Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Justyna Raczyńska: Sezon w roli rezerwowej w Chemiku był dla mnie trudny

Justyna Raczyńska odeszła z Chemika Police i podpisała kontrakt z Naftą Piła. Głównym powodem zmiany otoczenia był brak gry w pierwszym składzie mistrza Polski.
Rafał Kuliga
Rafał Kuliga

Justyna Raczyńska to wychowanka Chemika Police. Reprezentowała ten klub jeszcze na parkietach drugiej ligi. W Orlen Lidze jednak nie potrafiła przebić się do wyjściowej szóstki, więc z bólem serca zdecydowała się na zmianę otoczenia. - W Policach po raz pierwszy odbiłam piłkę. Tutaj wygrałam mistrzostwo i puchar. Czuję spory sentyment, ale musiałam podjąć taką decyzję. Miałam jeszcze roczny kontrakt z Chemikiem, ale byłam świadoma, że trudno będzie mi przebić się do pierwszego składu. Zmieniam otoczenie. Wybrałam Piłę, ponieważ mam tam rodzinę. To mój pierwszy transfer w życiu, więc obecność bliskich będzie mi potrzebna - mówi Raczyńska.


Raczyńska i Izabela Kowalińska to dwie siatkarki, które wyróżniały się w trakcie walki Chemika o powrót do ekstraklasy. W Orlen Lidze obie straciły miejsce w wyjściowej szóstce, jednak Kowalińska znacznie częściej dostawała okazję do gry. - Sezon spędzony w kwadracie dla rezerwowych był dla mnie bardzo trudny psychicznie. Jestem ambitną siatkarką i chcę grać. Oczywiście, miałam świadomość tego, z kim trenuję i sama obecność w meczowej dwunastce była dla mnie wyróżnieniem. Dużo nauczyłam się siatkarsko, teraz czas to pokazać - dodaje. 

Justyna Raczyńska musiała odejść z klubu, w którym się wychowała. Justyna Raczyńska musiała odejść z klubu, w którym się wychowała.
Po dobrym sezonie w pierwszej lidze Raczyńska dostała powołanie do reprezentacji Polski. Być może gra w Nafcie Piła będzie dla niej trampoliną do dynamicznego rozwoju kariery. - Z kadrą na razie się wstrzymajmy. Muszę wywalczyć miejsce w składzie Nafty, bo nikt mi go przecież nie zagwarantował. Jeśli będę w wysokiej formie, wtedy pomyślimy o występach w reprezentacji, które oczywiście są dla każdej siatkarki zaszczytem - kończy przyjmująca.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1):
  • Jab Zgłoś komentarz
    No Justyna , już masz plusa ! Zamiast wylegiwać się w kwadracie przez roczek i nieźle kasować , postanowiłaś grać i to w klubie w którym dobrze nie płacą .Ale żeby w przyszłości
    Czytaj całość
    stawiać wysokie wymagania finansowe to trzeba teraz zacisnąć pięści i wziąć się do roboty i zadziwić oponentów.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×