Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Final Six LŚ: Biało-Czerwoni wygrali swoją grupę, Serbowie grają dalej - relacja z meczu Polska - Serbia

Polscy siatkarze, mistrzowie świata, mimo porażki z reprezentacją Serbii, okazali się najlepsi w grupie J Final Six Ligi Światowej 2015.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

Biało-Czerwoni, po zwycięstwie 3:1 z reprezentacją Włoch, które dało im awans do półfinału , bez zbędnych nerwów mogli podejść do piątkowego starcia w Rio de Janeiro, natomiast Serbowie musieli zwyciężyć, żeby uzyskać promocję do strefy medalowej World League. Po raz ostatni Polacy mierzyli się z serbską drużyną podczas mistrzostw świata w 2014 roku i uporali się wtedy z rywalem na Stadionie Narodowym w Warszawie w trzech setach.


Od początku konfrontacji w hali Ginasio do Maracanazinho widać było, że Plavii czuli presję na swoich barkach, a to przekładało się na popełniane przez nich błędy własne (3:0). Polacy lepiej zagrywali, zaś trudny do zatrzymania był atakujący Bartosz Kurek (9:5). Podopieczni Nikoli Grbicia mieli problemy ze sforsowaniem bloku polskiej drużyny, przez co na drugiej przerwie technicznej w inauguracyjnym secie przegrywali 11:16. Spokojnie grą Orłów kierował rozgrywający Fabian Drzyzga, natomiast jego reprezentacyjni koledzy raz za razem wykorzystywali swoje okazje w ofensywie (21:14). Już do końca obraz gry nie uległ zmianie (25:18), dzięki czemu mistrzowie świata objęli prowadzenie w całej potyczce.

Podrażnieni porażką w poprzedniej partii Serbowie od startu drugiej części pojedynku wzięli się mocno do pracy i objęli prowadzenie 9:4. Coraz lepiej poczynał sobie Aleksandar Atanasijević, którego starał się wspomagać Marko Podrascanin (8:13). Kiedy wydawało się, że ekipa z Serbii kontroluje boiskowe wydarzenia i pewnie zmierza do triumfu w tym secie (13:17), wtedy to pomyłki Nemanji Petricia i blok na tym zawodniku sprawiły, że gracze prowadzeni przez duet Stephane Antiga - Philippe Blain z nawiązką odrobili straty (20:18). W obliczu takich wydarzeń brązowi medaliści ostatnich mistrzostw Europy nie zwiesili głów, a sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Podrascanin (20:22). Tym razem serbscy siatkarze już nie dali się dogonić i II odsłona padła ich łupem do 22.

 Inauguracja trzeciego seta przyniosła przykrą sytuację przy stanie 4:3, gdyż zasłabł drugi sędzia konfrontacji Paulo Turci z Brazylii, który został odwieziony do szpitala, a jego miejsce zajął Egipcjanin Nasr Shaaban. Te wydarzenia trochę wybiły z rytmu kadrę Polski (6:8), która jednak po pierwszej przerwie technicznej zaczęła przyspieszać i najpierw doprowadziła do remisu (12:12), by chwilę później po dobrym bloku Mateusza Bieńka wygrywać 15:13. Ponadto punktową zagrywkę dołożył Bartosz Kurek (19:15) i mistrzowie świata byli o krok od zwycięstwa w tej partii. Plavii już nie mieli argumentów do skutecznej walki z Polakami i polegli 22:25. Triumf w tej odsłonie dał Biało-Czerwonym końcowe zwycięstwo w grupie J.

Serbowie w czwartej części meczu musieli rzucić na szalę wszystkie swoje siły, żeby przedłużyć swoje nadzieje na awans do półfinału Ligi Światowej, jednakże drużyna z Polski nie zamierzała spuszczać z tonu, a w jej szeregach udanie radził sobie Michał Kubiak (11:10). Od tego momentu obydwa zespoły walczyły punkt za punkt i wszystko miało się rozstrzygnąć w emocjonującej końcówce (18:18). W niej więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy z Bałkanów (22:25) i o wszystkim miał rozstrzygnąć tie-break.

Do połowy piątego seta nikomu nie udawało się wypracować bezpiecznej przewagi (7:7), ale wtedy dwie akcje z rzędu lepiej rozegrali Biało-Czerwoni, którzy wyszli na prowadzenie 9:7. Mimo to Serbowie nie załamali się i wywalczyli trzy kolejne oczka (9:10). Gra była szarpana z obydwu stron, a ważne ataki kończył Bartosz Kurek (11:10). Ostatecznie lepiej tę wojnę nerwów wytrzymali podopieczni trenera Grbicia (13:15), którzy zameldowali się w strefie medalowej World League.

