KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mirosław P. zrezygnował z funkcji prezesa PZPS!

Polski Związek Piłki Siatkowej otrzymał pismo Mirosława P., datowane na środę, 4 lutego 2015 roku o złożeniu rezygnacji z funkcji Prezesa PZPS.

Damian Gapiński
Damian Gapiński

Treść pisma:

Szanowni Koledzy!
Przyjaciele Polskiej Siatkówki!

Pragnę poinformować Was, że dla dobra Polskiej Siatkówki i Związku podjąłem decyzję o rezygnacji z funkcji Prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Aktualna sytuacja osobista nie pozwala mi wpływać na działanie Związku i służyć Siatkówce.

21 września 2014 roku minęło 10 lat od momentu, kiedy po raz pierwszy w bardzo trudnej dla PZPS sytuacji postanowiliście mi powierzyć zaszczytną funkcję Prezesa Federacji.

Mój wieloletni wysiłek i Wasza zdolność do zespołowego współdziałania pozwoliły Nam zorganizować wielkie siatkarskie wydarzenia – finały Ligi Światowej, żeńskich i męskich mistrzostw Europy i wreszcie pierwsze, polskie, historyczne mistrzostwa świata – wreszcie te złote Mistrzostwa Świata.

Aktualna sytuacja Związku, jak nigdy w historii PZPS i innych związków sportowych w Polsce jest najlepszą w historii a PZPS jest stawiany jako wzór w Polsce i na świecie.

Nie czuję się winnym zarzucanego mi czynu i jestem pewien, że w toku postępowania zostanę oczyszczony z zarzutu. Wszystkie moje działania skierowane były dla dobra Związku i Polskiej Siatkówki, a nie korzyści osobistych. Mam nadzieję, że po zakończeniu sprawy będę mógł dalej służyć siatkówce.

Moje zaangażowanie w ostatnim okresie, szczególnie przed Mistrzostwami Świata 2014 odbyło się kosztem stanu zdrowia, który pomimo zaleceń lekarzy zaniedbałem, odkładając termin kolejnej konieczniej operacji serca. Obecna sytuacja, w której się znalazłem pogorszyła mój stan zdrowia, który wymaga pilnego uregulowania.

Statut PZPS nie przewiduje instytucji zawieszenia z funkcji Prezesa. Podjąłem więc przemyślaną decyzję o rezygnacji z funkcji Prezesa podyktowaną poczuciem obowiązku i odpowiedzialności za Związek, szeroko rozumiane środowisko, a także moją sytuację zdrowotną.

Moja decyzja wchodzi w życie w dniu doręczenia Wam tego pisma.

Z poważaniem

Mirosław Przedpełski

Blog Vitala Heynena - trener mistrzów świata pisze specjalnie dla Czytelników WP!

