Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Reprezentacja Polski bez Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty?

Najbardziej wszechstronna zawodniczka naszej kadry jest blisko rezygnacji z gry w zespole narodowym. 30-latka czuje, że jest już u kresu wytrzymałości.
Marcin Olczyk
Marcin Olczyk

Polskie siatkarki przegrały w niedzielę w Łodzi z Belgią i w konsekwencji nie pojadą do Włoch na tegoroczne mistrzostwa świata. To fatalna wiadomość dla żeńskiego volleya w naszym kraju. Drużyna narodowa wydaje się spadać w otchłań, z której wydostać się w najbliższym czasie może być wyjątkowo trudno. - Nie chcę wypowiadać się na ten temat, bo nie mam w tym zakresie żadnych kompetencji, ale wydaje mi się, że w tym momencie najlepszym rozwiązanie byłaby budowa czegoś nowego i danie zespołowi czasu. Skoro nie udało się, pomimo tak mocnego składu, w jakim wystąpiłyśmy na tym turnieju, to znaczy, że chyba po prostu szukać trzeba innej drogi - przyznaje po porażce 0:3 z reprezentacją Belgii Katarzyna Skowrońska-Dolata. - Jest to duży krok w tył, ponieważ nie jedziemy na mistrzostwa świata, podczas których inne zespoły będą się zgrywać i ogrywać na tle silnych rywali. My będziemy w tym czasie czekać, aż dostaniemy kolejną szansę - dodaje doświadczona przyjmująca/atakująca.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Wszystko wskazuje na to, że nowy twór reprezentacyjny poradzić będzie musiał sobie już bez "Skowronka". Zawodniczka, która w minionym sezonie była podporą drużyny narodowej i na własnych barkach dźwigała całą odpowiedzialność za odmłodzony zespół, jest już kadrą zmęczona. Trudno się jej dziwić. W 2013 roku nie tylko pełniła rolę kapitana zespołu na boisku i poza nim. Praktycznie tylko na niej spoczywał też ciężar zdobywania punktów w meczach World Grand Prix (41 oczek w starciu z Rosją!) i mistrzostw Europy. Ma więc prawo czuć zmęczenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne, zwłaszcza że ostatnie wyniki reprezentacji odbiegają od oczekiwań wszystkich, więc i o wymierne efekty jej poświęcenia trudno.

- Muszę się zastanowić czy nie chcę odpocząć od reprezentacji, bo jestem zmęczona i chyba potrzebuję spojrzeć na wszystko trzeźwym okiem, z boku. Mam nad czym myśleć, ponieważ wszystko, co się działo wokół reprezentacji - nie mam tu na myśli tego turnieju - naprawdę mnie zmęczyło. Czuję się maksymalnie wyeksploatowana. Zawsze byłam i oddałam serducho dla tej reprezentacji, tym bardziej teraz potrzebny jest mi odpoczynek od tego wszystkiego - przyznaje siatkarka Rabity Baku. - Muszę zastanowić się, czy będę w stanie grać cały czas w reprezentacji - na każdym turnieju, w każdym meczu - i jednocześnie w klubie - wyjaśnia.

Na pewno dla podjęcia ostatecznej decyzji istotne znaczenie może mieć ciągłe przerzucanie zawodniczki przez selekcjonera z pozycji na pozycję. Podczas zeszłorocznych turniejów reprezentacyjnych Skowrońska-Dolata ustawiana była jako przyjmująca, choć w klubie występowała akurat na pozycji atakującej. Teraz, gdy ostatnie pół roku w Azerbejdżanie spędziła jako przyjmująca, trener biało-czerwonych postanowił przesunąć ją na atak. W Łodzi utytułowana siatkarka na swojej nowej-starej pozycji bardzo się męczyła. Czy może mieć o to żal do Piotra Makowskiego?

Trudno wyobrazić sobie reprezentację Polski bez Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty Trudno wyobrazić sobie reprezentację Polski bez Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty
Pewnym jest, że atmosfera wokół żeńskiej reprezentacji nie jest ostatnio najlepsza. Zawodniczki już od dawna zarzucały siatkarskiej centrali lekceważący stosunek do zespołu, zwłaszcza w kontekście troski, jaką otaczana jest męska kadra. Wiele z siatkarek domagało się chociażby zatrudnienia na stanowisku sternika kadry zagranicznego selekcjonera z autorytetem. Czasem można wręcz odnieść wrażenie, że właśnie reprezentantki w całym tym "kotle" są najmniej ważne. W takich okolicznościach tym bardziej trudno wymagać, żeby Skowrońska-Dolata, która udowodniła już nie raz, że dla biało-czerwonych barw jest gotowa wiele poświęcić, kolejny raz nadstawiała karku i ryzykowała zdrowie dla osuwającej się na dno reprezentacji.

