KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WGP: Polki poobijane po turniejach w Peru

Polskie siatkarki po dwóch tyg. spędzonych w Peru przeniosły się do Holandii, gdzie rozegrany zostanie ostatni turniej rundy el. II Dywizji WGP 2014. Ich rywalkami będą m.in. Belgijki i Holenderki.

Jacek Pawłowski
Jacek Pawłowski
- Będzie to niezwykle trudny turniej bo my jesteśmy trochę "poobijani", mamy małe kłopoty zdrowotne. Po dwóch tygodniach skakania na betonie, niektóre urazy u zawodniczek się uaktywniły - powiedział asystent selekcjonera reprezentacji Polski  Wiesław Popik w rozmowie z serwisem pzps.pl.
Dla reprezentacji Polski, turniej w Doetinchem z udziałem ekip Belgii, Holandii i Portoryko, będzie generalnym sprawdzianem formy przed turniejem Final Four II Dywizji WGP, który rozegrany zostanie w Koszalinie. Co ważne, jego zwycięzca uzyska przepustkę do Tokio, gdzie zmierzą się ze sobą cztery najlepsze drużyny tegorocznej edycji. - Na pewno atutem Belgijek i Holenderek jest fakt, że w ostatni weekend obie ekipy grały niedaleko stąd w Leuven. My i Portoryko mamy natomiast dość długą podróż za sobą, zmianę strefy czasowej. Szykujemy formę przede wszystkim na turniej finałowy w Koszalinie, a te najbliższe mecze pokażą nam, w którym miejscu jesteśmy – zapowiada Popik.
Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
pzps.pl
Komentarze (8)
  • stary kibic Zgłoś komentarz
    Turnieje za oceanem pozwoliły tylko poznać egzotyczną inność, relatywnie nieporównywalną z warunkami europejskimi. Orkiestra, zanim zagra wielki koncert, musi przejść wiele prób, nigdy
    Czytaj całość
    na pierwszej, czy dziesiątej próbie nie zagra ideału, choć w jej składzie będą profesjonalni muzycy. Cieszy mnie, że nie było spektakularnych porażek, a poziom wszystkich drużyn był bardzo nierówny (choćby niespodziewany punkt Kubanek z Portorykiem). Szkoda, że zdrowotnie musiały te turnieje zostawić ślad na kadrze. W Koszalinie będzie gra o wysoką stawkę i wygrana Polek byłaby sensacją, nie mniej ucieszyła by mnie walka podjęta z mocnymi drużynami.
    • jureczek Zgłoś komentarz
      baleron. Nasze dziewczyny tak naprawdę jeszcze nic w życiu nie wygrały. Choć sam zespół składa się wbrew temu co twierdzi Makowski z siatkarek doświadczonych, to jednak jako drużyna
      Czytaj całość
      jest tworem bardzo młodym i niedoświadczonym. Przy życiu i przy nadziei trzyma ich te jedyne zwycięstwo jakie odniosły nad zespołem z Belgii, bo o pozostałych, to nie warto nawet wspominać. Jeżeli teraz jeszcze trener zacznie eksperymentować (bardziej niż robi to do tej pory), to z zespołu w walce zostanie tylko sieczka i farfocle. Niech dziewczyny powalczą ile mogą, niech się sprawdzą z trochę lepszymi zespołami, niech trener, sztab szkoleniowy i cała reprezentacja zobaczą, w którym tak naprawdę punkcie budowania drużyny się znajdują. O wygraniu turnieju w Koszalinie, to zapomnij. Nie ma kim grać i nie ma kogoś kto by ten zespół poprowadził do zwycięstwa.
      • jureczek Zgłoś komentarz
        baleron. Nasze dziewczyny tak naprawdę jeszcze nic w życiu nie wygrały. Choć sam zespół składa się wbrew temu co twierdzi Makowski z siatkarek doświadczonych, to jednak jako drużyna
        Czytaj całość
        jest tworem bardzo młodym i niedoświadczonym. Przy życiu i przy nadziei trzyma ich te jedyne zwycięstwo jakie odniosły nad zespołem z Belgii, bo o pozostałych, to nie warto nawet wspominać. Jeżeli teraz jeszcze trener zacznie eksperymentować (bardziej niż robi to do tej pory), to z zespołu w walce zostanie tylko sieczka i farfocle. Niech dziewczyny powalczą ile mogą, niech się sprawdzą z trochę lepszymi zespołami, niech trener, sztab szkoleniowy i cała reprezentacja zobaczą, w którym tak naprawdę punkcie budowania drużyny się znajdują. O wygraniu turnieju w Koszalinie, to zapomnij. Nie ma kim grać i nie ma kogoś kto by ten zespół poprowadził do zwycięstwa.
        • Jozef Gruczynski Zgłoś komentarz
          Tak robią zespoły dojrzałe puszczając mecze a nasz zespół do nich się nie zalicza,chociaż pomysł nie jest głupi,jest to element strategii osłabiając czujność przeciwnika.
          • baleron Zgłoś komentarz
            I po co ta ironia? Co nam da jeżeli W Holandii turniej wygramy, a w Koszalinie przegramy? Mecze bez stawki powinny być traktowane jak porządny trening. Nie ma chyba lepszych treningów jak
            Czytaj całość
            gra z tak dobrymi zespołami. Poza tym może wystąpić element zaskoczenia, kiedy wypoczęte dziewczyny zagrają dużo lepiej w Koszalinie.
            • baleron Zgłoś komentarz
              Dobrze by było turniej w Holandii potraktować zupełnie treningowo. Warto by popróbować trudnej, kombinacyjnej gry nawet jeżeli oznaczałoby to trzy porażki po 3:0. Poza tym niech
              Czytaj całość
              dziewczyny trochę odpoczną i nastawią się na grę o stawkę, czyli w Koszalinie i ewentualnie dalej. Powodzenia życzę.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×