Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME kadetów: Ogromny sukces reprezentacji Polski! Jest złoto!

Reprezentacja Polski pokonała w meczu finałowym mistrzostw Europy kadetów (U-19) Włochów 3:1, zdobywając złote medale. Po raz ostatni biało-czerwoni byli mistrzami Starego Kontynentu 10 lat temu.
Natalia Bugiel
Natalia Bugiel

Tuż przed startem wielkiego finału, gospodarze imprezy - reprezentacja Turcji pokonała w meczu o brązowy medal Niemców 3:1 (25:19, 25:19, 22:25, 25:18). Aż trzydzieści cztery punkty zdobył turecki atakujący Abdullah Cam.


Z kolei biało-czerwoni rozpoczęli batalię o złoty medal mistrzostw Europy kadetów od znakomitej serii w polu serwisowym Bartosza Kwolka (4:0). Podopieczni Sebastiana Pawlika grali bardzo pewnie, wykorzystując błędy po stronie reprezentantów Włoch (8:3). Z akcji na akcję w polskich szeregach coraz lepiej funkcjonował każdy z elementów, co pozwalało na powiększanie prowadzenia (15:9). Umiejętnie poczynaniami Orłów kierował Kamil Droszyński, kierując piłki we wszystkie strefy boiska. W końcówce Polacy bardzo spokojnie kontrolowali przebieg premierowej odsłony (21:13). Seta atakiem zakończył Jakub Kochanowski (25:15).

Reprezentanci Polski nie zamierzali odpuszczać również w drugiej partii, prowadząc na pierwszej przerwie technicznej trzema "oczkami" (8:5). Włosi mieli ogromne problemy z przeciwstawieniem się na siatce, bowiem skutecznymi atakami na skrzydle popisywał się przede wszystkim Jakub Ziobrowski (14:6). Mocną stroną drużyny prowadzonej przez Sebastiana Pawlika oraz Jacka Nawrockiego była dyspozycja w polu serwisowym. Kadra Italii nie potrafiła poradzić sobie z przyjęciem zagrywek, co tylko nakręcało grę Biało-Czerwonych (20:8). Spokojnie wyprowadzane kontrataki zaowocowały wygraną do 13.

Początek trzeciego seta miał nieco bardziej wyrównany przebieg, bowiem polskiej kadrze przydarzyło się kilka niewymuszonych błędów, co natychmiast wykorzystali Włosi (6:6). Jednak po pierwszej przerwie technicznej Polacy powrócili do swojej gry z poprzednich setów, prowadząc 12:8. Po raz kolejny w tym spotkaniu ogromną rolę odegrała zagrywka, którą podopieczni trenera Pawlika punktowali przeciwników (15:11). Chwila rozluźnienia sprawiła, że włoskiemu zespołowi za sprawą skutecznych bloków udało się doprowadzić do wyrównania (21:21). W końcówce obydwie ekipy popisywały się nerwowymi zagraniami, ale więcej chłodnej głowy zachowali reprezentanci Italii, zwyciężając po autowym uderzeniu Jakuba Ziobrowskiego (25:27).

Włosi przystąpili do natarcia także w pierwszych akcjach czwartego seta (0:3). Trzypunktowe prowadzenie podopiecznych Mario Barbiero utrzymywało się również na pierwszej z regulaminowych przerw technicznych (5:8). Reprezentacja Polski nie przypominała już drużyny, która pewnie zwyciężyła w dwóch pierwszych odsłonach (10:14). Trenerzy starali się pobudzić zawodników do jeszcze większej walki, co poskutkowało serią zdobytych punktów i doprowadzeniem do stanu 14:15. Niestety był to jedynie chwilowy zryw Biało-Czerwonych, którzy z akcji na akcję popełniali więcej błędów. Odrabianie strat Orły rozpoczęły dopiero w końcówce, znów zbliżając się do rywali na jedno "oczko" (21:22). Ostatecznie, reprezentanci Polski wytrzymali napór Italii, zwyciężając 25:22.

Polska - Włochy 3:1 (25:15, 25:13, 25:27, 25:22)

Polska: Droszyński, Kwolek, Woch, Ziobrowski, Fornal, Kochanowski, Masłowski (libero) oraz Kozub.

Włochy: Cominetti, Zoppellari, Zonca, Di Martino, Galassi, Maiocchi, Piccinelli (libero) oraz Margutti, Fantini, Tofoli, Cester, Caneschi.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (48):

