Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

IE 2015: Widowisko godne półfinału, Polki zagrają o złoto! - relacja z meczu Polska - Serbia

Reprezentacja Polski odprawiła Serbię w pięciu setach i tym samym awansowała do finału Igrzysk Europejskich rozgrywanych w Baku.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik

Reprezentacja Polski wyszła z grupy z trzeciego miejsca, notując w pięciu spotkaniach dwie porażki. Ćwierćfinałowa batalia z Niemkami okazała się thrillerem, ale z happy endem. Biało-Czerwone wygrały dwa pierwsze sety, by w dwóch kolejnych zaprezentować się dużo słabiej. W tie-breaku zachowały jednak więcej zimnej krwi i dzięki temu uzyskały awans.

Serbki, które wygrały grupę B, miały bardzo trudną przeprawę z Belgijkami. Wszystko rozstrzygnęło się również w pięciu setach, ale do samego końca szala przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę.


Polki i Serbki miały okazję rozegrać ze sobą sparing przed rozpoczęciem imprezy w Baku, górą wówczas były nasze reprezentantki. 

Początek półfinalowego spotkania to wymiana ciosów, ale także szereg nieporozumień i łatwych błędów. Mocny atak dobrze dysponowanej tego dnia Anny Werblińskiej pozwolił Polkom na prowadzenie podczas pierwszego regulaminowego czasu. Po dobrej zagrywce Agnieszki Bednarek-Kaszy przewaga wzrosła nawet do trzech punktów.

Przeciwniczki szybko jednak złapały właściwy rytm. Kolejne punkty zdobywała Brankica Mihajlović, a rywalki nie były w stanie ustawić skutecznego bloku. Wszystko jednak rozstrzygnęło się w końcówce, dobre zagrywki Polek i postawa obu przyjmujących sprawiły, że set powędrował na konto Biało-Czerwonych.

Po zmianie stron Serbki zaczęły grać odważniej i agresywniej, skuteczna była Jeleny Nikolić. Odskoczyły na pięć punktów i taką stratę zniwelować podopiecznym Jacka Nawrockiego było niezwykle trudno, szczególnie przy tak dobrze grających rywalkach. Na boisku pojawiły się Izabela Bełcik i Maja Tokarska, ale wyniku, mimo dobrych chęci, zmienić się nie udało.

Tokarska pozostała na boisku, co okazało się dobrą decyzją. Joanna Wołosz częściej kierowała piłki do środkowych, zaskakując przeciwniczki. Serbki popełniły kilka prostych błędów z rzędu i znów przewagę zbudowały Biało-Czerwone. Bez przestojów i prezentując dobrą siatkówkę, utrzymały ją do końca i były o krok od awansu do finału.

Początek czwartej odsłony to wyrównana walka obu ekip. Skuteczna gra Skowrońskiej-Dolaty zbliżyła drużynę do upragnionego awansu, ale rywalki zniwelowały czteropunktową stratę. Duży udział miały w tym błędy Polek. Walka zaostrzyła się, kibice mogli podziwiać kolejne efektowne akcje, ale żadna z drużyn nie była w stanie zbudować przewagi. Po parach w obronie Katarzyny Zaroślińskiej, przechodzącą piłkę wykorzystała Mihajlović i Serbki odskoczyły na dwa punkty. Udane zagrywki Tijana Malesević pozwoliły na doprowadzenie do tie-breaka.

W decydującej partii znów na bohaterkę wyrosła Zaroślińska, nie tylko skutecznie atakowała, ale przede wszystkim znakomicie ustawiała się do bloku. Tuż przed zmianą stron dołożyła świetną zagrywkę, po której Tokarska wykorzystała piłkę przechodzącą. Na tablicy widniał wynik 8:4 dla Biało-Czerwonych. Taka przewaga wystarczyła do wygranej. Do piłek meczowych doprowadziła Natalia Kurnikowska, popisując się udanym serwisem. Spotkanie przy trzeciej okazji zakończyła Zaroślińska.

W finale rywalkami Polek będą Turczynki lub Azerki.

Polska - Serbia 3:2 (25:23, 20:25, 25:19, 22:25, 15:12)

Polska: Wołosz (2), Zaroślińska (27), Bednarek-Kasza (3), Pycia (7), Skowrońska-Dolata (15), Werblińska (14), Durajczyk (libero) oraz Sawicka (libero), Tokarska (8), Bełcik, Kurnikowska (1).

Serbia: Malesević (16), Mihajlović (25), Nikolić (18), Stevanović (4), Rasić (16), Mirković, S. Popović (libero) oraz Zivković, Drpa, Savić, Busa (1).