W sobotnich półfinałach LŚ, Polska zagra z Francją, zaś USA z Serbią.

Polska - Serbia 2:3 (25:18, 22:25, 25:22, 22:25, 13:15)

Polska: Bartosz Kurek (24), Fabian Drzyzga (2), Mateusz Bieniek (10), Piotr Nowakowski (9), Michał Kubiak (11), Rafał Buszek (6), Paweł Zatorski (libero) oraz Mateusz Mika (8), Dawid Konarski (1), Piotr Gacek (libero), Grzegorz Łomacz.

Serbia: Aleksandar Atanasijević (27), Nikola Jovović (1), Marko Podrascanin (9), Srećko Lisinac (8), Marko Ivović (1), Uros Kovacević (13), Neven Majstorović (libero) oraz Nikola Rosić (libero), Ivan Kostić, Nikola Kovacević (1), Sasa Starović, Nemanja Petrić (15), Aleksandar Okolić (1).

Sędziowali: Hernan Casamiquela (Argentyna), Paulo Turci (Brazylia) oraz Nasr Shaaban (Egipt).

Końcowa tabela grupy J:

Miejsce Drużyna Mecze Z-P Sety Punkty
1. Polska 2 1-1 5:4 4
2. Serbia 2 1-1 5:5 3
3. Włochy 2 1-1 4:5 2

    Polscy siatkarze po raz piąty zagrają w strefie medalowej Ligi Światowej

Czy uważasz, że reprezentacja Polski awansuje do finału Ligi Światowej 2015?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

