KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krzysztof Ignaczak: Antiga powinien skonsultować powołanie Leona z kadrowiczami

- Leon to jeden z najwybitniejszych siatkarzy obecnego pokolenia, ale decyzje o tym, czy powinien grać w kadrze powinien podjąć trener Antiga w konsultacji z reprezentantami - mówi Ignaczak.

 Redakcja
Redakcja
Źródło: Foto Olimpik/x-news
Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Foto Olimpik/x-news
Komentarze (29)
  • grolo Zgłoś komentarz
    Pogięło Igłę? Trener ma się radzić zawodników? Może jeszcze wybranych, jak sam Igła? A może reprezentację tez ma demokratycznie prowadzić, w oparciu o "aeropag mędrców" ?
    Czytaj całość
    ;) Krzychu, lubię cię i szanuję twoje osiągnięcia ale czy aby nie trochę sodówki ci do głowy poszło?
    • ALLEZ Zgłoś komentarz
      Oj Igła Igla. Masz gadane ale szkoda, ze tym razem nie skorzystales z okazji, by wpierw pomyslec.
      • Tomasz D-z Zgłoś komentarz
        idąc moim tokiem rozumowania był to sarkazm ;) pozdr
        • stary kibic Zgłoś komentarz
          Szanuję Igłę i to co osiągnął w polskiej siatkówce i szanuję jego opinię. Absolutnie to nie znaczy, że muszę się z nią zgodzić. Demokracja w sporcie, również i siatkówce,
          Czytaj całość
          polega na tym, że wychodzisz na parkiet i tam głosujesz swoim graniem, kto ma rację. Nie podobała mi się obstrukcja prezesa #P. w sprawie Achrema, i uważam, że w przypadku spełnienia wszystkich kryteriów formalnych, to selekcjoner, po weryfikacji sportowej, ma prawo decydować o przydatności zawodnika w drużynie. Nie zgadzam się również na systemowe naturalizowanie zawodników, jak to miało w Rosji czy Katarze. Każdy przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie, bo to są ludzkie losy i ludzkie decyzje. Nie porównywałbym też przypadku Leona z innymi dyscyplinami, gdzie związki sportowe próbowały ratować jakość reprezentacji. Nasi siatkarze należą do światowej czołówki, więc tego problemu nie ma. Leon jest bardzo młodym człowiekiem i dopiero startuje w życie i karierę sportową. Jeżeli chce ją układać z Polski, tu założyć rodzinę i mieć swój dom, to nie wolno dla zasady niszczyć jego planów. Mnie cieszy obecność i przyszłość takiego człowieka w Polsce.
          • panda25 Zgłoś komentarz
            I te dyskusje o powołaniach jako żywo przypominają mi taką - nazwijmy to - reklamę, w której Smuda powoływał do reprezentacji zaczynając od "A". Choć swoją drogą, patrząc na
            Czytaj całość
            niektóre komentarze, w podobny sposób mogłaby się odbywać rekrutacja na trenera polskiej kadry siatkówki (skoro ten nie wie, co robi...) :-)
            • panda25 Zgłoś komentarz
              Niepotrzebne drwiny. Drużyna powinna być zgrana, więc oczywiste, że każdy zawodnik - Polak, czy ktoś, kto dostał obywatelstwo polskie, powinien - oprócz odpowiednich umiejętności -
              Czytaj całość
              pasować do zespołu, stać się członkiem tego zespołu. I w takim kontekście Antiga powinien uwzględniać nastroje w zespole. Ale decyzja o powołaniu należy do niego i on bierze za nią odpowiedzialność. Kolejna rzecz - dyskusja o demokracji chyba jest nie na miejscu. Pamiętajmy, że PZPS to względnie niezależne stowarzyszenie i to ono jest władne podejmować takie, a nie inne decyzje. Oczywiście uwzględniając określone akty prawne - wewnątrzkrajowe (w tym np. dotyczące obywatelstwa) i zewnętrzne (regulaminy CEV-ów, FIVB-ów, MKOL-ów, itp.). A sugerowanie, że Igła miał na myśli pytanie się o to, czy ma grać taki czy inny w reprezentacji, ludzików spod budki z piwem, źle tylko świadczy o sugerującym. A takie ludziki, jak my tutaj, też co najwyżej mogą sobie pobajdurzyć, czy nam się dana decyzja personalna podoba, czy też nie. I jest nawet cień nadziei, że to co nazwiemy szumnie opinią społeczną, dociera do osób, które mogą wywierać istotny wpływ na rzeczone ruchy kadrowe. Ale nic więcej ponad to! :-)
              • Riorwar Zgłoś komentarz
                Ale to jest bardzo ważne czy drużyna go zaakceptuje. Jeśli nie, a trener i tak go zechce wziąć, to może skończyć się konfliktami w kadrze oraz taką sytuacją, że reszta będzie
                Czytaj całość
                czekała, aż Leon sam wygra wszystkie mecze, jeśli jest taki ważny dla trenera. Przecież każdy zawodnik musi być akceptowany przez resztę, żeby zagrać w kadrze. Jak w drużynie zaczną się kwasy, to Leon nic nie pomoże, skończymy jak Rosja w LŚ. Trener, który nie liczy się ze swoimi zawodnikami szybko traci u nich zaufanie i wyników wtedy nie ma. Mimo wszystko drużyna raczej zaakceptuje Leona, o ile nie jest to gwiazdor i konfliktowy człowiek (a chyba nie jest).
                • WLA-ZŁY Zgłoś komentarz
                  Antiga chyba zapomniał , że jest tylko gościem w naszym pięknym kraju, i wiecznie trenerem nie będzie. O powołaniach obcokrajowców niech decyduje , ale do reprezentacji Francji
                  • jowisz Zgłoś komentarz
                    Każdy trener, nawet diabła by zatrudnił, ażeby mieć wyniki.Leon to nie wszystko bo po LŚ czarno to widzę.U Antigi nie widać strategii dla reprezentacji.Meczy się sześcioma
                    Czytaj całość
                    zawodnikami z małymi zmianami przez całą LŚ.
                    • Desty Zgłoś komentarz
                      Najwczesniej moze "grac" dla nas od stycznia przyszlego roku tak ?
                      • gogo Zgłoś komentarz
                        Gdyby taki Jenia Grebennikov grał w polskiej reprezentacji, a nie we francuskiej, to taki Ignaczak nosiłby za nim tylko torby ! Gdyby PZPS naturalizował chociaż z dwie Kubanki , nie byłoby
                        Czytaj całość
                        u naszej kobiecej reprezentacji takiego DNA. Czekamy już tyle lat, a talentów na miarę Glinki czy Skowrońskiej nadal nie widać.
                        • Osiedle Czaszki Zgłoś komentarz
                          Panie Ignaczak, a czy Antiga nie powinien skonsultować powołania Wilfredo Leona z panem Przedpełskim? A może z Kręciną Zdzisiem?
                          • maxwell Zgłoś komentarz
                            Trener podejmie odpowiednią decyzję odnośnie jego gry i nikt na tym nie ucierpi.W tej chwili wszystko zależy od FIVB.
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×