WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dramat MKS-u, Chemik w finale - relacja z meczu Tauron Banimex MKS Dąbrowa - Chemik Police

Dąbrowianki wypuściły z rąk wielką szansę na pokonanie policzanek, a to przez błędy własne. Tym samym w wielkim finale Orlen Ligi zameldował się Chemik. W tie-breaku kontuzji doznała Zaroślińska.
Olga Krzysztofik
Olga Krzysztofik

Przed rozpoczęciem spotkania minutą ciszy uczczono pamięć prezesa Śląskiego Związku Piłki Siatkowej Marka Kisiela, który zmarł kilka dni temu.

W mecz zdecydowanie lepiej weszły policzanki, których blok sprawiał duże problemy rywalkom (2:6). Mimo że dąbrowianki zniwelowały straty do dwóch punktów, to chwilę później ponownie przegrywały różnicą pięciu oczek. W poprzednich pojedynkach zmorą MKS-u były błędy własne, które w piątek towarzyszyły grze zagłębiowskiej ekipy od samego początku. Po autowym ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale gospodynie znowu przegrywały dwoma punktami, lecz nie wykorzystywały swoich szans, co przełożyło się na utracenie kontaktu z przeciwniczkami (15:20). Waleczność podopiecznych Nicoli Negro pozwoliła im na odzyskanie szans na zwycięstwo, do czego przyczyniła się trudna zagrywka Katarzyny Urban (21:23). Chemik nie umiał wykorzystać żadnej z trzech piłek setowych, a w końcówce bardzo dobrze blokiem i w obronie zagrały Zagłębianki, co pomogło im w odniesieniu zwycięstwa (26:24).

Wygrana najwyraźniej dodała gospodyniom pewności, natomiast policzanki miały problem z kończeniem ataków (7:4). Po pierwszej przerwie technicznej zawodniczki Chemika natychmiast wyszły na prowadzenie (8:9). Zagłębianki, przez własne błędy, utraciły wywalczony remis (11:14). Natomiast siatkarki Giuseppe Cuccariniego konsekwentnie grały swoją siatkówkę i odniosły pewne zwycięstwo.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Inicjatywa od początku trzeciej partii należała do policzanek, które z czasem wypracowały sobie czteropunktowe prowadzenie, które za sprawą udanych akcji dąbrowianek zamieniło się w skromną przewagę MKS-u (12:11). Gra była wyrównana, a prowadzenie przechodziło z jednej strony siatki na drugą. Seria udanych ataków MKS-u zmusiła Giuseppe Cuccariniego do wzięcia czasu (18:14). Gospodynie zachowały zimną krew, dzięki czemu objęły prowadzenie 2:1 w całym spotkaniu.

Przyjezdne chcąc zakończyć półfinałową rywalizację w trzech meczach nie mogły pozwolić sobie na dekoncentrację i popełnianie prostych błędów. Na boisku trwała wyrównana walka, a wynik oscylował w okolicach remisu. Przed drugą przerwą techniczną skuteczne kontry pozwoliły Chemikowi na wypracowanie przewagi (11:15). Po powrocie na parkiet gospodynie doprowadziły do remisu 16:16. W tym secie nie zabrakło emocji nie tylko za sprawą długich i zaciętych wymian, ale także za sprawą sędziowania, żółtą kartkę za dyskusję otrzymał bowiem trener Cuccarini. Dodatkowe nerwy nie przeszkodziły przyjezdnym w doprowadzeniu do tie-breaka.

Decydującą odsłonę lepiej rozpoczęły gospodynie, które pożegnały się z dwupunktowym prowadzeniem po asie serwisowym Any Bjelicy (4:4). Zagrywka odegrała ważną rolę, chwilę później przy trudnych serwisach Rachael Adams MKS odzyskał przewagę (7:4). Dąbrowianki znowu dopadły błędy własne (9:12). W akcji przy stanie 11:13 na parkiet upadła podstawowa zawodniczka MKS-u, Katarzyna Zaroślińska, do której od razu podbiegli fizjoterapeuci obu drużyn. Dąbrowska atakująca została zniesiona z parkietu, a w jej miejsce weszła nominalna środkowa Aleksandra Liniarska. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Chemika, który mógł cieszyć się z awansu do finału Orlen Ligi.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Chemik Police 2:3 (26:24, 18:25, 25:19, 22:25, 11:15)

MKS: Cemberci, Zaroślińska, Dziękiewicz, Adams, Sassa, Skowrońska, Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Urban, Liniarska, Kaczmar.

Chemik: Ognjenović, Bjelica, Gajgał-Anioł, Mróz, Werblińska, Glinka-Mogentale, Sawicka (libero) oraz Krzos, Kowalińska, Bednarek-Kasza, Muhlsteinova.

MVP: Anna Werblińska

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 3:0 dla Chemika Police, który awansował do finału Orlen Ligi

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Iwcia 7 0
    Bravo dziewczyny ! Chemik najlepszy !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wars 0
    A to ci niespodzianka BENIAMINEK ;) w finale.... Brawo Chemik, jeszcze tak w finale i będzie wspaniale.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • gerth 0
    Zaroślińska to nie tyle podstawowa co MVP Tauronu w całym sezonie, chwilami była jak Hela w Atomie w poprzednim sezonie, kilka innych dziewczyn (np Strasz) obniżyło loty w tym roku a brak Diricx jest widoczny niczym wielka czarna dziura na parkiecie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×