KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Osłabiony KSZO pokazał pazur, ale ostatecznie to Pałac triumfował

Zespół KSZO Ostrowiec Św. mimo świetnego początku spotkania z Pałacem, musiał ostatecznie uznać wyższość rywalek. O tym, kto zagra o wyższe miejsce zadecydował tzw. złoty set.

Anna Soboń
Anna Soboń
Siatkarki z Ostrowca Świętokrzyskiego mimo ostatecznej porażki w dwumeczu z Pałacem Bydgoszcz, na którą spory wpływ miały problemy kadrowe, pokazały, że potrafią walczyć i kibice z hutniczego miasta nie mają powodów, by wstydzić się za swoje ulubienice. Podobnie sztab szkoleniowy na czele z trenerem Dariuszem Parkitnym.
- Widać było przed meczem, że jesteśmy naładowani i chcemy bardzo grać i walczyć. Zabrakło tej koncentracji do samego końca i tego żałujemy. Ogólnie mamy zespół dziesięcioosobowy, a na obecną chwilę mamy siedem, osiem dziewczyn do gry. Trudno jest to w takiej sytuacji poukładać, żeby było idealnie. Do tego dochodzi zmęczenie, końcówka sezonu. Myślę, że dziewczyny bardzo chciały grać, pokazały tę wspaniałą wolę walki, a przeciwnik może nie zagrał bardziej skoncentrowany, ale wykorzystał te wszystkie sytuacje, które miał. Nam się nie udało i ostatecznie przegraliśmy w dwumeczu - skomentował szkoleniowiec pomarańczowo-czarnych.

Teraz ekipie KSZO przyjdzie zmierzyć się z zespołem z Piły, który w dwumeczu był gorszy od rzeszowskiego Developresu. Ostrowczanki mimo wielu przeciwności nie składają jednak broni i zamierzają do końca walczyć o jak najlepszą lokatę w rozgrywkach Orlen Ligi.

- Teraz przed nami spotkania z zespołem Piły i trzeba się do nich jak najlepiej przygotować. System rozgrywek jest tak dziwnie zrobiony, że nie wszystko jeszcze stracone i można się jeszcze bić o te wyższe miejsca w lidze. My na pewno będziemy chcieli się jeszcze pokazać z jak najlepszej strony i do końca walczyć. Teraz przede wszystkim musimy dziewczyny doprowadzić do jak najlepszej formy pod względem zdrowotnym, a każdy kolejny dzień będzie działał na naszą korzyść - zakończył trener Parkitny.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5)
  • Mike028 Zgłoś komentarz
    potencjal kolego wczorajszy mecz był słaby w jej wykonaniu, wiele pilek nie było w punkt ale ile Ona grała przez cały sezon mogła wiecej i tylko o to mi chodzi
    • Fangol Zgłoś komentarz
      Tobiasz pokazała wczoraj po raz kolejny jaka jest "dobra". Połowa piłek niedociągnięta lub wyrzucona za antenkę. Bardzo mało grania środkiem przy dobrym przyjęciu, ale jak już zagrała
      Czytaj całość
      z Ganszczyk to też taka piłka że nie było jak zaatakować.
      • Mike028 Zgłoś komentarz
        jakby dziewczyny spoza pierwszej szostki wiecej graly podczas pierwszej fazy dzis nie byloby problemow widac jaki potencjal ma Klaudia Grzelak, Ewelina Taobiasz
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×