KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Final Six WGP: Amerykanki znów złote

Reprezentacja USA trzeci raz z rzędu wygrała cykl World Grand Prix. W niedzielę Amerykanki pokonały 3:0 Chinki, pieczętując zdobycie złotego medalu.
Agnieszka Kaszuba
Agnieszka Kaszuba

Amerykanki zdominowały tegoroczne World Grand Prix. Do pełni szczęścia i zdobycia złotego medalu potrzebowały zwycięstwa nad Chinkami. Zadanie nie wydawało się szczególnie trudne, bo gospodynie bardzo zawiodły swoich fanów i nie miały w niedzielę już żadnych szans na podium.

Obrończynie tytułu postanowiły jak najszybciej pozbawić rywalki złudzeń. Po asie serwisowym nowej rozgrywającej Budowlanych Łódź, Courtney Thompson prowadziły już 12:7. Azjatki starały się zniwelować straty. Zdołały nawet obronić trzy piłki setowe, ale faworytki i tak nie pozwoliły wydrzeć sobie zwycięstwa. Miejscowe nie traciły wiary w pokrzyżowanie przeciwniczkom planów. Przy stanie 4:6 trener Yu Juemin mobilizował podopieczne do walki. Jego słowa nie zdały się jednak na wiele. Zawodniczki Hugh McCutcheona kontrolowały sytuację. Błąd Chinek doprowadził do stanu 9:16, a ich autowy atak zakończył seta. Kolejna partia niespodziewanie zaczęła się od prowadzenia Chinek 5:1. Taki stan rzeczy nie trwał długo. Już na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadziły Amerykanki. Sytuacja na parkiecie zmieniała się jak w kalejdoskopie. O wyniku zadecydowała nerwowa końcówka i kapitalny blok reprezentantek USA. Gdy od ich rąk odbiła się Chunlei Zeng, ostatnie spotkanie World Grand Prix dobiegło końca.

Amerykanki dominowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, z wyjątkiem ataku. Największą przewagę osiągnęły w bloku (14:3). Kolejne świetne zawody rozegrała Megan Hodge, która zapisała na swoim kocie 17 oczek.

- Jestem bardzo dumny z tego, co mój zespół osiągnął przez ostatnie cztery tygodnie. Chinki grały dziś dobrze i sprawiły nam wiele problemów swoją zagrywką i obroną. To był świetny mecz w naszym wykonaniu, zwłaszcza w trzecim secie. Osiągnęliśmy wielki sukces - podsumował trener McCutcheon.

Chiny - USA 0:3 (24:26, 21:25, 25:27)

Chiny: Mi, Hui, Xu, Zeng, Ma, Fan, Zhang (libero) oraz Yang, Chu.

USA: Glass, Scott-Arruda, Bown, Metcalf, Hodge, Richards, Miyashiro (libero) oraz Haneef-Park, Thompson, Barboza.

Final Six WGP: Megan Hodge MVP turnieju

Tabela Final Six WGP:

Final Six World Grand Prix

Drużyna Punkty Mecze Z P Ratio set Ratio pkt
USA 14 5 5 0 3.750 1.119
Brazylia 13 5 4 1 2.800 1.232
Turcja 9 5 3 2 1.375 1.016
Tajlandia 5 5 1 3 0.727 0.945
Chiny 5 5 2 3 0.583 0.971
Kuba 0 5 0 5 0.000 0.738

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / FIVB
Komentarze (2)
  • stary kibic Zgłoś komentarz
    Fantastyczna końcówka! Od 18:18 w trzecim secie, kiedy rozegrały chyba najdłuższą akcję meczu, to był pojedynek gigantów kobiecej siatkówki. A Chinki wygrały tylko 8 piłek mniej od
    Czytaj całość
    Amerykanek, choć było 3:0.. Duużo pracy czeka nasze dziewczyny, by móc walczyć na zbliżonym poziomie. Potencjał mamy ogormny, tylko praca w klubach musi osiągnąć poziom gwarantujący właściwe przygotowanie fizyczne i szybkościowe. Dziewczyny grające w najlepiej opłacanych klubach świata muszą utrzymać wymagany poziom, a nasze kluby mają wiele do zrobienia. Kwestia zgrania i pomysłów taktycznych pozostaje po stronie selekcjonera..
    • steffen Zgłoś komentarz
      Amerykanki z takim kombinowanym składem a i tak wygrały. Miło popatrzeć na Megan i Alishę które przez parę miesięcy były "nasze" :)
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×