia dalej masakruje. Tak wygląda różnica pomiędzy zespołem i "zespołem". To nie pierwszy taki przypadek, bo Pliński i Kurek dawali już popisy w zeszłych sezonach. Zastanawiające jest też to, że Skra gdyby mogła, to sprawdzałaby każdą akcję w której straciła punkt. Ten sezon jest dla pszczółek frustrujący i ja to rozumiem, ale przegrywać też trzeba umieć. Wstyd panowie gwiazdorzy. Porażka w finale będzie dla zawodników, sztabu i kibiców Skry błogosławieństwem, bo część ztych ludzi straciła kontakt z rzeczywistością.
                        • Senti Zgłoś komentarz
                          Jesteś śmieszny. Skra Bełchatów zwyczajnie nie ma jaj. Sportowca poznaje się też po tym jak zachowuje się jak przegrywa. A Pan Nawrocki razem ze swoją drużyna odstawili taką szopkę,
                          Czytaj całość
                          że zwyczajnie szkoda mi nawet jej kibiców, którzy starają się jak mogą a zawodnicy wystawili ten klub na pośmiewisko. Przegrali seta do 15 a oni mają pretensję do sędziów? Przez sędziego, który ukradł im jeden punkt zawaliła się cała gra Bełchatowskiego zespołu? Śmiać mi się chciało z Pawła Zatorskiego. Chłopak jako drugi szukał sprawiedliwości gdzie się da i pozwolił sobie na ironiczne klaskanie w kierunku sędziów i nie tylko. Po pierwsze Zatorski jest pan jeszcze gówniarzem i trzeba umieć się zachowywać. Poza tym co ten libero w życiu wywalczył, że może zachowywać się jak mega gwiazdka? Zawodnicy Skry zrobili wszystko, aby teraz zamiast o wspaniałej grze siatkarzy Andrzeja Kowala, mówiło się tylko o jakimś jednym głupim punkcie. Wiecie co... już dawno nie byłem tak zażenowany czyimś zachowaniem!
                          • Anakin Zgłoś komentarz
                            Nie czytam nawet wszystkich komentarzy, bo za wiele, więc podzielę się tylko obiektywnie co widziałem przez ostatnie dwa dni. Po pierwsze: RESOVIA BYŁA LEPSZA SPORTOWO W TYCH DWÓCH
                            Czytaj całość
                            SPOTKANIACH, nikt tego nie podważy, taka prawda. a dzisiejsze spotkanie? Owszem bloku na 99% nie było, ale to nie był kluczowy moment spotkania mimo wszystko! środek meczu, gdzie jeszcze wszystko przecież mogło się wydarzyć! Zachowanie Plińskiego, Nawrockiego, Kurka karygodne, zero kultury, szacunku do innych osób. Najbardziej zawiódł mnie Kurek, nie spodziewałem się tego po nim akurat. Jedynie co, to Wlazły, którego tak często się krytykuje zachował się tak jak trzeba było: tonował kolegów itp. W dodatku jego wywiad po meczu - brawo Mariusz Wlazły! W sobotę kibicuję Resovii.
                            Zobacz więcej komentarzy (54)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×