O nabranie dystansu na pewno łatwiej będzie w Baku niż w Łodzi. Jak powrót do klubu i regularnej rywalizacji ligowej wpłynie na przemyślenia znakomitej zawodniczki? - Teraz wracam do Azerbejdżanu i już 9 stycznia mam mecz, czyli zaczynam z powrotem grać w azerskiej Superlidze - zaznacza siatkarka, chcąc jak najszybciej skończyć reprezentacyjny wątek.

Czy wyobrażasz sobie reprezentację Polski bez Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

  • Kibic z K Zgłoś komentarz
    Rozumiem rozgoryczenie Kaśki ale jej słuszne żale nic nie zmienia bo są traktowane od paru lat jak dodatek do męskiej reprezentacji ale wracając do meczu to mam pytanie co Zenik,
    Czytaj całość
    Mroczkowska i Gajgał robiły w kadrze Gośka aż prosiła o większe zmiany w meczach z Szwajcarią i Hiszpania bo nie ma tyle siły by w trzy dni grać pełne mecze co się uwidoczniło w meczu z Belgia zmęczenie i presja i zrobiła się sztywna. Zenik nawet w lidze nie jest wiodącą w przyjęciu a w kadrze grała padake zły dobór kadry i źle prowadzone mecze przez Makowskiego to 60% porażki polek
    • mirmur Zgłoś komentarz
      Nie można mieć pretensji do jednej zawodniczki, bo za wynik odpowiada zespół i trener. Pierwszy błąd trener, który kompletnie nie miał pomysłu na motywację dziewczyn w trakcie przerw,
      Czytaj całość
      nie wiem czy wynikało to, że takiej klasy zawodniczki wszystko potrafią i nie wypada:) błąd. Co robi zawodniczka w reprezentacji, która gra na przyjęciu a piłki przyjąć nie umie. Co robi w reprezentacji zawodniczka, która nie potrafi sforsować pojedynczego bloku. Sam wygląd i pełny makijaż na boisku nie wystarczą. Cała ta zgraja powołana do reprezentacji to wielka pomyłka i tyle. A tak na marginesie to mszczą się lata poprzednie, gdzie w porę nie odświeżało się reprezentacji. A te tłumaczenia to można między bajki włożyć.
      • slawek-80 Zgłoś komentarz
        Szanuje Skoworońską i dziękuje jej za ten cały okres gry w reprezentacji, ale moim zdaniem to trener powinien decydować kto powinien lub nie w niej grać. Tak długo jak zawodniczki będą
        Czytaj całość
        stawiać swoje warunki i strzelać fochy, tak długo nie będziemy mieć reprezentacji na wysokim poziomie...
        • Dario Zgłoś komentarz
          Kaska nie odchodź
          • buum Zgłoś komentarz
            czas pseudo gwiazdy na zakończenie kariery!!! czas na młode i ambitne zawodniczy!!! a nie ślimaki na parkiecie!!!
            • nartsoma Zgłoś komentarz
              Przyczyn było bardzo dużo tu nie ma czasu na przeżywanie czy Skowrońska czy ma grać czy nie każdy wie że jest dobrą siatkarką i nie tylko ona niestety trzeba szukać
              Czytaj całość
              trenować a nie wspominać ,wspominać będziemy jak dożyjemy 70 wtedy możemy wspominać co było.To samo dotyczy męskiej siatkówki też to może się zdarzyć ,co się zdarzyło paniom jak będziemy żyli wspomnieniami i to samo dzieje się w piłce nożnej .
              • Jasnowidz Zgłoś komentarz
                Emocje wzięły górę. Pani Katarzyno, to tylko sport. Raz się przegrywa, innym razem wygrywa. Za wcześnie na rezygnację. Nie udało się awansować, trudno. Po prostu trudno.
                • Haczyk55 Zgłoś komentarz
                  Obiektywnie napiszę KSD zagrała słabo i nie ma znaczenia że grała na ataku a nie na przyjęciu atakujący po pół roku nie zapomina jak się atakuje z resztą jak by grała na przyjęciu i
                  Czytaj całość
