WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rosyjski faworyt poległ, Paris Volley z Pucharem CEV!

Siatkarze Guiberniji Niżny Nowogród po wygranej na własnym parkiecie 3:0 byli krok od zdobycia Pucharu CEV, jednak gracze Paris Volley zdołali odwrócić losy rywalizacji triumfując po złotym secie!
Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski

Po wygranej Rosjan na własnym parkiecie 3:0 wydawało się, że dla podopiecznych Plamena Konstantinowa rewanż powinien być formalnością. Okazało się jednak, że gospodarze wyciągnęli odpowiednie wnioski z pierwszego meczu i zwycięstwie 3:1 doprowadzili do złotego seta. W nim, ku rozpaczy gości, postawili kropkę nad "i", pozbawiając tym samym pogromców PGE Skry Bełchatów marzeń o zdobyciu trofeum!

Gospodarzy do triumfu poprowadził duet Marko Ivović - Mory Sidibe, którzy wspólnie zdobyli 53 punkty. Solidne wsparcie stanowił dla były siatkarz Asseco Resovii Rzeszów, Jadaru Radom i Politechniki Warszawskiej - Ardo Kreek, który na swoim koncie zapisał 17 punktów. W zespole gości kapitalny występ zanotował natomiast Nikołaj Pawłow (35 punktów).

Paris Volley - Gubernija Niżny Nowogród 3:1 (25:23, 23:25, 25:21, 25:19)

Złoty set: 15:11

Paris Volley: Hernan (2), Ivović (28), Sidibe (25), Trommel (6), Kreek (17), Tuitoga (7), Steuerwald (libero) oraz Brizard (1).

Gubernija: Esko (1), Ostapienko (8), Pawłow (35), Savin (14), Nikić (8), Kuleszow (7), Janutow (libero) oraz Abramow (2), Szulgin, Lyamin (1).

Pierwszy mecz: 3:0 dla Guberniji Niżny Nowogród

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
CEV

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • rbk17 1
    To stawia Skrę w złym świetle przed półfinałem z JW.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maska. 1
    Czyli Gubernija nie była wcale taka mocna jak się Skrze wydawało.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×