KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bartosz Pietruczuk: Mogę odmienić losy spotkania

Bartosz Pietruczuk, młody przyjmujący Lotosu Trefla Gdańsk, za sprawą kontuzji Miłosza Hebdy do niedawna wychodził w pierwszej szóstce drużyny z Trójmiasta. Hebda wraca jednak do gry, a Pietruczuk ponownie pełni rolę rezerwowego.

Agata Wasielewska
Agata Wasielewska
WP SportoweFakty

Tak jak pozostali zawodnicy Lotosu Trefla Gdańsk, tak i Bartosz Pietruczuk zauważa, że jego drużyna ma problemy z wejściem w mecz. - Ciężko mi stwierdzić, skąd te złe początki. Może musimy się mocniej rozgrzać, "przepalić" mięśnie? Mamy problemy w pierwszym, drugim secie i potem z taką stratą trudno się gra. 0:2 to praktycznie przegrany mecz, a my jednak potrafimy pokazać, że można to odwrócić, tak jak w Olsztynie, gdzie zabrakło nam tylko trochę szczęścia [Lotos Trefl w 13. kolejce PlusLigi przegrał z Indykpolem AZS-em Olsztyn po tie-breaku - przyp. red.] - opowiada przyjmujący.

Młody siatkarz całe spotkanie z AZS-em Częstochowa ocenia jednak pozytywnie. - Pozostałe trzy sety już zdecydowanie pokazały, że ten mecz należy do nas. Ja jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem dać zmianę Miłoszowi [Hebdzie - przyp. red.], zwłaszcza w przyjęciu, bo to w nim mieliśmy problem.

Pietruczuk wszedł na boisko w trudnym momencie, kiedy jego zespół przegrywał i, chociaż w ataku nie poradził sobie najlepiej  (1/6 prób skończonych), bardzo ustabilizował przyjęcie zagrywki (70 proc. dokładnego przyjęcia). - Wiadomo, nastawienie zawsze jest bojowe, ale ciężko wejść z ławki, kiedy dwa sety się stało. Mam jednak zadanie do wykonania i próbuję to zrobić, trener na mnie postawił, dał mi szansę, więc chcę ją wykorzystać. Wydaje mi się, że udało mi się pomóc zespołowi, choć może niekoniecznie w ataku, raczej w przyjęciu. Pod koniec dołożyłem też blok.

Nie ulega wątpliwości, że młody przyjmujący jest drużynie bardzo potrzebny, zwłaszcza w obliczu faktu, że Miłosz Hebda po kontuzji nie prezentuje jeszcze swojej najlepszej siatkówki. - Miłosza niestety dopadła kontuzja na samym początku sezonu, dlatego w pierwszych kolejkach w podstawowym składzie wychodziłem ja. Powrót po takim urazie nie jest łatwy. Kiedy przez miesiąc właściwie tylko chodzi się na rehabilitację, to brakuje takiego boiskowego ogrania. W tym czasie ja je zdobywałem i to jest też plus dla naszego zespołu. Bo jeśli Miłoszowi, który jest graczem doświadczonym, i jestem pewien, że w pewnym momencie wszystko mu "zaskoczy", i pociągnie zespół, coś nie wyjdzie, to jestem jeszcze ja. Mogę wejść i nawet odmienić losy spotkania - podsumowuje Pietruczuk.

Aleksander Powietkin vs Bermane Stiverne! Oglądaj walkę o tymczasowy pas mistrzowski WBC w wadze ciężkiej w sobotę o 17:00 w Eleven Sports na elevensports.pl lub u takich operatorów jak nc+, Cyfrowy Polsat, UPC, Vectra, Toya czy Netia.

ZOBACZ WIDEO Jacek Kasprzyk: To jest fantastyczna grupa
Kto obok Mateusza Miki powinien być podstawowym przyjmującym Lotosu Trefla Gdańsk?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×