Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LŚ, gr. B: Waleczni Polacy bliscy uciszenia irańskiego "ulu" - relacja z meczu Iran - Polska

W meczu grupy B Ligi Światowej 2015, reprezentacja Polski siatkarzy po zaciętej przeprawie uległa na wyjeździe kadrze Iranu.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Pojedynki Polaków z Irańczykami w Teheranie były dla obydwu ekip bardzo ważne ze względu na walkę o awans do Final Six LŚ w brazylijskim Rio de Janeiro. Przed rokiem Biało-Czerwoni nie wywieźli z irańskiej stolicy choćby punktu (0:3, 1:3), podobnie jak przed tygodniem Amerykanie (0:3, 0:3). Iran przystępował do zmagań bez swojego libero Farhada Zarifa, zaś Polska ze względu na kontuzję pleców nie mogła desygnować do gry Bartosza Kurka.


Od samego początku piątkowego starcia na boisku trwała wymiana ciosów (4:4), przy niezwykle uciążliwym dopingu miejscowych kibiców. Z czasem błędy zaczął popełniać Jakub Jarosz, dzięki czemu gospodarze objęli prowadzenie 8:5. Do tego swoją trudną zagrywkę dołożył Shahram Mahmoudi (13:8), co przełożyło się na wynik na tablicy świetlnej. Po drugiej przerwie technicznej sygnał swoim kolegom do ataku dał Michał Kubiak, zaś podopieczni duetu Stephane Antiga - Philippe Blain doszli swoich rywali na jeden punkt (16:15). Ostatecznie wszystko miało się rozstrzygnąć w końcówce (19:18), którą to lepiej rozegrała irańska ekipa (25:21), wychodząc na prowadzenie 1:0 w setach.

Orły z wysokiego "C" rozpoczęły drugą odsłonę konfrontacji (0:3), dając znak rywalom, że nie zamierzają się poddać ich presji. Jednakże Jarosz w pewnym momencie podał rękę Irańczykom (zepsuty serwis, nieudany atak), zaś ci odrobili straty z nawiązką (9:8). To nie podłamało gości, a wręcz przeciwnie - w ich szeregach bardzo dobrze poczynał sobie Rafał Buszek (zmienił w inauguracyjnej partii Mateusza Mikę), który w pewnym momencie niemal w pojedynkę walczył z przeciwnikami, gdyż raz za razem otrzymywał piłki do ataku od Grzegorza Łomacza (15:16). W końcowym fragmencie spore zamieszanie wprowadził supervisor z Tajlandii (20:20), lecz to nie wybiło z rytmu reprezentacji Polski, która triumfowała w drugiej części rywalizacji do 23 i doprowadziła do remisu w całej konfrontacji. 

Polacy byli na fali po zwycięstwie w poprzednim secie, zaś prym w polskim zespole na tym etapie zawodów wiedli środkowi: Mateusz Bieniek i Piotr Nowakowski (5:8). Po I przerwie technicznej Biało-Czerwonym przydarzył się przestój, który sprawił, że gra się wyrównała, a odbywa zespoły kończyły swoje akcje w pierwszych zagraniach (14:14). Widać było, że Jakub Jarosz chce się zrehabilitować za swoje wcześniejsze niepowodzenia i wyprowadził polskich zawodników na prowadzenie 16:14. Irańczycy zaczęli popełniać coraz więcej pomyłek, trudny do zatrzymania był Kubiak, natomiast tym samym Orły wypracowały sobie czteropunktową przewagę (17:21). Rozluźnieni mistrzowie świata już nie dali się dogonić (21:25), a kropkę nad "i" dobrym blokiem postawił Nowakowski. 

Przyjezdni spokojnie rozpoczęli kolejną część batalii w Teheranie (4:4), lecz wystarczyła chwila słabości polskiej ekipy, żeby szósta drużyna ostatniego mundialu wygrywała 8:4. Gra reprezentacji Iranu zaczęła się nakręcać, a spokojnie rozgrywał Mir Saeid Marouflakrani (12:8). Wprawdzie Biało-Czerwoni podjęli jeszcze rękawicę w tej odsłonie (14:12), jednak miejscowi siatkarze szybko przyspieszyli, zdobywając sześć punktów z rzędu przy serwisie Shahrama Mahmoudiego (20:12). Taki obrót spraw spowodował, że szansę debiutu w seniorskiej drużynie narodowej otrzymał urodzony w 1994 roku przyjmujący Bartosz Bednorz, zaś Iran już spokojnie do końca kontrolował boiskowe wydarzenia, doprowadzając do tie-breaka (25:16).

