Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Radosław Panas opuszcza Lotos Trefl Gdańsk

Po nieudanym sezonie w klubie z Trójmiasta dojdzie do sporych zmian. Po pierwszych rozstaniach z zawodnikami teraz przyszedł czas na szkoleniowca.

Marcin Olczyk
Marcin Olczyk

Jak poinformował oficjalny serwis klubowy Lotosu Trefla Gdańsk Radosław Panas nie jest już szkoleniowcem pierwszej drużyny.

- Wciąż uważamy trenera Panasa za fachowca wysokiej klasy i jednego z lepszych szkoleniowców w kraju. Po analizie wyników zespołu w sezonie 2013/2014 oraz zapoznaniu się z raportem przygotowanym przez trenera zarząd zdecydował jednak o zakończeniu współpracy. Dziękujemy mu za pracę wykonaną w zakończonych rozgrywkach i życzymy powodzenia w dalszej karierze szkoleniowej – przyznaje cytowany przez sport.trefl.com prezes Piotr Należyty.

Panas do Gdańska trafił po nieudanej przygodzie z Indykpolem AZS-em Olsztyn, który pod wodzą urodzonego w Opolu trenera zajął 10. (ostatnie) miejsce w PlusLidze w sezonie 2012/2013. W obecnych rozgrywkach prowadzony przez niego Lotos uplasował się na tej samej lokacie, z tym że w stawce 12 zespołów. Wcześniej były reprezentant Polski z powodzeniem opiekował się AZS-em Politechnika Warszawska.

Lotos Trefl Gdańsk bez Łomacza i Mikołajczaka

Czy potencjał Lotosu Trefla Gdańsk odpowiada jego miejscu w tabeli na koniec obecnego sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.trefl.com
Komentarze (15)
  • stary kibic Zgłoś komentarz
    Dwa ostatnie ligowe sezony Radka Panasa, to totalny zjazd w dół. Dlaczego? Grał niezłymi na ligę zawodnikami, ale mam wrażenie, że na kluczowych dla drużyny pozycjach zabrakło fightera,
    Czytaj całość
    który umiałby wpłynąć na resztę. Przypominam srebrny skład z Uniwersjady, na której finał "oddali" bez walki Rosjanom: Grzegorz Bociek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Wojciech Ferens (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Piotr Hain (Indykpol AZS Olsztyn), Miłosz Hebda (AZS Częstochowa), Karol Kłos (Skra Bełchatów), Grzegorz Łomacz (Lotos Trefl Gdańsk), Kacper Popik (MCKiS Jaworzno), Krzysztof Wierzbowski (AZS Politechnika Warszawska), Wojciech Włodarczyk (Skra Bełchatów), Damian Wojtaszek (Jastrzębski Węgiel), Maciej Zajder (Lotos Trefl Gdańsk), Wojciech Żaliński (Lotos Trefl Gdańsk). Więcej niż z połową z nich pracował na co dzień w klubie. Można powiedzieć, że była ciągłość. I na poziom U-23 to wystarczyło. Ani jednak Łomacz, ani Jarosz, ani żaden ze skrzydłowych w żadnym momencie nie jest w stanie zmobilizować do walki kolegów. Podobną sytuację miał w Olsztynie. Potrzebna jest jeszcze chemia w drużynie, która wyciska coś więcej, niż statystyki i papierowe możliwości (jak w Czewie z Iskrą Odincowo). Nasza liga takich twórców "chemii" nie ma. To jest brak, którego żadna racjonalna, wymierna i obiektywna cecha sportowa nie zastąpi.
    • gary Zgłoś komentarz
      RADZIU DAWAJ DO CZĘSTOCHOWY Z POWROTEM TO TU SPĘDZIŁEŚ NAJLEPSZE LATA JAKO SPORTOWIEC A POTEM TRENER A PANU KARDOSOWI POWIEDZMY AUT I TEZ TYM RZĄDZĄCYM TYLKO AZS CZĘSTOCHOWA
      • Ahmed Pol Zgłoś komentarz
        Niestety koncepcja czysto polskiej silnej drużyny była od początku skazana na porażkę.Jeśli by uzupełnić tych zawodników którzy byli 2-3 uzupełnieniami z zagranicy byłoby dużo
        Czytaj całość
        lepiej.A z g nawet Panas bata nie ukręci choć jakimś wybitynym fachmanem nie jest.
        • Waldemar Zgłoś komentarz
          Szok i niedowierzanie.
          • CKM WLOKNIARZ 2003 Zgłoś komentarz
            do Azs-u Czestochowa zamiast Kardosa
            • Eroll Zgłoś komentarz
              Dla mnie to drugi Probierz.
              • Gromek Zgłoś komentarz
                No cóż. Inaczej być chyba nie mogło. Coś nie ma dobrej passy Panas. W Olsztynie baty, w Lotosie z - wydawałoby się - naprawdę ciekawą paczką również prawie wszystko w plecy. Ktoś go
                Czytaj całość
                jeszcze przygarnie?
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×