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
pzps.pl
Komentarze (42)
  • Bal Zgłoś komentarz
    Ten człowiek coś zrobił dla sportu.W PO i PSL nakradli dużo więcej i spokojnie żyją.
    • MWflower Zgłoś komentarz
      Dlaczego w naszym pięknym kraju,gdy tylko ktoś osiągnie sukces od razu się okazuje,że jest wredny?Co jest u nas immanentne:wredota,czy chęć dowalenia komuś kto się załapał na trochę
      Czytaj całość
      blasku?Sama jestem ciekawa,czy jest winien,bo do tej pory nie znam przypadku udowodnienia takich win.Kończy się raczej na drobnej wzmiance o niesłusznych oskarżeniach po wielu latach,gdy oskarżony przestał być kimkolwiek.W PZPS już taki przypadek przerabialiśmy.Dlatego poczekam z oceną.
      • yes Zgłoś komentarz
        "Aktualna sytuacja Związku, jak nigdy w historii PZPS i innych związków sportowych w Polsce jest najlepszą w historii a PZPS jest stawiany jako wzór w Polsce i na świecie" - Związek a nie
        Czytaj całość
        Prezesi. Mówi o aktualnej sytuacji, czyli 4 lutego 2015.
        • Bal Zgłoś komentarz
          Wielu polityków powinno brać przykład z decyzji Pana Prezesa.Tyle co zrobił dla polskie siatkówki nie można zapomnieć.Natomiast politycy wszystkich partii zwłaszcza PO i PSL zagarnęli
          Czytaj całość
          dużo więcej , a niewiele zrobili.
          • prinz Zgłoś komentarz
            czyli będzie się wykręcał stanem zdrowia ...
            • a.m. Zgłoś komentarz
              [quote]Nie czuję się winnym zarzucanego mi czynu[/quote] A nie jednoznaczniej było powiedzieć że nie popełniło się zarzucanego czynu ? xD Jak widać tak tego ująć nie można było z
              Czytaj całość
              powodu bliżej określonego . ;) bo w końcu można popełnić czyn zabroniony a nie czuć się winnym , nieprawdaż panie prezesie... ex.
              • kropa Zgłoś komentarz
                Nie wywinie sie z tego bagna,po co mu to było przecież miał pieniądze.Chciwość go zgubiła niestety i tak się skończyło jak sie skonczyło.
                • benedykt 16 Zgłoś komentarz
                  Do niewidzenia panie prezesie.Znając życie to tacy długo nie siedzą.Medal od Komorowskiego też swoje zrobi.
                  • stary kibic Zgłoś komentarz
                    "Pręgierz opinii publicznej" - głos ludu wołający o sprawiedliwość.. Pan prezes wychodząc ze spotkania pomylił teczki - i wziął tę niewłaściwą.. Albo nad swoją teczką stracił
                    Czytaj całość
                    kontrolę w czasie spotkania. Albo brał udział w zabawie w policjantów i złodziei. Albo..... Pan prezes wziął "fanta", którego celowo mu podłożono. Ktoś pracował nad panem prezesem, jeżeli do takiej sytuacji doszło. Trudno jest uwierzyć w wersję, że był to przypadek, nieświadomy, bezwiednie, bez świadomości i w jakikolwiek sposób bez wiedzy. Mało prawdopodobne jest żeby taką kasę z nieznanego źródła pan prezes miał przeznaczyć na cele "organizacyjne". Jeżeli taka "tradycja" panowała w zarządzie, to bardzo łatwo od "stałego partnera biznesowego" można było podjąć dowód wdzięczności, który miał zapewne podtrzymać dobre kontakty biznesowe. Wszak nie była to pierwsza umowa z firmą ochroniarską. Co do etyki w związkach sportowych - są to bardzo hermetyczne organizacje i sprawy łapówkarskie są bardzo trudne do wykrycia. Nie ułatwiają tego federacje. Dla mnie mogła to być zemsta biznesowa przez kogoś bardziej wpływowego, niż pan prezes. Za co? Hm, pewnie za straty (moralne, finansowe czy jakie tam jeszcze sobie wymyślił). Sukces sportowy jest zasługą sportowców, wykorzystali stworzone warunki i możliwości, a jeśli chodzi o pensję prezesa, to Urząd Kontroli Skarbowej może chyba zweryfikować zeznania podatkowe z widocznym poziomem życia i dochodów.. Milionów nie da się łatwo ukryć, nie biorąc pensji.
                    • marekwyszosiat Zgłoś komentarz
                      Jak można nie poczuwać się do winy będąc przyłapanym na gorącym uczynku ? Gdyby ta decyzja była podjęta zaraz po aresztowaniu napisałbym że panu P. zostały resztki honoru... teraz
                      Czytaj całość
                      można napisać tylko WRESZCIE
                      • kros Zgłoś komentarz
                        Jako prezes mial malo?Chciwosc i pazernosc zaprowadzily go tam gdzie jest teraz!
                        • Miasto mistrzów - Kielce Zgłoś komentarz
                          Ciekawe jak on chce udowodnić swoją niewinność mimo przyłapania go na gorącym uczynku.Nic do niego nie mam,ale moim zdaniem ciężko będzie mu odwrócić oskarżenia i żeby okazał się
                          Czytaj całość
                          czysty. Ale należą mu sie brawa za te trudy włożone w siatkówkę:)był dobrym prezesem tak go oceniam. Decyzja najlepsza z możliwych oby jego następca także był tak dobrym prezesem jak Miro.
                          • jaet Zgłoś komentarz
                            Jednoznacznie Przedpełskiego ocenić się nie da. Z jednej strony mamy teraz to co mamy, ale z drugiej Stefan Antiga i MŚ w Polsce, to był jego autorski pomysł. Trudno nie przyznać, że
                            Czytaj całość
                            dyscyplina się za jego rządów mocno rozwinęła. Tak to już jest, że nie mamy do czynienia z biało-czarnym światem. Dobra, choć spóźniona decyzja prezesa, mleko się już wylało, a następcy mają nauczkę.
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×