Od początku decydującego seta trwała zażarta walka (4:4), ale po chwili gospodarze wyszli na prowadzenie 7:5 po autowych atakach Michała Kubiaka. Po zmianie stron Orły po silnej zagrywce Mateusza Bieńka oraz skutecznym zbiciu Rafała Buszka potrafiły doprowadzić do remisu (8:8) i wszystko miało się rozpocząć od nowa. Po udanym kontrataku Iranu (11:9) wynikło spore zamieszanie, a po nim dwa nieudane ataki wykonał Buszek (13:9), dzięki czemu Persowie byli już coraz bliżej swojej piątej wygranej w LŚ 2015. W końcowym rozrachunku podopieczni Slobodana Kovaca nie zaprzepaścili swojej szansy (15:11) i zwyciężyli mecz 3:2.

Najwięcej punktów w polskim zespole zdobył Jakub Jarosz, który zapisał na swoim koncie 16 oczek (14-atak, 1-blok, 1-zagrywka), kończąc 44 procent swoich akcji w ofensywie (14/32).

Druga potyczka Iran - Polska odbędzie się 28 czerwca (niedziela) o godzinie 18:30.

Iran - Polska 3:2 (25:21, 25:25, 21:25, 25:16, 15:11)

Iran: Marouf, Mahmoudi (18), Seyed (10), Ebadipour (12), Gholami (10), Mirzajanpour (12), Marandi (libero) oraz Mahdavi, Ghaemi (5), Senobar.

Polska: Łomacz (2), Jarosz (16), Bieniek (13), Nowakowski (6), Mika (2), Kubiak (13), Zatorski (libero) oraz Buszek (13), Możdżonek, Drzyzga, Bednorz, Wrona.

Tabela grupy B Ligi Światowej 2015:

Miejsce Drużyna Mecze Z-P Sety Punkty
1. USA 9 7-2 21:12 20
2. Polska 9 6-3 23:17 17
3. Iran 9 5-4 20:15 15
4. Rosja 9 0-9 7:27 2


  

LŚ, gr. B: Dramat Sbornej, kolejna porażka - relacja z meczu Rosja - USA

Która drużyna Twoim zdaniem wygra w niedzielę rewanżowy mecz Iran - Polska?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (40):