                  by słabo wypadła to też niby by była wina trenera ? i nie piszcie że ona nie ma wkładu na porażkę bo ma tak samo jak reszta dziewczyn z kadry nie ma lepszej nie ma gorszej wszystkie słabo zagrały a co do zakończenia reprezentacyjnej kariery to dziękuję za wszystkie emocje i wspaniałe mecze w kadrze mam nadzieję że jednak zostanie
                  • Ankaaa Zgłoś komentarz
                    Kaśka powiedziała jak zwykle, czyli prosto z mostu i na temat i o tym co Jej leży na sercu. Serce mi się rozdzierało po raz pierwszy po meczu, po raz drugi, jak to usłyszałam, a teraz po
                    Czytaj całość
                    raz kolejny jak to czytam. Wiem jedno. Nie mam do Kasi żalu. Rozumiem Ją w 100%. Zawsze jest na zgrupowaniu, czy to od razu po kontuzji, czy jak nie wszystko z Nią do końca w porządku i gra. Stara się. Zostawia serce na boisku, a jak Jej coś się nie uda, to od razu pół Polski Ją krytykuje. Jak rzeczywiście skończy grać w reprezentacji to będę załamana, będę płakać po raz kolejny, ale zrozumiem. Od wielu lat to Ona jedna ciągnie całą reprezentację i gra w klubach, które są na wysokim poziomie, więc niemalże cały rok haruje za pięciu. Przyjeżdża do Polski, odpocznie parę dni i jedzie na zgrupowanie, żeby dalej walczyć z naszą reprezentacją. Żeby pomóc, żebyśmy nie osiągnęli dna (Kaśka nie lubi tego słowa, ale niestety taka prawda, żeńska kadra stacza się po równi nawet nie pochyłej, ale już pionowej!). Jak Ona zrezygnuje to to będzie już naprawdę koniec. Bądź, co bądź może i jestem Jej wielką fanką, ale patrzę na to obiektywnie: w Polsce nie mamy drugiej atakującej tak ogranej i skutecznej jak Kaśka. Powiecie, że ten turniej Jej nie wyszedł? Ja powiem, obejrzyjcie jakie miała wystawy, bo rozegraniem tego nie nazwę...
                    • potato Zgłoś komentarz
                      jest jeszcze sporo grania w tym roku teoretycznie mozna dac Skowrońskiej wolne na kwalifikacje do ec2015,krajowy skład powinien to pchnąc tak samo na 2 pierwsze weekendy wgp do Peru zabrac
                      Czytaj całość
                      jakis młodszy skład ale potem juz na 3 weekend do Holandii i na finał do Polski powinnismy miec juz pełna moc bojową bo kroi sie turniej pt Polska, Belgia, Holandia, Kuba i zwyciezca jedzie na FINAL 6 wgp wiec jest o co walczyc w jaki sposób to bedzie rozplanowane w 2014 duzo powie o ludziach którzy biora za to pieniadze
                      • cekaemista Zgłoś komentarz
                        Nędza w życiu społecznym .Nędza w polityce .Nędza w sporcie.Ale za to ma rozbudowany system premiowania ministerstwa sportu ,prezesów ,ministrów i różnych cieci .Co biorą grube
                        Czytaj całość
                        pieniądze ,za nic.
                        • Marta Dróżdż Zgłoś komentarz
                          ta wypowiedź wyglądała trochę inaczej. Kasia poruszyła bardzo ważny temat, temat ludzi wokół reprezentacji.. i patrząc na jej oczy, było jej przykro i była zażenowana tym co się
                          Czytaj całość
                          dzieje, a głównie bardzo przykro było jej mówić o tym, że chyba będzie musiała zrezygnować, choć nie chce, ale ma już zwyczajnie dość. wielka szkoda, bo talentu jej nie brakuje!
                          • nowa Zgłoś komentarz
                            świetny sportowiec, gdy przyjrzymy się zachowaniu np. na czasach pani Werblińskiej i Kasi ( które mogą mieć obydwie słabe zdanie o trenerze)ale trener to trener i dla Kaśki szacun za
                            Czytaj całość
                            profesjonalizm.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×