#dziejesiewsporcie: Zabawna wpadka Tytonia


IE 2015: Show Zaroślińskiej, dobre wejście Tokarskiej - oceny Polek za mecz z Serbią według SportoweFakty.pl

Czy reprezentacja Polski wywalczy złoty medal w Baku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (39):
  • gaob Zgłoś komentarz
    Gratulacje i podziękowania dla drużyny i trenera Nawrockiego, który konsekwentnie realizuje swoją strategię. A że jest ona słuszna, to widać było wczoraj, gdy nie zmienił KSD mimo
    Czytaj całość
    tego, że grała gorzej niż zazwyczaj. Zagrożenie jakim ona jest na lewym skrzydle całkowicie rekompensuje jej błędy przyjęcia. Dlatego też szczególne podziękowania należą się właśnie jej, za to, że jedna z najlepszych atakujących świata godzi się grać jako przyjmująca narażając się na ciągłą krytykę.
    • Sojer Zgłoś komentarz
      Z Turczynkami obstawiam taki sam wynik czyli 3:2 dla Polek.
      • Franek Dolas Zgłoś komentarz
        No nie mogłem wcześniej więc teraz po przeczytaniu komentarzy ...hehe. Wielkie dzięki dziewczyny ,dla mnie to zwycięstwo jest ekstra ale gdyby nawet się nie udało bym was wyściskał
        Czytaj całość
        gdybym tylko mógł za całą postawę na boisku. Jeszcze wczoraj Serbia zdawała się dla niektórych kosmosem prowadzona przez kosmicznego trenera.Jeszcze wczoraj nikt nie wspominał o jakiś sporach u nich.Dziś zaczyna się wymyślać bzdury po to by umniejszyć wartość naszych dziewczyn i ich wygranej.Nasza reprezentacja tak "beznadziejna prowadzona przez wuefistę" cały mecz prowadzi z tymi kosmicznymi przeciwniczkami... Już mi się nie chce odpowiadać marudom których pewnie bardzo smuci ten sukces.Was zadowolić może chyba tylko mecz 3x 25-0 w setach.Tylko tak nikt nie gra.Nie którym się wydaje że po punkty do rankingu przyjechały tylko nasze dziewczyny. Żal mi was.Dziwię się że oglądacie te mecze.Co do meczu powiem tak.Statystyki pokazywały niby dobre przyjęcie a ja zanim je przeczytałem miałem wrażenie że za dobre nie było.Nie mam nawet na myśli 2seta ,ale w końcówce 4 seta i rownież w 5 Durajczyk przyjmowała źle.Nawet niby "dobre" piłki to były takie za którymi rozgrywające musiały sporo biegać i nie najlepiej w konsekwencji rozgrywać.O przyjęciach na palce już nie wspomnę.Ona generalnie powinna przed każdym meczem brać jakąś tabletkę bo jej nadmiar "energii" zbyt często jej źle służy.Kasia Skowrońska.W poprzednim meczu wnosiła więcej bo wyglądała lepiej kondycyjnie.Dziś sił miała na jednego seta.W kolejnych oddychała rękawami.Z tego wynikały jej spóźnienia w reakcji w przyjęciu ale również w ataku i obronie.Tyle tylko że ona nawet na "czworakach" ma swój udział.To właśnie z tych powodow przykryta w przyjęciu w dalszej części meczu.Mimo błędów w zagrywce to właśnie bardzo dobre postawa w tym elemencie nas uratowały.To Serbki były cały czas pod presją.Ale z perspektywy całego meczu można powiedzieć że w każdym elemencie zdarzały nam się złe momenty ale ich nie było zbyt dużo.Każdemu przytrafiają się błędy ale dobrze że nie szły seriami(po za tym 2setem)ale dziewczyn nie zdołało to zdeprymować do stanu rozbicia.Dziewczyny psychicznie wytrzymały bardzo dobrze mimo oczywistego średniego dnia.My ciągle możemy grać znacznie lepiej.Musimy znacznie uspokoić przyjęcie bo punktować mamy czym.Bardzo dobra gra Tokarskiej ,szybkie reakcje do bloku ale tam ciągle można lepiej.Reakcja to jedno ale i obserwowanie przeciwniczek.Kilka super bloków tak się udało ,Werblińska nawet w pojedynkę.Z Mają więcej pracy do ataku,świetne warunki,będzie nie do zatrzymania.Tylko nie wiem czy ona nie powinna zmieniać Pyci która po za niezłym serwisem miała pozytywnych akcji jak na lekarstwo.Przy świeżości z meczu z Niemkami Serbki dostały by manto.Nie ma co wyliczać.Teraz odpoczywamy a w finalę ze spokojem już wygrane w tym turnieju zagrać najlepszy mecz bo on ciągle przed nami.Stać was na zwycięstwo i za nie trzymam kciuki.