  • stary kibic Zgłoś komentarz
    @bez odbioru :) Jak zwykle ostatni argument, to próba obrażania. "Pisz pan na Berdyczów.." Tam wszyscy przyklasną.
    • Franek Dolas Zgłoś komentarz
      Człowieczku zakończyłeś dyskusję kilka postów wcześniej.Moje "bez odbioru" jest raczej tego podkreśleniem.Może mistrzu merytorycznej rozmowy i znajomości znaczeń słów daruj sobie bo
      Czytaj całość
      mam wyrażenie że ci ciśnienie skacze i zaczynam się o ciebie martwić. Jeszcze raz bez odbioru jakkolwiek byś tego nie tłumaczył bo nie mam zamiaru paprać się w tej twojej pyskówce którą nie wiedzieć czemu wywołałeś oczywiście w imię merytorycznej dyskusji.
      • Franek Dolas Zgłoś komentarz
        wow Stary kibicu No faktycznie to na co zwróciłeś uwagę to prawdziwie merytoryczna strona dyskusji.Może nie używaj słów których znaczenia nie znasz. Bez odbioru.
        • stary kibic Zgłoś komentarz
          @dolas To się nazywa "dystans" do faktów w sztuce dyskusji.. Gratuluję przygotowania merytorycznego. :) Po prostu mistrzostwo..
          • warjato Zgłoś komentarz
            Wiecie może czy jest jakaś szansa na to że jutro Kurek zagra? Czy było już gdzies powiedziane że Kurek w ten weekend nie gra?
            • GreenArrow Zgłoś komentarz
              Mika, Nowakowski i być może Fabian nie powinni się udawać na któryś z wyjazdów. Byłaby szansa dla młodszych a zawodnicy po dwutygodniowym wypoczynku daliby więcej. Póki co Mateusz gra
              Czytaj całość
              liga-kadra-liga-kadra bez odpoczynku. Nawałnica w postaci ilości meczów siatkarskich odbiera i siły i chęć do grania. Poczuć głód musi każdy z graczy, a i forma nie może być utrzymana na wysokim poziomie przez kilka sezonów (Piotrek Nowakowski gra kilka z rzędu bez w zasadzie dłuższego odpoczynku).
              • sheldon Zgłoś komentarz
                Nowakowski moze i gra słabo ale powiedzcie mi kiedy ostatnio odpoczywal i nie gral w meczu. Mika i Nowakowski zostali zajechani.
                • jowisz Zgłoś komentarz
                  Z takimi zagrywkami to możemy tylko śnić o sukcesach.Cała nasza gra siadła, może są zmęczeni, ale taki ich zawód. Chyba już ich zagłaskaliśmy. Koniecznie Romać do kadry A, ponieważ
                  Czytaj całość
                  nie ma kto zagrywać i atakować.
                  • gaob Zgłoś komentarz
                    Dla mnie trochę niezrozumiałe jest umieszczenie na stałe w pierwszej szóstce Michała Kubiaka. Niewątpliwie jest waleczny, dobrze wyszkolony technicznie i przydatny w zadaniach defensywnych
                    Czytaj całość
                    ale również i ofensywnych. Natomiast sposób w jaki od dłuższego już czasu wykonuje serwisy jest praktycznie kompromitujący. Za każdym razem, gdy Polacy uzyskują jakąś przewagę, a na zagrywkę idzie Kubiak, to przeciwnicy natychmiast się odbudowują wbijając gwoździa. Może jednak powinna grać więcej para Buszek i Mika, a Kubiak wchodzić na zmiany ?
                    • dujszebajew Zgłoś komentarz
                      Już abstrahując od tego, że Jarosz faktycznie trochę uderzał przed siebie to jednak tych parę bloków na nim ja bym zaliczył na konto Łomacza..Grzesiek kompletnie nie rozpieszczał
                      Czytaj całość
                      swoimi wystawami naszych atakujących, momentami trochę bezmyślnie rozdzielał te piłki..
                      • wislok Zgłoś komentarz
                        Forma nie jest najwyższa co cieszy, boto długi i ciężki sezon. Odczuwalny brak Bartka Kurka, który znakomicie odnalazł się na nowej pozycji w kadrze. Zadanie teraz dla Antigi szukać
                        Czytaj całość
                        równorzędnego zmiennika. Odkryciem tego sezonu jest Mateusz Bieniek. Generalnie można być zadowolonym z dyspozycji naszej reprezentacji, dziś zdobyty cenny punkt w walce o Final Six na tym gorącym terenie. Myślę,że jak nie tu to w Kraków Arenie wywalczymy awans.
                        • stary kibic Zgłoś komentarz
                          Chwała pokonanym. Rozegrali bardzo dobry mecz w warunkach urągających definicji sportowej rywalizacji. Wszystkie "złote lekarstwa" i "tabletki na wyczyszczenie błędów" radzę przechować
                          Czytaj całość
                          na swoje potrzeby. Jest jak jest, ale wiemy trochę mniej niż selekcjonerzy, więc być takim hej do przodu jest grubo nie na miejscu. Maraton, jaki przechodzą zawodnicy, dotyka każdej ekipy i porównując np. z Amerykanami u naszych widać o wiele większe szanse na wygranie meczu w teherańskim meczecie. Inna sprawa, że jankesi być może po prostu odpuścili sobie ten wysiłek, koncentrując się na łatwiejszych w pokonaniu rozbitych Moskalach. Przypominam, że LŚ światowa na ten sezon nie jest celem, więc prawem selekcjonera jest wypróbowanie dopuszczalnych możliwości składów i ustawień. Domyślam się, że Francuzi przeprowadzają dodatkową selekcję, która ma zdecydować o przydatności graczy. Dopiero po LŚ zostanie wyłoniona szeroka grupa przygotowująca się do PŚ. Co do poszczególnych zawodników ich ocena będzie możliwa po zakończeniu cyklu meczów LŚ.
                          • MWflower Zgłoś komentarz
                            A ja poproszę klona Bieńka na atak.Nie będzie kłopotu z kończeniem piłek w newralgicznych momentach.
                            Zobacz więcej komentarzy (27)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×