  • Riorwar Zgłoś komentarz
    @stary kibic Francuzi niby mieli więcej czasu na wypoczynek, ale nie wolno zapomnieć o dwóch meczach w Bułgarii, które musieli rozegrać, gdy nasi spokojnie przygotowywali się do F6.
    Czytaj całość
    Trzeba ich będzie złamać, tak jak wczoraj Amerykanie i będzie finał. Francuzi nie są najmocniejszą psychicznie drużyną.
    • Riorwar Zgłoś komentarz
      No w końcu mądry komentarz. Alex dobrze pisze, że Serbowie zagrali całkiem niezły mecz, a nie my beznadziejny. My szybko swoje zrobiliśmy i zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie, potem
      Czytaj całość
      determinacja była trochę mniejsza, a Serbowie swoją dobrą grą to wykorzystali.
      • stworek05 Zgłoś komentarz
        Bardzo żałuję, że nie mogłam oglądać wczorajszego pojedynku, oby udało mi się to dzisiaj :) Cieszę się, że zagramy z Francją. Oczywiście nie dlatego, że są słabsi, ale że
        Czytaj całość
        potrafią grać bardzo urozmaiconą siatkówkę. To będzie ciężki mecz, ale wierzę, że chłopaki sobie poradzą :) Go Polska!
        • Alex23 Zgłoś komentarz
          Naszym chłopcom zależało na wygraniu dwóch setów i to zrobili, a ostateczny wynik meczu był im obojętny. Zagrali lepiej i równiej niż z Włochami. Jeżeli Sefan wysłałby do gry
          Czytaj całość
          zmienników po trzecim secie to byłby to sygnał, że się podkładamy, a to byłoby mocno skrytykowane. Zaskoczyła mnie Serbia i to pozytywnie. Wiedziałam, że będą zdeterminowani, ale nie spodziewałam się tak dobrej gry po nich. Ze wszystkich dotychczasowych spotkań to było chyba najlepsze w ich wykonaniu. To był naprawdę dobry i wyrównany mecz obu ekip. Jeżeli dzisiaj Serbowie zagrają podobnie to mogą sprawić problemy jankesom.
          • jaet Zgłoś komentarz
            Wniosek z wczorajszych gier jest taki, że za Brazylią i Włochami nikt w siatkarskim świecie nie przepada i to tyle.
            • Mik Zgłoś komentarz
              jak można krytykować coś co hula aż miło? Kadra gra wyśmienicie od początku ligi światowej ,a teraz do tego jeszcze rewelacyjnie serwujemy i blokujemy
              • Mik Zgłoś komentarz
                opędzimy te finały. Będzie złoto, widać że chłopaki maja wszystko pod kontrolą
                • Riorwar Zgłoś komentarz
                  Strasznie tu wszyscy krytykują Antigę za trzymanie podstawowego składu do końca. Nie wolno nam zapomnieć, że najważniejsze jest jak najszybsze zdobycie kwalifikacji olimpijskiej, bo czym
                  Czytaj całość
                  dalszy turniej kwalifikacyjny do IO tym trudniej się do tego turnieju dostać. Trenerzy najpewniej chcą zrobić naszym podstawowym graczom maraton 4 meczów z rzędu przed PŚ, gdzie każde punkty będą się liczyły i podstawowi gracze będą musieli się liczyć z bardzo częstą grą. Francuzi mają w nogach mecze w Warnie, co było po nich dzisiaj widać. Nie sądzę, żeby w jeden dzień jakoś strasznie wypoczęli. Ja tam jestem spokojny o wynik, bo w końcu Drzyzga zaczął dobrze rozgrywać. Jak on zaczyna dobrze grać, to drużyna wygrywa, co pokazała końcówka sezonu w wykonaniu Resovii i drugi mecz naszej kadry z Iranem.
                  • Radwan_Fan Zgłoś komentarz
                    Nie znasz polszmatu? Jasne, ze bedzie ciemna!!!
                    • ledzeppelin20 Zgłoś komentarz
                      Będzie finał: Polska - USA :)
                      • Desty Zgłoś komentarz
                        Wiem wiem juz widzialem pod innym artykulem ale dzieki :)
                        • Hail Zgłoś komentarz
                          Oj zgubili nasi koncentracje po wygraniu drugiego seta :P Z drugiej strony gdyby na hali był jakiś w miare chociaż ciekawy doping to ta gra na pewno wyglądałaby dużo lepiej, a tak jak się
                          Czytaj całość
                          gra nie dosć że w pustej hali to już właściwie o nic, bo co mieli ugrać to ugrali, to motywacja automatycznie spada. Szkoda tylko, że tak mało zmian.. Niby Kurek z Drzyzgą na chwilę schodzą a Mika z Buszkiem się zmieniają, ale to i tak mało.. Kubiak gra praktycznie cały turniej bez odpoczynku, wypadałoby wpuścić też Możdżonka, Szalpuk też na coś tam przecież pojechał, kiedy powinno się go wpuścić jak nie na właśnie na taką końcówkę meczu, gdy gramy już o nic i Kubiak mógłby odetchnąć.. no przecież nie wystawi go Antiga na półfinał. A Konarski z Łomaczem mogli sobie pograć chociaż seta, zwłaszcza, że te dogrania Drzyzgi dzisiaj czaami były niedokładne. Przykra sytuacja z tym sędziom, ale przynajmniej jeden od nas miał na tyle rozumu, żeby powiedzieć, aby go położyli na ziemi, bo ci mieli zamiar go chyba ciągnąć aż do szatni gdy ten się nawet na nogach utrzymać nie potrafił.. Niech zdrowieje!
                          • SPIWEJ Zgłoś komentarz
                            Wiecie co jest najgorsze po dzisiejszych meczach w LŚ? To, że po zakończeniu obydwóch spotkań moja żona, która średnio emocjonuje się siatkówką zadała mi pytanie: Czy dobrze
                            Czytaj całość
                            rozumiem, że w dzisiejszych meczach padły wyniki, które satysfakcjonują wszystkie dziś grające drużyny, a Brazylijczycy i Włosi zostali wy...? Niestety dzisiejszy dzień zamiast wielkim świętem był.... czarnym dniem w siatkówce. Niby wielka impreza. Niby najlepsze reprezentacje na świecie... Niby najwyższy poziom... Nie lubię teorii spiskowych. Wiem, że Francuzom wystarczał jeden set by awansować. Wiem, że nam wystarczały dwa by wygrać grupę. I w końcu wiem też, że strasznie trudno się zmobilizować do dalszego grania jak osiągnie się już zakładany cel. Tym bardziej jak rywal dalej gra o życie. Powiem więcej. Nawet cieszę się, że Francuzi i Amerykanie weszli kosztem butnych Brazylijczyków. A Serbowie kosztem Włochów. Ale... No właśnie ale... Ja po dzisiejszych meczach mam ogromnego kaca... I nie dlatego, że przegraliśmy. Po prostu za bardzo kocham siatkówkę...
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×