        • RADJAN Zgłoś komentarz
          Fajnie, że zdobyły medal ;) jakiego koloru to sie okaże w sobotę. Panie odwaliły kawał dobrej roboty... to trzeba powiedzieć. Jeśli chodzi o sklady rywalek a nasz ... że my niby
          Czytaj całość
          najmocniejszym a inni najsłabszym -- a co to kogo obchodzi nie ma przecież w tym momencie żadnych innych ważniejszych rozgrywek jak u siatkarzy LŚ. Jeszcze rok temu można było pomażyć że takim składem tam pojedziemy... więc tym bardziej nasz sukces że poukładaliśmy wszystkie niesnaski i skład wytypował trener dobry i wszystkie siatkarki zagrały... w tamtym roku nikt sie nie afiszował że Polska grała 3 skladem w GP a np Serbia pierwszym ... taki mają skład i to ich ewentualnie problem że Brakocevic nie chce grac itd... Turcja ma mocny skład, Serbki nawet w tym składzie wcale nie są słabe, jedynie co to Rosja i Włochy tak naprawde totalnie odpuściły, ale tak jak mówie ich problem nie nasz.
          • Wino1901 Zgłoś komentarz
            Sceptycznie patrzyłem na wybór Jacka Nawrockiego, ale ten występ (w całym turnieju) napawa optymizmem. Wiadomo, że większość kadr przyjechała tu osłabionych itd., ale jakby nie
            Czytaj całość
            patrzeć w rankingu europejskim mocno podskoczymy, a to nam może dać wiele możliwości do awansu na IO. Już w tym momencie muszę (i z radością to czynię) odnotować sukces Nawrockiego. Mogło budzić wątpliwości ustawienie Kasi Skowrońskiej na przyjęciu, ale osobiście marzyłem o tym, gdy widziałem jak Kasia gra na przyjęciu w Baku, kiedy na ataku grała Rourke. Widziałem wówczas, że ma Ona potencjał. W kadrze tego nie było widać, ale w kadrze nie grała wówczas Ania Werblińska (jedna z naszych najlepszych przyjmujących). Szkoda, że kiedyś dziewczyny się skonfliktowały (ponoć) i grały w kadrze naprzemiennie, bo kiedy grały to każda była motorem napędowym, gdyby grały razem, to dziś byśmy byli dużo wyżej. Na pewno Kasia musi jeszcze pograć na przyjęciu, ale już wygląda to całkiem fajnie. Nie chcę popadać w hurraoptymizm, ale na dzień dzisiejszy podoba mi się ta koncepcja zespołu, ten sukces i to jak ta gra wygląda. Do malkontentów - oczywiście, że IE nie są turniejem docelowym dla większości reprezentacji, ale trzeba wiedzieć, że naszej kadrze zależało w tym roku na zdobyciu punktów rankingowych w tabeli CEV, bo ta będzie decydować o tym kto ile otrzyma szans na awans do IO. Na tym zależało Nawrockiemu i tej kadrze grając w IE i to zostało osiągnięte.
            • Maria Kacprzyńska Zgłoś komentarz
              Azerki nie wytrzymały ciśnienia, przegrały teabrek do 11, plejada popsutych zagrywek, a Ozsoy,była Atomowka szalala na boisku
              • Maria Kacprzyńska Zgłoś komentarz
                Azerki wyrównały, za chwilę teabrek
                • tomas68 Zgłoś komentarz
                  A co to za mini mundial i kto o nim słyszał ?
                  • amor Zgłoś komentarz
                    Jest coraz lepiej, przy takich umiejętnościach technicznych i doświadczeniu, złoto jest pewne.
                    • amor Zgłoś komentarz
                      11: 12 dla Azerów
                      • arekPL Zgłoś komentarz
                        JUż jest 2:1
                        • Maria Kacprzyńska Zgłoś komentarz
                          a może Stary Kibic,którego komentarze bardzo cchętnie czytam, wie jak wygląda sytuacja na parkiecie Turcja Azerbejdżan?
                          • wislok Zgłoś komentarz
                            Wa żne punkty do rankingu. Teraz życzyć im końcowego triumfu. Co prawda to nie "złotka",ale nawiązać mogą :)
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×