  • Małgorzata Januszewicz Zgłoś komentarz
    Gratuluję Kadetom to wieki sukces, oby go nie zmarnować. Myślę sobie jakby to było pięknie,gdyby któryś z kadetów znalazł się w kadrze Antigi i był konkurencją dla powołanych
    Czytaj całość
    siatkarzy.
    • sined Zgłoś komentarz
      Nikt nie wie jak potoczy sie kariera tych zawodników ale moimi faworytami sie przede wszystkim Kwolek bardzo podoba mi sie jego gra zarówno na tych mistrzostwach jak i w 1 lidze.Kochanowski
      Czytaj całość
      też ma potencjał ale musimy pamietac że on stosunkowo nie dawno został przesuniety na srodek, no i Fornal dobre warunki fizyczne przypomina Winiarskiego niektórzy z tych chłopców zrobią wieksza i mniejszą karierę ale potencjał mają ;)
      • stary kibic Zgłoś komentarz
        To są 18-latkowie i co prawda najgwałtowniejszy przyrost centymetrów mają już za sobą, ale nie jest powiedziane, że to już koniec. Oni ciągle fizycznie jeszcze się rozwijają i jakąś
        Czytaj całość
        stabilizację proporcji osiągną po 21 roku życia. Na dziś wszyscy grają przede wszystkim bardzo pewnie, wiedzą co mają grać i nie wpływa na nich to, co dzieje się z drugiej strony siatki. Przestoje zdarzają się i dobrze, że sobie z nimi radzą. Zobaczymy w sierpniu na MŚ w Argentynie, gdzie dojdą ekipy spoza Europy. Teraz czas na pracę trenera Pawlika i przygotowanie ich na drugi szczyt formy. Wszystko w jednym miejscu o młodzieży: http://www.sportowefakty.pl/kibice/1890/blog/7921/pokolenie-nowych-mistrzow-swiata-me-kadetow-z-historia
        • Kuba_Kowalski Zgłoś komentarz
          Przyznam uczciwie, że oglądałem tylko mecz finałowy, pozostałych nie widziałem. Wielkie gratulacje do chłopaków i sztabu szkoleniowego. Widać, że praca w duecie trenerskim przynosi
          Czytaj całość
          rezultaty. Na czasach trener Pawlik przemawiał do całej grupy, natomiast Nawrocki wybierał poszczególnych zawodników i z nimi rozmawiał. Na tle drużyny włoskiej widać było większą kulturę gry naszych, lepsze wyszkolenie techniczne, bardziej urozmaiconą siatkówkę. Mógł podobać się Droszyński, który grał przeważnie szybką piłką. Nasi reprezentanci nie mają wybitnych warunków fizycznych. Najwyższy z pierwszej 6 jest Ziobrowski mierzący 200 cm. Poza tym nawet dwaj środkowi nie mają dwóch metrów. Mniej widocznym zawodnikiem w meczu finałowym był Fornal, Nagroda MVP powędrowała prawdopodobnie w dobre ręce. Kwolek ma "tylko" 192 cm, ale posiada dobre przyjęcie, stabilną, mocną zagrywkę i wysoko skacze. Generalnie bardzo podobał mi się serwis w wykonaniu chłopaków, prócz Wocha i Droszyńskiego (przy czym szczególnie ten pierwszy ma bardzo groźnego flota) wszyscy zagrywali z wyskoku i co najważniejsze mało psuli. Jeszcze słowo o atmosferze, która była bardzo dobra w tej grupie, siatkarze wzajemnie się mobilizowali i wspierali, co widać choćby na załączonym filmiku z radości po zdobyciu złotego medalu.
          • Kurczak Zgłoś komentarz
            I ja się pytam po co nam jakiś Leon?
            • R R 25 TORUŃ Zgłoś komentarz
              GRATULACJE Z TORUNIA !
              • PolonistaFORDON Zgłoś komentarz
                Gratulacje dla chłopaków...cieszy mnie niezmiennie, że mamy kolejne pokolenie młodych siatkarzy zdolnych osiągnąć wielkie sukcesy...teraz czekam na sukces w dorosłej reprezentacji...
                • kristobal Zgłoś komentarz
                  to byli złoci kadeci z 2005 roku: Skład zwycięzców: Waldemar Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Michał Kamiński, Bartosz Kurek, Arkadiusz Świechowski, Mikołaj Sarnecki, Bartosz Janeczek, Jakub
                  Czytaj całość
                  Jarosz, Zbigniew Bartman, Mateusz Gorzewski, Michał Chaberek, Adrian Stańczak I tak naprawdę wybili się tylko Kurek, Bartman oraz Jarosz. Łomacz i Janeczek w seniorskiej kadrze mieli epizody. libero Stańczak był najlepszy na tych mistrzostwach. Ale nie słyszałem o nim w ogóle. Trapiły go kontuzje? Jarosz był MVP turnieju, a Kurek najlepszym atakującym.
                  • wabos55 Zgłoś komentarz
                    Wielkie gratulacje za ogromny sukces dla zawodnikow,trenerow i rodzicow.Polska siatkowka meska nie martwi sie o przyszlosc.
                    • ShirleyBenek Zgłoś komentarz
                      dekoracja Mistrzów Europy:
                      • kristobal Zgłoś komentarz
                        to może teraz mistrzostwa świata reprezentacji U-19 i U-21 :P
                        • Seb Glamour Zgłoś komentarz
                          Brawo chłopaki!
                          • marekwyszosiat Zgłoś komentarz
                            P.S Panie Nawrocki teraz czas na kobitki oby z równie dużymi sukcesami Oczywiście graty dla trenera Pawlika
                            Zobacz więcej komentarzy (35)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×