KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dariusz Daszkiewicz: Kto postawił na nas u bukmachera, pewnie trochę zarobił

Mało kto spodziewał się, że środowy mecz Plusligi w katowickim Spodku zakończy się tak zdecydowaną wygraną gości z Kielc. Trener zwycięskiej ekipy podkreślał należytą koncentrację przy prowadzeniu 2:0.

Michał Kaczmarczyk
Michał Kaczmarczyk

- Cieszymy się z tego zwycięstwa, tym bardziej, że GKS miał być trudnym przeciwnikiem ze względu na swoje wcześniejsze wygrane i faktycznie takim był. W dwóch pierwszych setach katowiczanie mieli piłki setowe, dlatego wyniki tych partii mogłyby być zupełnie inne - trudno nie przyznać racji Dariuszowi Daszkiewiczowi, który poprowadził Effectora Kielce do zdobycia cennych trzech punktów z GKS-em Katowice. Rezultat dwóch pierwszych partii ważył się do samego końca, a o sukcesie kielczan decydowały przede wszystkim chwile zawahania i niedokładności gospodarzy.

Ostatni set spotkania w Spodku, rozegranego w ostatnią środę, był już popisem wytrzymałości i precyzji ze strony graczy Effectora, natomiast siatkarze Piotra Gruszki pozwolili sobie na chwilę słabości na samym starcie i musieli odrabiać straty. Jak się okazało, bezskutecznie. - W poprzednim spotkaniu również prowadziliśmy 2:0, ale musieliśmy uznać wyższość przeciwnika z Jastrzębia. Dlatego tym razem kładliśmy szczególny nacisk na to, żeby po dziesięciu minutach przerwy wejść w mecz z pełna koncentracją. Nie była to wyjątkowo dobra partia w naszym wykonaniu, choć może jej wynik mówi co innego. Zrobiliśmy w niej sporo błędów, ale zwycięstwo i tak cieszy - zauważył szkoleniowiec gości.
Wygrana 3:2 nad Cerrad Czarnymi Radom, cenny punkt z Jastrzębskim Węglem, a teraz komplet "oczek" w Katowicach - zdobycze Effectora, jednej z najsłabszych drużyn ostatniego sezonu siatkarskiej ekstraklasy są dość imponujące. - Mówiliśmy na odprawie, że to może być najtrudniejsza gra z dotychczas rozegranych w tym sezonie. Wcześniej graliśmy z drużynami zdecydowanie wyżej notowanymi, dlatego nie było szczególnej presji na wynik. Jeśli ktoś postawił na nas w ostatnich trzech meczach u bukmachera, to pewnie zarobił parę ładnych złotych. Ale musimy o tym zapomnieć, tak samo jak o zwycięstwie w Spodku, bo czeka nas wyjątkowo trudne spotkanie z Łuczniczką Bydgoszcz - podkreślił trener Daszkiewicz. Już w sobotę 29 października o godzinie 17 jego zespół postara się na własnym terenie o przedłużenie punktowej passy w starciu z kadrą pod wodzą Piotra Makowskiego.
Wybierz najlepszego zawodnika
GKS Katowice
wybierz zawodnika
  • Michał Błoński
  • Marco Falaschi
  • Serhiy Kapelus
  • Tomasz Kalembka
  • Gert van Walle
  • Bartosz Mariański
  • Bartłomiej Krulicki
  • Maciej Fijałek
  • Karol Butryn
  • Adrian Stańczak
  • Kacper Stelmach
  • Paweł Pietraszko
  • Rafał Sobański
Buskowianka Kielce
wybierz zawodnika
  • Leo Andrić
  • Jakub Wachnik
  • Marcin Komenda
  • Jędrzej Maćkowiak
  • Maciej Pawliński
  • Peter Wohlfahrtstatter
  • Szymon Biniek
  • Bartosz Bućko
  • Patryk Więckowski
  • Andrzej Orobko
  • Michał Superlak
  • Konrad Formela
  • Wojciech Dyk
  • Damian Sobczak




Wydarzenie:

GKS Katowice - Effector Kielce







Sędzia:

Tomasz Flis








ZOBACZ WIDEO Wiktorowski: Podziwiam Agę za pierwszego seta (źródło: TVP SA)
Czy ten sezon będzie dla Effectora Kielce lepszy niż poprzedni?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×