Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Skra - Lotos Trefl: Bełchatowianie zdominowali mecz i są o krok od medalu

PGE Skra Bełchatów rozbiła Lotos Trefl Gdańsk w trzech setach, odnosząc kolejne zwycięstwo. Tym samym podopieczni Philippe'a Blaina potrzebują już tylko jednej wygranej, by wywalczyć brązowy medal.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski

W czwartek PGE Skra Bełchatów zwyciężyła 3:0 w pierwszym meczu potyczki o brązowy medal. Ekipa z Trójmiasta tylko w pierwszym secie toczyła wyrównaną walkę i nie wróżyło to dobrze przed piątkowym spotkaniem. 

Już początek starcia pokazał, że gospodarze byli podbudowani i pewni siebie po wygranej. Szybko rytm w polu zagrywki złapał Mariusz Wlazły, dzięki czemu jego drużyna rozpoczęła budowanie przewagi. Gdańszczanie nie potrafili znaleźć recepty na kolejne agresywne ataki przeciwników, a sami mieli kłopoty z przebiciem się na drugą stronę. 

O tym, jak trudno Lotosowi było nawiązać walkę, świadczy fakt, że na pojedynczym bloku zatrzymany został Mateusz Mika. PGE Skra dominowała w całkowicie każdym elemencie, przez co szybko do kwadratu odesłany został Sebastian Schwarz

Bełchatowianie nie pozwolili rywalom nawet pomyśleć o nawiązaniu walki. Kolejne ciosy posyłali skrzydłowi PGE Skry, a co jakiś czas wspomagali ich środkowi. Drugi set toczył się tylko do jednej bramki, Lotos nie miał zupełnie nic do powiedzenia.

Trener Andrea Anastasi próbował rotować składem, ale wpuszczenie Przemysława Stępnia nie uratowało sytuacji. Nawet nieźle dysponowany Murphy Troy nie był w stanie skończyć ataku. Bełchatowianie wygrali seta do 10, co rzadko się zdarza w PlusLidze, a co dopiero w meczach o taką stawkę. 

W trzeciej odsłonie gospodarze nieco się rozluźnili i zaczęli popełniać więcej błędów, ale gdańszczanie nie potrafili tego wykorzystać, odebrać przeciwnikom prowadzenia. PGE Skra odskoczyła i wygrała kolejne spotkanie bez straty seta. Do brązowego medalu potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa.

PGE Skra Bełchatów - Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:13, 25:10, 25:21)

PGE Skra: Uriarte (4), Wlazły (15), Lisinac (8), Kłos (5), Conte (9), Marechal (13), Piechocki (libero).

Lotos Trefl: Falaschi, Troy (6), Gawryszewski, Grzyb (4), Mika (7), Schwarz (2), Gacek (libero) oraz Schulz (5), Stępień, Hebda (3), Ratajczak (2).

MVP: Mariusz Wlazły (PGE Skra).

Stan rywalizacji o brązowy medal (do 3 zwycięstw): 2-0 dla PGE Skry.

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • panda25 Zgłoś komentarz
    Pytanie, czy to Skra taka dobra, czy Lotos taki słaby...? :-) Jako kibic oczekujący gry na wysokim poziomie adrenaliny, w obu dzisiejszych meczach jej nie odnalazłem (ani gry na wysokim
    Czytaj całość
    poziomie, ani adrenaliny). Co do Gdańska, czy to nie Falaschi mówił, że czwórka to wszystko, na co ich stać w tym sezonie? I odnosi się wrażenie, jakby zawodnicy już o tym wiedzieli... Mam nadzieję, że może w Gdańsku (jak i w Rzeszowie) siły choć trochę się zrównoważą.
    • baleron Zgłoś komentarz
      Brawo Skra! Brawo Wlazły! Ehhh żeby Mariusz zagrał tak w rewanżu z Zenitem... Świetny mecz zagrał też Marechal. Może oni LM powinni grac także u siebie tam, a nie w Łodzi.
      • barabasz Zgłoś komentarz
        Po tych dwóch meczach przecierałem oczy czy to ta sama Skra co w rundzie zasadniczej?? Nie wiem czy to zasługa nowego trenera czy taka duża mobilizacja?? Brawo jeszcze jeden mecz wygrać i
        Czytaj całość
        jest brąz!! Medal zawsze się liczy. Powodzenia!!
        • xavi Zgłoś komentarz
          Spekuluje się, że Bednorz ma przyjść w miejsce Marechala ... trochę szkoda byłoby Francuza.
          • skandal10 Zgłoś komentarz
            Lotos jest w jakiejś czarnej D....ziurze. Czyja to zasługa? Po tak dobrym zeszłorocznym sezonie taki dół. Co powie AA? Skra gra jak z nut ale chemi w tej drużynie już nie ma. Ciekawe co
            Czytaj całość
            teraz myśli o swoich wypowiedziach na temat MW Facu. Szkoda jednak, że to nie grają z Zaksa, choć kto wie czy tak by im wszystko wychodziło gdyby grali pod dużo większą presją.
            • Mania Zgłoś komentarz
              Patrząc z boku na to co dzieje się w grze o medale to jestem zła, że o finale nie decydowały wygrane mecze tylko jakieś tam sety! To Skra powinna walczyć z Zaksa o zloto i te mecze na
              Czytaj całość
              pewno były by ciekawsze i przynajmniej były by jakieś emocje a tak mamy jednostronne mecze z kolosalną przewagą jednej z drużyn. Brawo Skra a to co pokazał Lotos...bez komentarza! I do boju teraz Zaksa!
              • stworek05 Zgłoś komentarz
                Brawo Skra! Niestety w tegorocznych finałach Plusligi każdy kolejny mecz jest gorszy od poprzedniego. Dzisiejszą grę Gdańska lepiej pozostawić bez komentarza. Nie wiem czy Lotos da radę
                Czytaj całość
                się po tym pozbierać :/
                • Ace Zgłoś komentarz
                  Nie mam dobrego komentarza do tego meczu, żenujący występ Lotosu. Nie przystoją takie mecze zespołowi z 4, a tym bardziej ekipie, która nie tak dawno miała realne szanse na wejście do
                  Czytaj całość
                  finału. Zobaczymy jak dziś wypadnie potyczka Zaksy z Resovią, mam nadzieję, że ci drudzy wrócą do gry i będzie to mecz godny tej fazy ligi, bo na razie oba spotkania ogromnie rozczarowały.
                  • Skra Beł Zgłoś komentarz
                    Ale wynik. Co to się stało? Chyba Skra złapała swój rytm gry. I wygląda, że Wlazły się odbudował. Może jakby to Skra awansowała do finału byśmy mieli chociaż ciekawe finały
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×