WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kuriozalne zachowanie Muserskiego. Świętowanie Nowego Roku ważniejsze od reprezentacji

Jeden z najlepszych siatkarzy na świecie - Dmitrij Muserski przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk odmówił Władimirowi Aleknie gry w reprezentacji. Aleksander Jeremienko zdradził prawdziwy powód, dla którego 27-letni siatkarz zrezygnował z kadry.
Dorota Mleczak
Dorota Mleczak
Newspix / Na zdjęciu: Dmitrij Muserski

Gdy Dmitrij Muserski poinformował, że z przyczyn osobistych nie pomoże Sbornej w walce o bilet na igrzyska w Rio de Janeiro prezydent Wszechrosyjskiej Federacji Stanisław Szewczenko nazwał go zdrajcą. Jak się okazało, rosyjski środkowy zakpił sobie z drużyny narodowej.

- Podczas finału Pucharu Rosji 13 grudnia w Kaliningradzie, Dmitrij powiedział Władimirowi Aleknie, że nie będzie mógł wziąć udziału w zgrupowaniu z powodów osobistych. Powiedział, że nie jest gotowy na wyjaśnienia, ale musi wybrać między rodziną a reprezentacją. Umówiliśmy się, że damy mu tydzień na ostateczną decyzję. Powiedzieliśmy także, że ze względu na to, jaki miał wkład w osiągnięcia drużyny narodowej sankcje w razie odmowy nie będą zastosowane. Ale na pytania fanów i dziennikarzy powinien sam odpowiadać. Poza tym poinformowaliśmy go, żeby nie był zaskoczony, jeśli jego decyzja będzie przez nas krytykowana - zdradził sekretarz generalny Rosyjskiego Związku Piłki Siatkowej Aleksander Jeremienko. 

- Następnego dnia Muserski przeprosił Władimira za to co powiedział. Alekno odebrał te słowa jako chęć gry w reprezentacji. Jednak gdy 20 grudnia została opublikowana lista powołanych siatkarzy, Dmitrij zadzwonił i przypomniał naszą rozmowę, w której powiedział, że nie może wziąć udziału w zgrupowaniu. Wspomniałem mu wtedy o przeprosinach, okazało się, że on miał na myśli przeproszenie za niedogodności spowodowane całą sytuacją - dodał.

Jak przyznaje Jeremienko przez dłuższy czas nie wiedział, dlaczego mistrz olimpijski z Londynu nie może pomóc kadrze w turnieju rozgrywanym w Berlinie. Dopiero po kilu rozmowach prawda wyszła na jaw.

- Nie dostaliśmy konkretnego wytłumaczenia od niego, a także od władz klubu. Potem okazało się, że żona Dmitrija postawiła mu warunek - musi świętować Nowy Rok z rodziną, dla niego to było ważniejsze niż walka o bilet na igrzyska - wyznał.

ZOBACZ WIDEO Józef Wojciechowski: Nie wezmę udziału w głosowaniu elektronicznym (źródło: TVP SA)

Czy Dmitrij Muserski zakpił sobie z reprezentacji Rosji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
sport-express.ru

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Aleksander Frątczak 0
    Błagam, bez jaj - jego żona wiedziała, na co się pisze, wchodząc z nim w małżeństwo i stawianie takiego ultimatum jest z jej strony niepoważne. To nie jest 38-letni zawodnik dorabiający do emerytury i kadra jest dla niego bardziej ciężarem. On ma 28 lat i jeśli dostanie powołanie do reprezentacji, będąc w dodatku zdrowym i w formie, powinien jechać. To raczej żona zlekceważyła jego, stawiając takie warunki - gdyby był lekarzem, też by mu zabroniła iść na dyżur?
    Z drugiej strony - nie jest to powód, by kogoś nazywać zdrajcą. A na pewno dowód, że Dima się nie popisał dyskrecją - takie rzeczy są tajemnicą dwóch osób i sam se strzelił w stopę, że to się wydało :D
    Wiesia K. To dobrze ,że nie lekceważy żony i rodzina jest dla niego ważna...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesia K. 1
    To dobrze ,że nie lekceważy żony i rodzina jest dla niego ważna...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Adam Ogrodowczyk 0
    baby
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×